oszzka
08.06.10, 20:20
Chciałabym oswoić ból po swojej stracie. Chcialabym ten proces
przyspieszyć, bo wierzę, że po przyzwyczajeniu się do niego będzie
mi latwiej zacząc nowe życie. Probowalam oswoić momenty. Np. moment,
kiedy wstawałam rano i w kuchni, pod talerzem leżaly kanapki dla
mnie na sniadanie. Charakterystyczny talerz i drugi go
przykrywający. potem inne momenty. Rzeczy. Coraz wiecej syruacji
opoanowuje. I nawet niektore wytwarzam sama, dzieki czemu jezeli
nawet przypadkowo sie z nimi spotkam to sa mi znane juz po moejmu.
Sa oswojeone. Czy mozna oswoic wszystko? Chyba nie. Ale im wiecej
czasu uplywa, tym wiecej nowych, nie-naszych sytuacji sie pojawia i
dobre jest to, że ich już nie trzeba oswiać.