gosc-222
11.10.10, 21:55
opisze Wam trosze moja sytuacje.
maz ma problemy z alkoholem. 4 razy mial sprawe za jazde na rowerze po piwie. ostatnio spowodowal kolizje jadac autem tez po alkoholu. 20 pazdziernika najprawdopodobniej zamkna go na 10 miesiecy. mamy synka 2 lata i corke 4 miesiace.
2 listpopada konczy mi sie macierzynski i urlop. zastanawiam sie co zrobic. wracajac do pracy zarobie tylko na oplaty zlobkowe - jezeli mi wogole ktos przyjmie do zlobka dziecko 5 mieiseczne - i czesc oplat na rachunki. no i teraz w okresie ziomowo jesiennym dzieci ciagle chorua wiec i tak bylabym ciagle na zwolnieniach i ... no wlasnie nie wiem co zrobic.
jestem bardzo zla ze tak sie dalam wmanewrowac w ten zwiazek i zostane teraz na lodzie ale musze chyba po prostu sie zastanowić albo poszukac jakiejs dobrej rady co z tym zrobic.
chodzi mi o utrzymanie sie przez te kilka miesiecy az nie bede mogla liczyc na jego pieniadze.
jest jakas mozliwosc na pomoc nie wiem panstwa, jakis organizacji ? skoro on bedzie siedzial to moge dostac alimenty? jak tak to od kogo i do kogo powinnam sie zwrocic. moge je sciagnac od jego rodizcow? jak to wyglada albo moze gdzie moge sie o to wszystko dowiedziec?
mamy tez wziety wspolny kredyt na auto - ktore wlasnie skasowal. co z kredytem jak ktos idize do wiezienia? a ja nie mam mozliwosci splaty tego kredytu
ech... proszę tylko bez moralizowania bo tego już nie zniosę
pozdrawiam,