Dodaj do ulubionych

Dzień Mamy

26.05.08, 11:04
Kochane! Wszystkim mamom, i tym wesołym, i tym zasmuconym, życzę
wielu cudownych i niezapomnianych chwil z Waszymi Pociechami.
Uśmiechajcie się dziś do nich, niezależnie od wszystkiego. Cieszcie
się, ze możecie z nimi być, patrzcie, jak rosną i bądźcie dumne z
siebie, bo dobrze wiem, ze jest to największy w życiu powód do dumy.
Mamy dziś nie płaczą, pamiętajcie!! :)
Obserwuj wątek
    • monwdo Re: Dzień Mamy 26.05.08, 15:54
      Kochane-WSZYSTKIM MAMOM,NAJSERDECZNIEJSZE ZYCZENIA,jestesmy najwazniejsze dla
      naszych Dzieci to dla Nich musimy życ,a nie istniec.pozdrawiam
      ....................................MAMY DZIS NIE PLACZA,PAMIETAJCIE.
    • trelka10 Re: Dzień Mamy 26.05.08, 16:08
      Wszystkim Mamom wszystkiego najlepszego, niech kazdy dzień z naszymi maluchami
      przynosi nam radość i szczęscie.
      Dzisiaj nie płaczemy, dzisiaj się radujemy!
      pozdrawiam
      Ela
      • immunofortis Re: Dzień Mamy 12.06.08, 21:27
        Ja w tym dniu płakałem jak bóbr, cierpiałem strasznie. Patrzyłem na moją
        córeczkę, która 2 miesiące wcześniej straciła mamę i było mi jej ogromnie żal.
        Żona zmarła jak mała miała 2,5 miesiąca. Nie wyobrażam sobie Dnia Matki za kilka
        lat. Laurki w przedszkolu, uroczyste spotkania, wierszyki i w tym wszystkim moja
        mała pozbawiona Matki sierotka. Pójdziemy i odwiedzimy cmentarz...
        • kasia42007 Re: Dzień Mamy 12.06.08, 22:19
          To bardzo przykre o czym piszesz immunofortis.
          Mój kochany mąż , gdy jeszcze był po tej stronie zawsze mówił "
          najgorzej , jak odchodzi matka od dziecka, zwłaszcza małego ".
          Nie spodziewał się ,ze niedługo sam odejdzie i zostawi mnie z
          dziecmi, również małym..
        • magdatysz Re: Dzień Mamy 12.06.08, 23:10
          Może to zabrzmi dziwnie co napiszę ale: nie martw się na przyszłość
          ona jakoś sama się ułoży.
          Może być tak, że Mała nie będzie tego dnia w przedszkolu albo że
          będzie tam zwyczaj obchdzenia razem dnia Mamy i Taty i wówczas ona
          będzie mówiła wierszyk specjalnie dla Ciebie.
          Moje dziecko jakoś z tym wszystkim sobie poradziło. Gdy robili w
          przedszkolu laurki i "prezenty" z okazji Świąta Mamy i Taty (jest
          obchodzone równocześnie) to on zawsze robił dwie - mi wręczał a
          tacie zawoził na cmentarz. I jakoś tak nie ma oporu przed mówieniem
          o Tacie. Twierdzi że On go i tak słyszy. W zwiazku z tym można
          powiedzieć wierszyk o tacie czy zaśpiewać z innymi piosenkę.
          Dzieci zaskakują i mają tez jakąś niewyobrażalną siłę
          przezwyciężania smutku i rozpaczy. Wiadomo tęsknią za rodzicem,
          zazdroszczą innym dzieciom ale zaraz potem potrafią nabrać dystansu
          i odnaleźć się w tej całej sytuacji. I im młodsze jest dziecko tym
          łatwiej mu to przychodzi.
          A dziś na festynie rodzinnym w przedszkolu oboje bawiliśmy się
          bardzo dobrze. I nawet mi nie zepsuł humoru komentarz przez mikrofon
          prowadzacego (akurat zobaczył że kupuję siateczkę ekologiczną z logo
          przedszkola) że powinnam jeszcze kupić drugą taką żeby mężowi
          równowagę zapewnić i zeby mu się lepiej zakupy nosiło. Widziałam w
          oczach zorientowanych osób pewien niepokój ale na mnie jakoś takie
          teksty już nie robią wrażenia.
          A tak na prawdę to ten przyszły dzień mamy i wiele innych świat
          będzie bardziej ciężki dla Ciebie niż dla Twojego dziecka. I
          pamiętaj o tym żeby nigdy nie postrzegać dziecka jako biednej
          sieroty. Bo jeżeli będzie tak traktowane to i będzie się tak czuło.
          A wkońcu chcemy żeby nasze dzieci wyrosły na szczęsliwych ludzi.
          Umożliwmy im to.
          • immunofortis Re: Dzień Mamy 13.06.08, 23:05
            magdatysz napisała:

            >
            > pamiętaj o tym żeby nigdy nie postrzegać dziecka jako biednej
            > sieroty. Bo jeżeli będzie tak traktowane to i będzie się tak czuło.

            Dziękuję za tą cenną uwagę. Właściwie to uświadomiłem sobie, że tak moją córcie
            teraz postrzegam. Postaram się to naprawić.
            • magdatysz Re: Dzień Mamy 14.06.08, 00:17
              A nie ma za co...
              To tylko moje przemyślenia i spostrzeżenia czerpane z rzeczywistości
    • dryfujacabezcelu Re: Dzień Mamy 26.05.08, 20:33
      A i ja się przyłączę :) toż to moje pierwsze oficjalne takie
      święto :) Wszystkiego najlepszego...
    • trelka10 Re: Dzień Mamy 13.06.08, 07:31
      Magda zgadzam się z Tob, że nasze maluchy jakoś same sobie radzą. Jeszcze
      niedawno moja mała nie chciała mówić wierszyka na dzień ojca a teraz robi laurkę
      i chce zanieść na cmentarz. W środę ma uroczyste zakończenie roku w zerówce i
      przy okazji dzień mamy i taty. Jej życzeniem jest iść po tym wszystkim do Taty.
      Najważniejsze że wraca do siebie,(chociaż wczoraj płakała za tatusiem to też
      jakiś plus bo wcześniej wszystko dusiła w sobie).
      pozdrawiam
      ELa
      • jo39 Re: Dzień Mamy 13.06.08, 13:31
        to radzenie sobie ma niestety wysoka cene. Moj syn jest twardy,
        podziwiam go, duzo lepiej sobie radzi ode mnie, zarowno z ludzmi,
        jak z glupimi pytaniami, chorobliwym zainteresowaniem obcych, a
        brakiem zainteresowania wiekszosci rodziny i tzw. przyjaciol. Placi
        za to zaburzeniami snu i problemami z przewodem pokarmowym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka