Dodaj do ulubionych

contract agents

06.10.05, 20:28
są już wiadomosci w epso porta
Obserwuj wątek
    • Gość: byly_eurokrata Re: contract agents IP: *.netcologne.de 06.10.05, 21:02
      I potwierdza sie moja teza, ze tlumaczy jez. polskiego jest wiecej niz
      potrzeba, bo takowi w ogole nie byli uwzgledniani. Moglem podac, ze moj glowny
      jezyk to niemiecki (skonczylem w niemczech studia) i juz bym mial ponownie
      kontrakt w reku, tyle tylko ze ja juz nie chce. ale zabawne to wszystko jest
      mimo to
      • Gość: dianette Do bylego eurokraty IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.10.05, 22:25
        Przeciez pisales , ze chcieli ci przedluzyc kontrakt a sam zrezygnowales bo nie
        chciales pracowac w Luksemburgu . Jezeli chcesz byc kontraktowym jako tlumacz
        jez. polskiego lub startujesz w konkursie na tlumacza jez. polskiego to raczej
        na 90% wyladujesz w Luksemburgu. Po co w ogole probowales, skoro juz raz miales
        szanse i z niej nie skorzystales? Jezeli chodzi o niemiecki, wiele razy
        pisales, ze trudno jest konkurowac z native speakerami. Sadzisz , ze wygralbys
        z Niemcami i Austriakami?
        • paw_dady Re: Do bylego eurokraty 06.10.05, 22:35
          Gość portalu: dianette napisał(a):

          > pisales, ze trudno jest konkurowac z native speakerami. Sadzisz , ze
          wygralbys
          >
          > z Niemcami i Austriakami?

          z Bawarczykami - hy hy a oni mowia po niemiecku? ;o)
        • Gość: byly_eurokrata Re: Do bylego eurokraty IP: *.netcologne.de 07.10.05, 03:30
          Nie sadze, ze bym wygral z Niemcami, tylko wiem, ze bym wygral, bo w 2004
          zdalem skrocony egzamin zarowno na kontraktowych "niemcow" jak i na
          kontraktowych "polakow", tyle ze oferta od "polakow" przyszla predzej.
          Mi chodzilo o cos innego: skoro w bazie danych jest ZERO zapotrzebowania na
          tlumaczy kontraktowych z jezykiem polskim, to potwierdza sie moja teoria, ze
          konkurs na tlumaczy jezyka polskiego to pic na wode, bo skoro nie ma "brakow" w
          tym zakresie w tym roku, to skad ma sie wziac w przeciagu przyszlych 2-3 lat
          100 etatow dla tlumaczy jez. polskiego? Zglosilem sie z ciekawosci, zeby
          wysondowac sytuacje, bo ja probuje zawsze myslec logicznie. I moje dedukcje sie
          potwierdzaja. U Niemcow wystarczylo miec 2 lata doswiadczenia zawodowego i
          niemiecki jako glowny jezyk.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka