nietypowy problem

05.08.15, 13:56
Witam wszystkich
Problem polega na tym , że mam nad sobą sąsiadkę, która przeżywa drugą młodość i w miłosnych uniesieniach strasznie głośno krzyczy....Jest to bardzo stresujące dla mnie , bo muszę się wysypiać , a ona hałasuje w nocy i wybija mnie ze snu. i w ogóle jest to niezbyt przyjemne słuchać tego.
Może to jest groteskowa sytuacja, ale proszę Was o radę jak delikatnie zwrócić jej uwagę na to, nie mam kompletnie pomysłu, to jest naprawdę bardzo uciążliwe.
    • ola_dom Re: nietypowy problem 05.08.15, 14:08
      Typowy, typowy - bardzo typowy w wakacje, na wszystkich forach ten sam problem.
      Sio trollu!
      • binom Re: nietypowy problem 05.08.15, 14:18
        Boże, kobieto, nie jestem żadnym trollem!!! po prostu grzecznie się pytam, bo mi to przeszkadza, i tyle.
        Nie musiałaś odpowiadać na tego posta
        • aqua48 Re: nietypowy problem 05.08.15, 16:56
          Przypomnij jej że obowiązuje cisza nocna i poproś aby się do niej stosowała. Proste.
          • allegra1002 Re: nietypowy problem 05.08.15, 18:10
            Troll nie troll, sytuacja dość częsta w miejscach gdzie ludzie żyją ściana w ścianę. Sąsiadka zapewne nie zdaje sobie sprawy z tegp że aż tak słychać. Chyba nie ma nic prostszego jak jej o tym powiedzieć i poprosić o ciszę. Nie musi się odrazu wchodzić w szczegóły ;-) po prostu powiedzieć że w nocy jest u niej spory hałas który utrudnia sen. I tyle.
            • zuzi.1 Re: nietypowy problem 07.08.15, 23:22
              Nagraj to co u ciebie slychac, przerzuc na plyte, zapakuj do koperty i podrzuc do skrzynki lub przyklej tasma do drzwi. Mozesz na kopercie dopisac: ciekawe nagranie :-)
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: nietypowy problem 07.08.15, 22:25
      Skoro ta sytuacja trwa dłużej i często się powtarza, to warto zwrócić uwagę. Nie tylko ze względu na siebie, ale i na sąsiadkę. Można bowiem przypuszczać, że nie jest świadoma, że ktoś jest świadkiem jej życia intymnego.
      Uwagę można sprowadzić do żartu w stylu "miedzy nami kobietami" .
      Albo można z głupia frant pogadać z nią o "takiej jednej pani, która strasznie hałasuje w nocy i czy sąsiadka też to słyszy". No a potem trzeba poczekać na efekt. Agnieszka Iwaszkiewicz
Pełna wersja