Dodaj do ulubionych

proszę o podpowiedź

04.01.12, 16:05
Witam,
mam pewien zawiły problem do rozwiązania dot. mieszkania. Może jest tu ktoś kto nakieruje mnie na stronę lub jakieś inne forum gdzie mogę poczytać o podobnych sytuacjach. A chodzi mianowicie o to iż po ślubie kupiliśmy mieszkanie na kredyt na 30 lat, małe, już baardzo ciasne gdyż pół roku temu urodziłam dziecko i wszystkiego wszędzie pełno, a po za tym bloki to dobre dla ludzi wygodnych i zamożnych Spółdzielnia ciągnie kasę za czynsz, a nam już ledwie starcza jeszcze do tego rata i wychodzi ok. 1300 na miesiąc a gdzie życ? z pracą krucho... Więc zaczynam główkować. Moi rodzice mieszkają w dużym domu:) zajmują parter, a na piętrze zamieszkuje brat jest jeszcze kawalerem i nie ma problemu z mieszkaniem, jemu starcza. Nie pytajcie czemu my tam nie mieszkamy- po prostu musiałam stamtąd zmykać bo tam byśmy nie byli wolni, to długa historia... A brat męża dostał po ślubie mieszkanie od rodziców, nie jest na kredycie. Dom który zamieszkują teściowie ma być męża ale dopiero po ich śmierci. Jest tam jeszcze trochę miejsca by wybudować mały dom pod wynajem i jakoś tę ratę kredytu spłacać. Ja już duszę się w tych blokach i nie wyobrażam sobie dalej zasuwać na te raty! Jak widzę gdzie znajomi mieszkają z rodzicami czy teściami, lub dostali mieszkanie po dziadkach to mnie krew zalewa. Pomóżcie mi rozwiązać problem.
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: proszę o podpowiedź 04.01.12, 16:16
      jesli z tym domem tesciow chodzi tylko o sprawy formalne, nie ilosc miejsca, to czemu nie spiszecie umowy dozywocia dla nich i nie wprowadzicie sie tam, a mieszkanie wynajmniejcie zeby sie splacalo samo.
      W malym domu kolo tesciow sami byscie mogli mieszkac, tylko pytanie z czego go chcecie wybudowac?
      • marzenka1001 Re: proszę o podpowiedź 04.01.12, 16:37
        No właśnie, pewnie będziemy musieli wziąc nowy kredyt, czego się boję! Ale jest inne rozwiązanie. mieliśmy się przed kredytem zamienic z bratem męża tzn on miał isc do swoich rodziców, moich tesciow bo on nadal chce tam isc tylko nie ma kasy nawet nadbudowac piętra, bo to dom parterowy. A my mieliśmy wzią te bloki. To rozw. by mi bardziej odpowiadało bo to bym wynajęła a tamto sprzedała i byśmy kupili działkę z domem do remontu a najwyżej damy bratu męża ze 20 tys na podciągnięcie piętra ale nie wiem czy to za mało czy za dużo. On z żoną nie hccą sobie głowy tym zawracac, nie wiedzą jk się obrócic bo to papierologia na początku. Najchętniej żebyśmy my im to wystawili to oni wyjdą z bloków, koszmar jakiś... wiadomo im tak dobrze bo kredytu nie mają tak...
        • yoma Re: proszę o podpowiedź 04.01.12, 17:17
          Zaraz zaraz zaraz, moja panno. Co byś wynajęła, a co byś sprzedała, skoro de facto nic nie masz?
        • odnawialna Re: proszę o podpowiedź 05.01.12, 02:32
          ja to rozumiem tak:
          Marzenkę wkurza, że brat męża dostał mieszkanie od rodziców, a ona musi spłacać kredyt. Wymyśliła opcję: brat z żoną wraca do rodziców, Marzenka daje 20 tys. na wybudowanie piętra, bo dom teściów za mały, a sama zabiera ich mieszkanie. Swoje obecne mieszkanie wynajmie, mieszkanie brata sprzeda i tym sposobem znajdzie się kasa na dom dla niej.

