Jak uchronic dziecko...

01.05.09, 13:17
..Przed zachowaniem mojego męza, nie bede opisywac sytuacji w której
aktualnie tkwimy, chce napisac o konkretnym problemie, który mnie
boli i nie wiem jak mogę sie zachowac zeby to zmienic...
Mój mąz mówi dziecku (po tym jak go np czyms zdenerwuję)ze np twoja
matka jest psychicznie chora, mówi ze matka kłamie, potrzebuje
opieki psychiatrycznej, nazywa mnie przy nim idiotką etc...
Tłumaczyłam mu,próbowałam rozmawiac,ze to nie jest dobre dla
dziecka, ze mu zaburza bezpieczny swiat,ze nie powinien w nasze
konflikty mieszac syna..(synek ma 5 lat), nie dociera...NIE MOZE
TEGO ZROZUMIEC, człowiek który mówi ze jest inteligentnym
człowiekiem na stanowisku.......dodam,ze nie ma mozliwosc zadnej
zebym sie wyprowadziła( na razie)
Jak mam się zachowywac po takej sytuacji, co mówic dziecku?
pomocy.....
    • marzeka1 Re: Jak uchronic dziecko... 01.05.09, 13:22
      Powiedz, że to tatuś jest psychiczny, jest idiotą, kłamie...
      • patasia33 Re: Jak uchronic dziecko... 01.05.09, 13:25
        o to chodzi,ze przy dziecku nie chce stwarzac takich sytuacji
        WOGÓLE!!!!!
        nie przy synku..mój mąz nie patrzy na to czy syn słucha czy nie,
        wali z grubej rury,./...

        • marzeka1 Re: Jak uchronic dziecko... 01.05.09, 14:03
          Nie czujesz ironii???
          Skoro mąż burak i głupiec, to gdy nie będzie przy tobie dziecka, po prostu też
          nazwij go idiotą i kłamcą i powiedz, że tak właśnie będziesz mówiła do niego
          przy dziecku...
          • patasia33 Re: Jak uchronic dziecko... 01.05.09, 15:45
            próbowałam i tak.....
            nic nie rozumie ten....niby inteligent...ech
            • marzeka1 Re: Jak uchronic dziecko... 01.05.09, 15:50
              To dlaczego jesteś z kimś, kto ciebie nie szanuje i poniża także przy dziecku?
              Tego za nic pojąć nie mogę.
              • patasia33 Re: Jak uchronic dziecko... 01.05.09, 15:54
                oj, pisałam ze nie chce opisywac swojej sytuacji...ale
                zaznaczyłam,ze na razie nie mam innego wyjscia jak razem z nim
                mieszkac...
                • patasia33 Re: Jak uchronic dziecko... 01.05.09, 15:57
                  poza tym nawet jak stanie sie tak,ze w koncu nawet zamieszkamy
                  osobno i tak zawsze bedzie ojcem mojego dziecka i zawsze bedzie mógł
                  tak przy dziecku tak mówic, chodzi mi o to jak mam sie zachowac aby
                  wytłumaczyc dziecku te sytuacje, jesli jemu nie moge....paranoja...
                  • marzeka1 Re: Jak uchronic dziecko... 01.05.09, 16:21
                    Jestem 20 lat po ślubie i nigdy takich słów od męża nie usłyszałam, ba, nigdy
                    bym sobie na to nie pozwoliła. W tym, co piszesz, jest taka bezwolność, jakby on
                    miał prawo, a ty nie masz wyjścia i musisz to znosić. Otóż, NIE MUSISZ.
                    "zawsze bedzie mógł
                    > tak przy dziecku tak mówic, "- to odmówisz kontaktu z dzieckiem, a w sądzie
                    uzasadnisz DLACZEGO. Nie rozumiesz, NIKT nie ma prawa tak do ciebie mówić,a tym
                    bardziej przy dziecku, bo z czasem i dziecko będzie uważało, że powiedzenie
                    "głupia mama" to nic takiego.
                    • patasia33 Re: Jak uchronic dziecko... 01.05.09, 16:39
                      hm. pod most nie pójde, a mowienie ze nie moze mi tak mówic jest
                      bezcelowe....dlatego tez chce się rozwiesc.Na razie jednak musimy
                      mieszkac razem ot co.
                      • patasia33 Re: Jak uchronic dziecko... 01.05.09, 16:40
                        bezcelowe dlatego ze on uważa inaczej.I moje uwagi, czy prosby czy
                        inne sposoby NIC NIE DAJĄ!!!!!
                        • e-lukrecja Re: Jak uchronic dziecko... 01.05.09, 17:36
                          szkoda,ze nie masz gdzie pojsc,ale na sprawie rozwodowej przedstaw
                          sytuacje,przeciez jest jakis podzial majatku nie? i alimenty na
                          dziecko? nie znos tego dluzej,to bez sensu,nabawisz sie depresji
    • weronika.3 Re: Jak uchronic dziecko... 02.05.09, 04:28
      Spróbuj uświadomić mężowi, że sam sobie wybrał Ciebie , mówiąc takie rzeczy przy
      Tobie, daje świadectwo sobie samemu. Ja, chyba bym sięnie krępowała i
      powiedziała przy dziecku: No widzisz, tatuśmówi, żejestem głupia, ale on
      widocznie też, skoro jest z nami, i z mamusią się ożenił.
      Po drugie, zaczęłabym ojego zachowaniu i słowach mówić przy innych
      dorosłych,tak, aby stawiać go w niezręcznej sytuacji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja