Dodaj do ulubionych

nie mam dzieci

30.06.08, 10:41
Jesteśmy małżeństwem od 5 lat, ale na razie nie mamy dzieci. Od
samego początku, przy każdej najmniejszej okazji - spotkaniu, czy
rozmowie telefonicznej, teściowie mówili, że czekają na wnuka (ale
broń boże nie wnuczkę!!!). Potem zaczęły się nieprzyjemne docinki, a
teraz to już wszyscy znajomi i sąsiedzi teściów są poinformowani
(przez teściową oczywiście), że ja nie mogę mieć dzieci. A prawda
jest taka, że to mój mąż ma problemy zdrowotne, a nie ja, ale ja im
przecież nie powiem, że to z ich synem jest coś nie tak a nie ze
mną. Co mam robić? To takie przykre i krzywdzące, że teściowa
rozsiewa wkoło takie plotki...
Kasia
Obserwuj wątek
    • dagusia_29 Re: nie mam dzieci 01.07.08, 16:10
      Ludzie pod tym względem są okrutni, nie pomyślą że innych to boli. Ja myślę że
      to syn powinien sam powiedzieć rodzicom że to on choruje. Ale to pewnie bardzo
      trudne. Trzymam kciuki za zdrowienie i za zdrowego bobasa. A co to tego że chcą
      tylko i wyłącznie wnuka nakichać na nich a może jak się urodzi wnuczka to też
      będą szczęśliwi. Może to ich głupie gadanie!!!!! Szkoda tylko że nie pomyślą
      jakie to bolesne dla Ciebie, niby najbliższa rodzina a nie liczą się z Twoimi
      uczuciami to jest nie fer. Jeśli mam być szczera bardzo bym ograniczyła kontakty
      z nimi i bardzo je ochłodziła.
      • simone-balbina Re: nie mam dzieci 08.07.08, 08:58
        Witam,
        popieram przedmówczynię, ograniczyć i ochłodzić kontakt.
        My też już zaczynamy starać się o bobasa. Jesteśmy małżeństwem trzy
        lata i mamy po 29 lat, ale nigdy w tym temacie teściowie nie wtykali
        nosa (mimo, iż nie maja ani jednego wnuka, a dobijaja 60) i
        szczęściem dla nich, bo mogłabym im niegrzecznie odpowiedzieć.
        co jak co, ale to nie te czasy, kiedy starszyzna plemienna planuje
        życie młodym pokoleniom. Tym bardziej, że to przykre, jeśli brak
        dzieci nie jest wynikiem widzimisie, a problemów zdrowotnych.
        Pozdrawiam i równiez życzę powodzenia w tym temacie :)
    • bell9 Re: nie mam dzieci 09.07.08, 11:33
      Wiesz, my już mamy jedno dziecko.Nie skończyło nawet pół roku ( teraz ma już pięc lat!), kiedy teściowa przy okazji życzeń(imieniny, święta) zaczęła nam/sobie życzyć nastepnego potomka.Zadałam jej pytanie: "a co,już się mamie pierwszy wnuk znudził, że chciałaby mama drugiego?".Trochę było spokoju.Ja nie chcę już mieć więcej dzieci i do tego nie dążę.Kiedyś znowu coś tam kiedyś mówiła na ten temat, a ja jej na to:"jak mama chce mieć dziewczynkę w rodzinie to niech się mama z ojcem biorą do roboty"(jej marzeniem jest mieć wnuczkę z rudymi włoskami!!!), coś tam popsioczyła i skomentowała przy okazji,że ona bardzo żałuje że dziś są takie czasy że jak się nie chce mieć więcej dzieci to można się na 100% zabezpieczyć-czytaj : nie ma wpadek.A ja jej na to :"dziwię się mamie, że skoro tak bardzo kochacie dzieci to swoich dorobiliście się tylko dwoje i to w odstępie 8 lat.Trzeba było się starać o więcej".Na tym się skończył wątek drugiego dziecka i więcej się nie odzywa.
      Popieram ochłodzenie stosunków z teściami, oraz dodatkowo nie reagowałabym na tego typu zapytania.Lub przygotowanie sobie dowcipnej i ciętej riposty.
      Trzymaj się i nie daj!!!!!!!!!!!!!Teściowie za materac robić nie będą!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka