Chcę MIEĆ dziecko!!!

16.07.14, 21:47
.... nie, nie ja.
Ale właśnie dotarło do mnie, jak groźnie? złowieszczo? przerażająco? niepokojąco? to brzmi...
Ja wiem, że to "tak się mówi". Ale trochę mnie zmroziło, jak sobie uświadomiłam dosłowne znaczenie tego wyrażenia. I jak wielu rodziców - świadomie albo nie - traktuje je właśnie dosłownie.
(I pomyśleć, że to bezdzietnych określa się mianem "egoistów"...)

Nie ukrywam, że uświadomiłam sobie to właśnie wskutek lektury tutejszych wątków. I zastanawiam się, jak to jest z tym "maniem" dzieci. Tzn. - pewnie bywa rozmaicie. Ale jak jest "zdrowo i normalnie"? Czy jest jakaś norma?
Chyba każdy ma swoją - jakie życie - taka norma...
    • lilith76 Re: Chcę MIEĆ dziecko!!! 16.07.14, 21:59
      Ja bym to nazwała biologią. Nie wszyscy, ale pewna część daje się mocno sterować hormonami, imperatywem przekazania genów, przedłużenia gatunku. Gdyby nie to, ludzkość by wyginęła. Jesteśmy ssakami, samice ssaków chcą mieć dziecko, co wyrażają czasem bardzo widocznie.

      Normalnie jest wtedy, gdy dziecko jest pewnym punktem w etapie budowania bliskości z drugim człowiekiem, wynikiem tego. Sytuacja idealna.
      "Nie normalnie", gdy zaistnieją trudności - finansowe, rodzinne, zdrowotne i naturalna potrzeba staje się idee fixe.
      "Nie normalnie", gdy chęć posiadania dziecka ma wypełnić jakieś deficyty emocjonalne, ugrać coś w związku lub otworzyć w nowej, ulepszonej wersji popsuty schemat, który przeżyło się w dzieciństwie.
      • ola_dom Re: Chcę MIEĆ dziecko!!! 17.07.14, 09:20
        lilith76 napisała:

        > Jesteśmy ssakami, samice ssaków chcą mieć dziecko, co wyrażają czasem bardzo widocznie.

        Nie do końca. Samice ssaków innych niż homo sapiens pragną się rozmnażać.
        A samice ludzi najczęściej chcą posiadać potomstwo = mieć dzieci.

        O tę chęć - potrzebę "posiadania" mi chodzi. I na ile jest to "tylko" kwestia nazewnictwa, a na ile faktyczne nazwanie rzeczy po imieniu.
        • annb Re: Chcę MIEĆ dziecko!!! 17.07.14, 09:43
          wystarczy poczytac tutejsze watki aby z przerażeniem odkryć, że chcenie dziecka jest na zasadzie- i będziesz stało za mną/przy mnie/obok mnie/poki nas śmierc nie rozłaczy.
          Smutne
        • lilith76 Re: Chcę MIEĆ dziecko!!! 17.07.14, 09:46
          > Nie do końca. Samice ssaków innych niż homo sapiens pragną się rozmnażać
          > .
          > A samice ludzi najczęściej chcą posiadać potomstwo = mieć dzieci.
          >

          Kwestia nazewnictwa?
          Bo oczywiście zakładam, że na 100% wiesz, że np. samica innego ssaka konkretnie rozróżnia "pragnąć rozmnażać" od "chcieć" ;)
          Gdy kobieta powie, że pragnie się rozmnażać zostanie posądzona o bycie głupią. Wręcz nie nadającą się na matkę. Dziś, trzeba to umotywować, bo nie można tak po prostu dać się ponieść owulacji.
          Wiem, że - chyba - jesteśmy jedynymi samicami, które są w stanie "pragnąć" oddzielić od teraz, już. Mamy zdolność odłożenia tego w czasie.

          A jak prawidłowo, wg ciebie powinno się wyrażać pragnienie rozmnożenia się, by nie było to egoistyczne?

          I patrząc z punktu społecznego - tak, przez tysiąclecia posiadanie dzieci było egoistycznym wyborem: przedłużenie rodu, dodatkowa para rąk do pracy. Dzieciństwo i docenianie tego etapu życia, traktowanie dziecka jako dziecka nie irytującego etapu przed byciem dorosłym-przydatnym, pojawiło się dopiero jakieś nieco ponad dwa wieki temu. Przedtem chciano dziecka - jako dodatkowe wyposażenie w systemie rodzinnym.
          • verdana Re: Chcę MIEĆ dziecko!!! 17.07.14, 09:53
            Ja bym nie mieszała semantyki z ideologią.
          • ola_dom Re: Chcę MIEĆ dziecko!!! 17.07.14, 09:54
            lilith76 napisała:

            > A jak prawidłowo, wg ciebie powinno się wyrażać pragnienie rozmnożenia się, by
            > nie było to egoistyczne?

            Nie wiem, jak "powinno być" prawidłowo, nie o to mi chodzi. Zastanowiło mnie to czysto językowo (a może wcale nie tak "czysto"), choćby przez zwykłe porównanie do angielskiego: I want a baby. W angielskim sprawa "posiadania" nie jest tak podkreślona. Ale może to faktycznie kwestia nazewnictwa?
            Choć po lekturze wielu tutejszych wątków nie jestem już tego taka pewna...

