magdatysz
21.02.07, 21:40
Rynkowski śpiewa, a ja jeszcze pracuję - jutro muszę oddać opracowanie. W
terenie było okropnie - śnieżyca, wiatr i przeraźliwie zimno.... Tak bardzo
jestem zmęczona i przemarźnięta. Nawet herbata z rumem nie pomogła. Tak
bardzo chciałabym się przytulić do Rafała tylko że "nie ma go". I to tak
boli. Nie wiem jak Wy ale ja czasami wysiadam fizycznie. Najchętniej teraz
wtuliłabym sie w czyjeś ramiona i zasnęła. Obie rzeczy niemożliwe. Wracam do
roboty - jeszcze jej trochę zostało a oczy już się kleją ze zmęczenia.