br_bardot
13.09.10, 12:03
Czytam tu różne wątki o problemach w związkach a i ja chciałabym znaleźć odpowiedź na pewne pytanie. Nie bardzo wiem jak można rozwiązać tę sytuację. Mianowicie chodzi o zachowanie rodzica-TATY-wobec dzieci, a nawet całej rodziny.
A więc Tata pracuje, utrzymuje rodzinę, nie odmawia dzieciom, rodzinie niczego. Tata nie pracuje ciężko fizycznie i pracuje w normalnych stałych godzinach. Czyli nie powinien być codziennie mocno zmęczony, tak by musiał odpoczywać samotnie przed tv czy komputerem. Ale jest to silna potrzeba takiego 'odpoczynku', być może uzależnienie od mediów, nie wiem.
(Choć od długich lat -najmłodszych-jego czas jest spędzany w ten sam sposób). Ciężko takiego tatę wyciągnąć na spacer, na wyjazd rodzinny, a jeśli już się tak zdarzy to na krótko lub po prostu atmosfera zaczyna robić się nerwowa(nie zawsze,ale zazwyczaj tak jest). Były rozmowy na ten temat, ale zawsze jest jakaś wymówka więc problem widzi tylko jedna strona. Pytanie -jak można to zmienić? Czy w ogóle można, jest to możliwe? Czy osoba, która preferuje taki styl życia nie potrafi tego zmienić nawet dla dobra rodziny? Może ktoś ma doświadczenie w tym temacie.
Martwi mnie to, bo oprócz tego, że tata dzieci kocha a dzieci kochają tatę, to prawie nic ich ze sobą nie łączy. Dzień jest zawsze taki sam. Żadnych niespodzianek dla dzieci (piszę jak to wygląda ze strony taty, ja staram się im zapewnić dużo więcej). I szkoda mi ich z jednej strony. Kiedyś usłyszałam, że żałuje, że nie jest taki jak ja, nie odczuwa takiego poświęcenia, chociaż to wydaje mi się z jednej strony naturalne-to ja jestem matką, ale z drugiej..widzę innych mężczyzn i naprawdę nie mają z tym problemu.
Jak można rozwiązać taką sytuację, czy można zmienić jego podejście do rodziny..?
Mam wrażenie, że jej nie docenia po prostu.