Dodaj do ulubionych

problem z dziadkiem

26.05.08, 21:18
Drogie mamy jestem matką 3 i pół latka. Czytając wasze wątki muszę
stwierdzić że sama nie jestem wolna od podobnych problemów. Mam
pytanie w kwestii może błachej. Chciałabym jednakże zasięgnąć
waszej porady, ewentualnie p. Ekspert w sprawie pewnej kwestii.
Problemem są relacje dziadek - wnuczek. Wnuczek kocha dziadka nad
życie, dziadek wnuczka zapewne też na swój sposób ale dziadek nie
odczuwa potrzeby widywania swego wnuczka (w ogóle). Trudno nikogo
nie mogę zmusić.Wnuczek za to dziadka chciałby widywać bardzo
często. Ja oczywiście to rozumiem i do dziadków z nim jeżdżę co
sobotę. Oczywiście co sobotę ta sama historia w domu jest tylko
babcia. Syn łzy w oczach i pytania: "a gdzie dziadek?" Nie chce
wyjść z domu dziadków itd.Ja kłamię że dziadek w pracy.Więc ja matka
aranżuję spotkania coby synkowi nie było przykro i zapraszam
dziadków do siebie do domu. Przyjeżdżają oboje. Syn w siódmym
niebie. Historia powtarza się co dwa miesiące i powiem szczerze
męczy mnie. Ja do teśccia mam oczywiście żal, no ale nie o tym. Otóż
nachodzą mnie takie refleksje czy czasem nie darować sobie, przecież
on i tak to zauważy prędzej czy później że dziadek nie ma ochoty na
kontakt z nim. A może teraz by szybciej zapomniał o nim. Moye to
wsyzstko takie jest na sile. Czy według was istnieje jakieś
rozwiązanie niebolesne dla syna? Dodam ze z drugim dziadkiem widuje
się b. często. Poydrawiam.
Obserwuj wątek
    • alexxa6 Re: problem z dziadkiem 27.05.08, 15:59
      Widać dziadek nie odczuwa potrzeby takich częstych kontaktów z wnukiem, zmusić,
      jak sama zauważyłaś nikogo się nie da.Pretensji do teścia też mieć nie można, bo
      to wcale nie reguła, że dziadek musi być "typowym" dziadkiem i wnuka hołubić.Jak
      nie chce to nie musi.
      Czemu akurat na tego dziadka syn tak się"uwziął"? co z jego ojcem? może dziecko
      ma za mało kontaktów z męskimi osobnikami w rodzinie?Rozwiązanie istnieje:
      poobserwować co tak fascynującego dziecko jest u tego dziadka? i starać mu się
      to zastąpić.
      • kicia031 Re: problem z dziadkiem 27.05.08, 16:50
        Pretensji do teścia też mieć nie można, b
        > o
        > to wcale nie reguła, że dziadek musi być "typowym" dziadkiem i
        wnuka hołubić

        Wybacz, ale wychodzenie z domu gdy z wizyta przyjezdza czlonek
        rodziny to zwykla CHAMSTWO i tak, nalezy miec za zle tesciowi, ze
        zachowuje sie jak CHAM wobec wlasnego wnuka, a naszego dziecka.
        I ja bym wytlumaczyla dziecku oglednie, jaka ososba jest dziadek i
        ze nie warto miec z nim kontaktu. zaznaczajac wyraznie, ze problem
        tkwi w dziadku a nie we w maluchu.
        • alexxa6 Re: problem z dziadkiem 27.05.08, 16:59
          3 letniemu brzdącowi chesz wyjaśniać że dziadek jest CHAMEM? i nie warto jest
          mieć z nim kontaktu?no no no!
    • bubster Re: problem z dziadkiem 27.05.08, 17:53
      dziadka olać
      a małemu znaleźć jakąś "zastępczą rozrywkę"
    • arwen8 Re: problem z dziadkiem 27.05.08, 18:03
      11111, nie napisałaś w swoim poście czy próbowałaś rozmawiac z
      teściem na ten temat. Jeśli nie, to może warto porozmawiać szczerze
      i zapytać się teścia o to wprost.
      • 11111 Re: problem z dziadkiem 27.05.08, 18:34

        Dziewczyny rzeczywiście nie pomyślałam, mąż bardzo dużo pracuje.
        Małym zajmuję się głównie ja ( i przedszkole ), bo ja też pracuję,
        ale tylko 8 h. Mąż pracuje znacznie więcej. Rozmawiałam już z mężem.
        Postara się z małym spędzać więcej czasu.
        Z teściem nie rozmawiałam. Mówiłam ostatniu mu tylko że bardziej niż
        z prezentu na dzień dziecka (hulajnogę) mały cieszyłby się gdyby
        mógł pobawić się z dziadkiem. Inna sprawa, że gdy młody był mały my
        mieszkaliśmy u teściów. Czyli dziadka widywał codziennie. Gdy mały
        miał 2 lata wyprowadziliśmy się i kontakt z dziadkiem się prawie
        urwał. Mały często o dziadku mówi, mam wrażenie że tęskni. Jest mi
        go szkoda . Dlatego to wszystko organizuję. Dzięki. Pozdrawiam.
        P.s. Na razie nie będę małemu mówiła że dziadek jest chamem ;).
        Pozdrawiam jeszcze raz.
        • alexxa6 Re: problem z dziadkiem 27.05.08, 19:59
          > P.s. Na razie nie będę małemu mówiła że dziadek jest chamem ;).

          Słusznie;-)))mądra kobitka z Ciebie.

          Może dziadek nie bardzo potrafi znaleźć wspólny język z 3 latkiem, już nie
          niemowlę a jeszcze nie "duże" dziecko? warto podsunąć dziadkowi pomysły na
          zabawy z wnuczkiem, zorganizować wspólne wyjścia itp.
    • agnieszka_iwaszkiewicz Re: problem z dziadkiem 29.05.08, 23:58
      Rozumiem, że może być Pani przykro, gdy widzi Pani obojętność wobec
      synka innej bliskiej osoby. Może to być spotęgowane wyraźnym
      kontrastem między Pani miłością i zaangażowaniem a stosunkiem
      dziadka do chłopca.
      Ale należy pamiętać, że dziadek nie musi takiego zaangażowania
      podzielać. Może inaczej okazuje miłość, może woli kontakty ze
      starszymi już dziećmi, może enargia małego dziecka jest zbyt duża
      dla niego. Ta sytuacja pokazuje, że ludzie i relacje z nimi są
      różne. Dlatego nie należy chronić dziecka przed takimi
      doświadczeniami. Można ukoić jego żal, ale nie ma potrzeby tworzenia
      iluzorycznych sytuacji, aranżowania ich tak, aby dziecko nie
      zorientowało się jak wygląda rzeczywistość.
      Dzięki takim sytuacjom synek będzie się uczył jak kształtować
      relacje, jak o niektóre zabiegać a inne traktować obojętnie. Nie
      należy dziecku pokazywać świata w jednym wymiarze. Mama kocha i
      okazuje to tak, a dziadek czy tata inaczej. Pozdrawiam. Agnieszka
      Iwaszkiewicz
      • 11111 Re: problem z dziadkiem 04.06.08, 20:37

        Dziękuję za odpowiedź. Wiele mi Pani wyjaśniła i pomogła.
        Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka