patataj7711
26.01.20, 19:25
Rodzice postanowili w 2020 wyjechać w gory przed Wigilią i wrócić po Nowym Roku. Zostawiają blisko 90 letnią babcię samą. Uznali, że jakoś to będzie i ja albo mój brat się nią zajmiemy- nie pytali, nic nie uzgadniali a też mogłam mieć plany.... Babcia nie chce wychodzić i spędzać Wigilii itp. poza swoim małym mieszkaniem, więc na bank do nas nie będzie chciała przyjść. I jestem zła. Bardzo zła. Niech sobie jeżdżą ile chcą w innym okresie, ale wypiąć się na swoją matkę na Wigilie? Może to jej ostatnia Wigilia? W zeszlym roku spędziłam Wigilie ze swoim mężem i dziećmi w domu. A w tym roku nie wiem jak mam to połapać- zwierzaki, ktorymi trzeba sie zajac, wyjść zakupy, praca i latanie miedzy domem swoim a babcią i na bank nie bedzie chciala być u nas. A mój brat pewnie będzie miał w nosie.