            > I patrząc z punktu społecznego - tak, przez tysiąclecia posiadanie dzieci było egoistycznym
            > wyborem: przedłużenie rodu, dodatkowa para rąk do pracy. Dzieciństwo i docenianie tego
            > etapu życia, traktowanie dziecka jako dziecka nie irytującego etapu przed byciem dorosłym-
            > przydatnym, pojawiło się dopiero jakieś nieco ponad dwa wieki temu. Przedtem chciano
            > dziecka - jako dodatkowe wyposażenie w systemie rodzinnym.

            Więc może to się wzięło - pozostało właśnie z tamtych czasów? Rodzę sobie i mam?
            • kai_30 Re: Chcę MIEĆ dziecko!!! 17.07.14, 10:46
              > Nie wiem, jak "powinno być" prawidłowo, nie o to mi chodzi. Zastanowiło mnie to
              > czysto językowo (a może wcale nie tak "czysto"), choćby przez zwykłe porównani
              > e do angielskiego: I want a baby. W angielskim sprawa "posiadania" nie j
              > est tak podkreślona.

              Jak to nie jest? Przecież też się mówi: "I want to have a baby", i jest to czysta semantyka. Jak byś to chciała nazwać inaczej? Chcę urodzić dziecko? Przecież nie o samo urodzenie chodzi. Chcę urodzić dziecko i tworzyć z nim rodzinę aż dorośnie? No można, ale nie uważasz, że trochę długie?
          • moni_kaw Re: Chcę MIEĆ dziecko!!! 17.07.14, 11:19
            > Bo oczywiście zakładam, że na 100% wiesz, że np. samica innego ssaka konkretnie
            > rozróżnia "pragnąć rozmnażać" od "chcieć" ;)

            chyba jednak coś jest na rzeczy - miałam kiedyś kocicę z kociętami i obserwowałam, że w pewnym momencie kocica wręcz nastawała, żeby kocię się usamodzielniło, jeden egzemplarz był jakiś oporny i w ogóle "mało rozgarnięty" to wzbudzał jej gniew i nawet w łeb dostawałam łapą:)

            koniec końców to kocie zostało z nami i po dziś dzień - minęło 6 lat kocica szczerze go nie znosi:) więc chyba faktycznie to raczej u ludzi występuje chore nastawanie na to aby potomstwo zostało "przy rodzicach"
    • edw-ina Re: Chcę MIEĆ dziecko!!! 17.07.14, 11:32
      Myślę, że de facto przeszkadza ci wyrażenie wynikające z uproszczenia języka. Język dąży do maksymalnej prostoty, to jedna z jego cech. Stąd zamiast: chciałabym urodzić i opiekować się dzieckiem jest: chcę mieć dziecko. Zamiast: przyjechałam tutaj samochodem, absurdalne lecz notorycznie używane: jestem samochodem. itd.
      Ja chciałam mieć dziecko. I mam dziecko, a ono ma mnie w równym, jeśli nawet nie w większym stopniu. Nie ma tu rekompensowania czegokolwiek, idei fix. Jest czysta biologiczno-emocjonalna zależność.
      • ola_dom Re: Chcę MIEĆ dziecko!!! 17.07.14, 11:43
        A: "chcę być matką", "chcę zostać matką"?
        Też w sumie krótkie i dość wygodne, ale się nie przyjęło.

        Choć przyznam.... "chcę mieć dziecko" łatwiej się wymawia niż "chcę być matką" :)
        Więc może faktycznie chodzić o uproszczenie języka.
        • triss_merigold6 Re: Chcę MIEĆ dziecko!!! 17.07.14, 11:59
          Mówisz chcę miec pracę czy chcę być pracownikiem w firmie X?
          • ola_dom Re: Chcę MIEĆ dziecko!!! 17.07.14, 12:18
            triss_merigold6 napisała:

            > Mówisz chcę miec pracę czy chcę być pracownikiem w firmie X?

            "Chcę pracować w firmie X"?

            Ja naprawdę bardzo biorę pod uwagę wygodę i ekonomiczność w języku. Przeważnie mówię, że "ktoś jest autem", a nie że "jest samochodem" - bo "autem" jest krócej.
            Na jeden z autobusów wciąż mówię "cetka" - choć już od ponad 20 lat jest nazywany "pięćsetdwadzieściajeden".
            I tak dalej...

            Być może takie zwracanie uwagi na język jest jakimś moim skrzywieniem zawodowym? Też nie wykluczam :)
          • verdana Re: Chcę MIEĆ dziecko!!! 17.07.14, 14:08
            Męża też niektóre kobiety chcą mieć.
        • kai_30 Re: Chcę MIEĆ dziecko!!! 17.07.14, 12:09
          "Chcę być matką po raz drugi" - ach, poezją powiało! Bo przeciez nie można zwyczajnie powiedzieć, że się chce MIEĆ drugie dziecko, bo to zawłaszczanie jest.

          Daj spokój, rozkminiasz zupełnie niepotrzebnie. O związkach frazeologicznych słyszałaś kiedyś? No więc utartym związkiem frazeologicznym jest "mieć dziecko", i nie, nie tylko ludzi to dotyczy. Samice innych gatunków też "mają młode".
      • triss_merigold6 Re: Chcę MIEĆ dziecko!!! 17.07.14, 11:46
        Dokładnie.
        A takie semantyczne rozkminy mają mniej więcej tyle sensu co rozbijanie g... na atomy.
    • morekac Re: Chcę MIEĆ dziecko!!! 17.07.14, 22:58
      A jakich innych słów można użyć?
Pełna wersja