constelacja
03.09.09, 22:17
Wyobraź sobie,że płyniesz... w wodzie czystej, dookoła las, jesteś na samym
środku jeziora. Na jednym brzegu stoją Twoje dzieci, rodzice, ludzie których
kochasz, z którymi widujesz się na co dzień... po drugiej stronie stoi ten,
którego opłakujesz od jakiegoś czasu, ten(ta) za którym tęsknisz, bez którego
jak mówisz nie możesz spać, nie możesz oddychać... tylko od Ciebie zależy w
którym kierunku popłyniesz z kim zostaniesz...
Jeżeli wybierasz jego - zostawiasz wszystkich tych z 1 brzegu
Jeżeli wybierasz ich - w twoim zyciu nic sie nie zmieni... nie zmieni to też
niczego w jego losie za to WSZYSTKO ZMIENI W ŻYCIU TYCH, KTÓRZY SĄ Z TOBĄ ...
pora wrócić na 2 brzeg... nie mozemy zbyt długo zostać na środku jeziora ONI
nas potrze