magda-live Re: Utrata samca alfa 26.12.08, 00:10 Hej! A co jak samiec beta sie nie zjawia? LUX? czy PERPETUA? ^^ karnivora! Ja chce te same dragi co ty masz.... Odpowiedz Link Zgłoś
czyczasleczyrany Re: Utrata samca alfa 26.12.08, 00:23 Jak mozna mieszac z alkoholem to ja tez chce Odpowiedz Link Zgłoś
karnivora Re: Utrata samca alfa 26.12.08, 00:19 Spoko Tego to mało idzie , bo 50ka tylko sertraliny od psychiatry a on szedł zeby zwiększyć, ale może się uda żeby nie... Odpowiedz Link Zgłoś
magda-live Re: Utrata samca alfa 26.12.08, 00:23 no masz.... niech ci zwiększy i podeślij mi połóweczke... wiesz.... ja od kilku lat 175-ka euthyroxu ale jakos słabo daje hahahah Odpowiedz Link Zgłoś
karnivora Re: Utrata samca alfa 26.12.08, 00:35 no...tak wychodzi że wszystko będzie mieć cienko jak walnęło i nie pologice podwyższać, cotyle, żeby nie było arytmii, bezdechu i biegunki. I z świątecznym drinkiem się to trzymie, tylko trza troche uważać nato. Odpowiedz Link Zgłoś
karnivora Re: Utrata samca alfa 26.12.08, 01:42 nasżło po rozumie - lewotyroksyn ???? - to on ma na niedoczynność tarczycy \ A co od po stresie to ma się b.pośrednio... I on ze "świątecznym" ZAWSZE będzie w poprzek, i jeszcze jak 175. Chyba jechane coś od d**y strony. Zmienić terapeute coś,, Odpowiedz Link Zgłoś
czyczasleczyrany Re: Utrata samca alfa 26.12.08, 02:29 piłem , piłem i... zrozumiałem mogę iść spać Odpowiedz Link Zgłoś
magda-live Re: Utrata samca alfa 26.12.08, 12:34 "\ A co od po stresie to ma się b.pośrednio... I on ze "świątecznym" ZAWSZE będzie w poprzek, i jeszcze jak 175." hehe skumała i nici z mojego lansu na odpał heheh Wiesz w poprzek czy nie daje mi kopa tzn już nie zasypiam na stojąco i nie marznę w temperaturze 28 C. A jak jeszcze giiiiiiin & tonic dołoże to jest jazda.. Karnivora! Zmienić terapeute piszesz mi! Jestes zainteresowana dodatkowym zarobkiem? heh Buziak laska! Jak ty piszesz to ja normalnie "świątecznego" nie potrzebuje. Odpowiedz Link Zgłoś
trelka10 Re: Utrata samca alfa 26.12.08, 19:42 mogę Was czytać bez końca, nie wytrzymałam, wracam do domu samca alfa brak od roku, a ogólnie dobrze, ze świeta mineły nawet ten... s...Mikołaj nie spełnił najprostszego życzenia Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jucha32 Re: Utrata samca alfa 26.12.08, 21:05 No tak, jedne święta minęły, a tu niebawem zacznie szczerzyć kły pieprzony, kicający zajączek. Szkoda, że ja nie mogę pić alkoholu. Kardiolog mi zabronił, jeśli chcę żyć. Ale paranoja. Ja nie chcę, ale muszę dla dzieci i pilnuję się tego zakazu. Walnęłabym pół litra z byle jaką zakąską. Odpowiedz Link Zgłoś
luccio1 Re: Utrata samca alfa 28.12.08, 18:52 jucha32 napisała: > No tak, jedne święta minęły, a tu niebawem zacznie szczerzyć kły > pieprzony, kicający zajączek. Wyższość Bożego Narodzenia nad Wielkanocą polega na tym, że te pierwsze z dwóch wymienionych Świąt nie kończą się tak szybko. Trwają długo, czas wtedy zwalnia - na długo, przyspiesza dopiero w połowie stycznia. Tegoroczne Boże Narodzenie nie minęło jeszcze. Jeszcze przed nami Sylwester i Nowy Rok; jeszcze przed nami Trzej Królowie... Jeszcze stoi drzewko (a w tradycji polskiej powinno stać do 2 lutego - czasu więc jeszcze mnóstwo, by się nim nacieszyć). W przypadku Wielkanocy mamy gwałtowny przeskok od smutku Wielkiego Postu, który ciągnie się przez 6 niedziel - do radości, która kulminuje i błyskawicznie wypala się w dwóch dniach świątecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
karnivora Re: Utrata samca alfa 27.12.08, 03:26 Magda! odwzajemniam ku Tobie bezzwłocznie przeciągłym ‘terapeutycznym’ buziakiem (i bez extra narzutu !!!) _ A i okazja jak znalazł – toż zbliżający się nieuchronnie czas..... POŚWIĄT......ulga i lux na bardzo! I wiarą nawet poręczniej ,,,,, PS. no i 1/ już ustalone chytrze "od innych" – liczy się w lata 2/ nie ma beta po alfa., bo można KRZYWDĄ na bardzo 3/ zajączek co straszy uzębieniem – 100% koliduje z kwestią istotną bo - ZMARTWYCHWSTANIA ........bo on się ten gryzoń dał zajechać telewizją, od naiwności i wdzięku ku MANIPULACJI (ale spoko – ma pazury, JEST INNY ) 4/ zimno jest nawet jak ciepło, i to nie od hashi. 5/ nie w guście jak nie ma od kogo zakazywać (kardiolog – też czlowiek, się liczy) 6// Lux – to takie coś tylko doraźnie, perpetua nie ma zastosowania 7/ Co nie warto – to z Bogiem zadzierać, nawet NIGDY....trzebabymieć „niepokolei” na całkiem choć miłosierny jest na maxa...... ////// Odpowiedz Link Zgłoś