          Marzenko, z całą życzliwością:
          ja w Twoich wpisach widzę zazdrość, zawiść i chciwość. Bo jak można proponować 20 tys na budowę piętra domu?
          Jeżeli nadal będziesz się kierować tymi uczuciami, szybko zrazisz do siebie całą rodzinę, o ile już nie zraziłaś...
          Szkoda. Wiesz jak fajnie jest zawdzięczać coś SOBIE SAMEJ? bez oglądania się na innych? Szkoda, że nie doceniasz tego, co już zbudowałaś. Jesteście młodym małżeństwem, zdobyliście mieszkanie wyłącznie własnymi siłami, nie musicie nikomu być za nic wdzięczni. To powód do dumy, nie do narzekań. Może warto zastanowić się, dlaczego nie doceniasz tego, co masz? Dlaczego porównujesz się z innymi?
        • pomarola Re: proszę o podpowiedź 05.01.12, 07:24
          marzenka1001 napisała:

          > on miał isc do swoich rodziców, moich tesciow bo on nadal chce tam isc tylko nie ma
          > kasy nawet nadbudowac piętra, bo to dom parterowy. A my mieliśmy wzią te bloki.
          > To rozw. by mi bardziej odpowiadało bo to bym wynajęła a tamto sprzedała i byś
          > my kupili działkę z domem do remontu a najwyżej damy bratu męża ze 20 tys na po
          > dciągnięcie piętra ale nie wiem czy to za mało czy za dużo.

          Czytam i czytam i w głowie mi się nie mieści. Brat męża ma Wam oddać (za darmo ?!) swoje mieszkanie, iść mieszkać w ciasnym domku z rodzicami, a Wy mu "najwyżej dacie ze 20 tys." ??? Kompletnie nie rozumiem tej Twojej obłędnej kombinacji... Pomijając fakt że 20 tys. na nadbudowę piętra to jakiś ponury żart....
    • skwargosia Re: proszę o podpowiedź 04.01.12, 16:48
      niech ktoś Ci wybuduje dom ,spłaci kredyt a Ciebie dalej niech" krew zalewa"
      zróbcie sobie następnego dzidziusia i użalajcie się nad swoim biednym losem.
      mnie czasem też zalewa jak czytam posty takich dziecinek. tylko się nie uduś w tych blokach biedactwo........
    • brak.polskich.liter Re: proszę o podpowiedź 04.01.12, 16:50
      marzenka1001 napisała:

      > Moi rodzice mieszkają w dużym domu:) zajmują parter, a na pi
      > ętrze zamieszkuje brat jest jeszcze kawalerem i nie ma problemu z mieszkaniem,
      > jemu starcza. Nie pytajcie czemu my tam nie mieszkamy- po prostu musiałam stam
      > tąd zmykać bo tam byśmy nie byli wolni, to długa historia...

      Akurat w tym, ze dorosli ludzie nie mieszkaja z rodzicami nie ma nic dziwnego. Zwlaszcza ci, ktorzy zalozyli wlasne rodziny.

      > Jest tam jeszcze trochę miejsca by wybudować mały dom pod wynajem i jakoś tę ratę kredytu spłacać.

      To znaczy - dom wybuduje sie sam, czy koszt budowy oplaci tajemniczy sponsor?
      W innym wypadku nie bardzo rozumiem, za co - ledwo wiazac koniec z koncem - zamierzacie wybudowac ten dom.
      No i dosc zasadnicza kwestia - co na to wszystko rodzice Twojego meza? Ostatecznie dom tesciow i dzialka, na ktorej on stoi jest ich wlasnoscia i taki pomysl - pomijajac, ze nierealny w Waszej sytuacji finansowej - nie musi im sie spodobac.

      > Ja już duszę się w tych blokach i nie wyobrażam sobie dalej zasuwać na te raty!

      A kto ma zasuwac na raty Twojego kredytu?

      > Pomóżcie mi rozwiązać problem.

      Oto rozwiazanie - zejsc na ziemie, tzn. szukac lepiej platnej pracy ew. zajec dodatkowych. I w przyszlosci dostosowywac wydatki (zakupy, kredyty) do mozliwosci finansowych.
      • yoma Re: proszę o podpowiedź 04.01.12, 17:18
        Oraz wychodząc za mąż i kupując mieszkanie na kredyt przewidywać, że się kiedyś będzie miało dziecko.
    • bibe08 Re: proszę o podpowiedź 04.01.12, 22:07
      przestań zazdrościć innym to po pierwsze a po drugie umiesz liczyć licz na siebie
    • mama_myszkina Re: proszę o podpowiedź 04.01.12, 22:39
      Jak widzę gdzie znajomi mieszkają z rodzicami czy teściami, lub dostali mieszkanie po dziadkach to mnie krew zalewa. Pomóżcie mi rozwiązać problem.

      Ale jak my mamy rozwiązać Twój problem z zawiścią?
    • edw-ina Re: proszę o podpowiedź 05.01.12, 09:23
      Przepraszam, ale ręce mi opadły. Czy Ty wiesz, ile kosztuje wybudowanie nawet małego domu i wykończenie go tak, by móc w nim zamieszkać? Wiesz, ile wymaga to formalności i pieniędzy na wszelkie urzędowe sprawy? Przy założeniu, że dom miałby powiedzmy 100 metrów, to nie zejdziecie poniżej 400 tys. Każda jedna rzecz kosztuje. Trzeba pociągnąć prąd, kanalizację, często zrobić drenaż. To ogromna praca i ogromne pieniądze, znacznie więcej niż 1300 miesięcznie. A wy macie problem ze spłaceniem raty kredytu za małe mieszkanie.
      Druga sprawa - 20 tys. na dobudowanie piętra? Skąd wzięłaś taką sumę? Ja sporo więcej zapłaciłam tylko za wymianę dachu. Skąd wiesz, czy dom/fundamenty w ogóle by udźwigną kolejne piętro? Trzeba zapłacić specjaliście, który to oceni.

      O tym, co kto ma, a ty nie nawet nie wspomnę. Zazdrość jest słabym doradcą.
    • panidemonka Re: proszę o podpowiedź 05.01.12, 09:56
      Przecież jeszcze przed ślubem mogliscie zamieszkać u jego rodziców, miało być osobne wejście do mieszkania. Twój obecny mąż nie chciała zaciągać kredytu, ale go przekonałaś.
      Teraz narzekasz na kredyt i chcesz postawić dom obok domu teściów, na ich działce?

      forum.gazeta.pl/forum/w,16,86506013,86510014,Re_narzeczeni_a_wspolne_mieszkanie_.html?wv.x=1
      Nie ma już tego osobnego domu?
      Masz co chciałaś.
    • edw-ina Re: proszę o podpowiedź 05.01.12, 13:02
      I jeszcze - nie wiem jakim cudem wyszło ci, że bloki są dla zamożnych. Może superapartamentowce tak, ale w innym wypadku to raczej nie.
      • yoma Re: proszę o podpowiedź 05.01.12, 13:10
        Czynsz się płaci, rozumiesz.
        • mama_myszkina Re: proszę o podpowiedź 05.01.12, 18:06
          Autorka chyba nie rozumie, że wybudowanie domu to koszt około 300-400 tys, a piętra, nie 20 ale 200 tys. Wydaje jej się, że ci, co mieszkają w domach za nic nie płacą. A prawda jest taka, że opłaty plus raty kredytu zaciągnietego na budowę najprawdopodobniej znacznie przekroczą 1300zł.
          • aqua48 Re: proszę o podpowiedź 05.01.12, 19:51
            Za 20 tysięcy to można zrobić remont łazienki i ewentualnie okno wymienić, a nie zrobić nadbudowę, to po pierwsze, po drugie dlaczego na forum szukasz podpowiedzi? Jeśli chcesz się zamieniać na mieszkania, to porozmawiaj wprost z zainteresowanymi osobami. Podejrzewam jednak, że jeśli Tobie jest w tym mieszkaniu za ciasno i nie podoba Ci się w nim, to nikt nie będzie zainteresowany taką zamianą zwlaszcza za mieszkanie obciążone kredytem - najlepiej więc spłać najpierw kredyt.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka