lili123456
14.06.10, 09:02
Sytuacja jest bardzo trudna. Jesteśmy niedługo po ślubie. Przed super dogadywaliśmy się. (Przed zaszła taka sytuacja że jego brat bardzo chciał ze mną chodzić, zagadywał przychodził itp.). Więc z mężem rozstaliśmy się, potem znowu zeszliśmy się i za jakiś czas postanowiliśmy wziąć ślub. Ale teraz to jest tragedia, nie możemy się zgodzić pod żadnym względem. Kłucimy się nawet o największą głupotę. A jego brat teraz jak to zauważył, znowu zaczyna się "przymilać". Sprawa jest do tego stopnia trudna że czasem wychodze z domu i spie poza domem, gdyż mąż zaczyna się czepiać wszystkiego. I brat proponował mi zdrade. Wątpie czy to dobry pomysł, i na początku kategorycznie mu odmówiłm. Ale terz gdy z każdym dniem jest coraz gorzej, nie wiem co zrobić? Może warto byłoby się rozerwać?