akn82
30.10.14, 21:34
Może wyda Wam się to głupie, ale doszłam do wniosku, że nie potrafię być miła. Dziś zaliczyłam kłótnię z mężem i to jest przyczynek tego wątku. Facet twierdzi, że jestem po prostu nie miła, ciągle się czepiam, nam arogancki ton głosu, czuje się niedoceniany. Ja w zasadzie nie wyniosłam z domu takich umiejętności. Staram się zmienić, ale ostatnio błądzę i działam po omacku.
Więc jeśli możecie podzielcie się ze mną taką prostą radą: jak w życzliwy sposób kogoś docenić, lub dac mu do zrozumienia, że jest się za coś wdzięcznym? Będę wdzięczna :-)