Dodaj do ulubionych

Kraina rupieci

    • hania.mala Re: Kraina rupieci 20.09.09, 11:20
      A może Polacy w ten sposób wybierają właściwe ceny owych rzeczy czy samochodów?
      Nie jestem miłośniczką lumpeksów bo nie mam na to czasu (preferuję zakupy w
      internecie gdzie o wiele szybciej można wygrzebać coś fajnego i niedrogiego) ale
      wielu moich znajomych i osób z rodziny ubiera się właśnie w second handach.
      Dlaczego? Bo można tam znaleźć owszem, używane ciuchy ale bardzo dobre gatunkowo
      i w przystępnych cenach. Alternatywą są tzw. butiki czy "galerie", gdzie wiszą 3
      szmaty na krzyż typu sztuczna bluzka bez rękawów za 250 zł i brzydka jak noc.
      Mają swoje grono zwolenników zaspokajających zakupami w takich miejscach
      pragnienie luksusu. Wszystko dla ludzi. Coś jak porsche na polskie ulice - zakup
      bezsensowny ale usatysfakcjonowane ego.
      Nabywanie bielizny z second handów jest dyskusyjne ale gdyby nie było popytu, to
      bielizny by tam nie sprzedawano.
      Żyjemy w czasach, w których koduje się nam, że wygląd jest najważniejszy. Czy to
      ma być rozmowa kwalifikacyjna, negocjacje czy wizyta u lekarza, ważny jest
      przede wszystkim wygląd i pierwsze wrażenie jakie wywrzemy na rozmówcy. Stąd
      pogoń za strojem, za unikalnym ciuchem, który pogodzić trzeba nie ze średnią
      krajową (ludzie, kto tyle zarabia?) ale z 1200zł brutto. Czy znajdzie się go na
      bazarach, u Chińczyka albo w sieciówkach? No nie. A nie każdy ma dryg do szycia
      (że nie wspomnę o czasie). Konsumpcyjne zapędy i pustki w portfelu spotykają się
      w takim lumpeksie, gdzie owa śmierdząca i poplamiona bluzka może okazać się za
      parę dni hitem na imprezie integracyjnej czy zapewnić zdobycie pracy. A przy
      okazji stanowi nagrodę, zamiast wypadu do perfumerii i zostawieniu tam rocznych
      dochodów przeciętnego Polaka. Kogoś to brzydzi? Nie więcej niż psie kupy na
      trawniku i palacz z kiepem przyklejonym wargi fajczący pod wiatą przystankową. A
      lumpeksów coraz więcej.
    • traktorzysta Dziękuję faszystom,komuchom,żydom,SLD,PiS, PO 20.09.09, 11:30
      za takom Polske - Otakie Polskie walczylim Panie .
    • ww-77 Kraina rupieci 20.09.09, 11:49
      Przecież tak miało być. Takie są założenia neoliberalizmu, jedynie
      słusznej doktryny ekonomicznej, która rządzi światem od czasów
      Reagana i nawet ostatni kryzys, wbrew zapowiedziom, tego nie
      zmienił.

      Państwo ma chronić bogatych, którzy mają pomnażać swoje bogactwo w
      nieskończoność nie oglądając się na nikogo i nie przejmując
      żadnymi "socjalistycznymi", a więc złymi normami etycznymi, a wtedy
      wszystkim będzie lepiej, bo bogactwo najbogatszych "spłynie" (
      trickle down
      ) na biedniejszych. No to spływa: z bogatych Niemiec
      spływają do biednej Polski tony używanych gaci, miliony ton zdjętych
      z drzewa samochodów, itd., itp. A bogaci Niemcy zyskują podwójnie,
      bo mają również z głowy problem utylizacji śmieci.
      • rozczarowana-torunianka Re: Kraina rupieci 20.09.09, 11:52
        "Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś,
        kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. A sługę nieużytecznego wyrzućcie na
        zewnątrz - w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów". (Mt 25:14-30)
    • panistrusia Kraina rupieci 20.09.09, 11:52
      Bardzo często się przeprowadzam. Czy za każdym razem mam targać za sobą
      swoją lodówkę i pralkę? A może nie jeść w restauracjach i nie spać w
      hotelach, nie jeździć taksówkami? Że o chodzeniu na basen, gdzie jest
      używana woda, nie wspomnę.
      Życie jest fuuuj.
    • drupal polowa gratow na ebayu jest refurbished 20.09.09, 12:16
      a przeciez tam kupuja glownie Amerykanie. I jakos im nie przeszkadza, ze
      sprzęt jest z odzysku. Na wszystko jest rynek pierwotny i wtórny, może poza
      prezerwatywami i papierem toaletowym. A my z czasów stanu wojennego powinnismy
      pamietac jednorazowe strzykawki uzywane dopoki sie igla nie zlamala. A kto
      pamieta zaworki wstawiane do jednorazowych zapalniczek? Zreszta do tej pory po
      wizycie jednorazowe ochraniacze na buty w szpitalach rodziny pakuja do torby i
      oszczedzaja na nastepna wizyte. I do tej pory powszechnie sprzedajemy i jemy
      przeterminowane produkty, które spokojnie można by nazwać refurbished. Nasze w
      wiekszosci chlopskie pochodzenie kaze nam zbierac rupiecie i niczego nie
      marnować. To silniejsze od nas. Sam widziałem wielogodzinne kolejki samochodów
      pod stacjami, gdzie benzyna była kilka groszy tańsza niż na innych stacjach.
      Żeby oszczędzić kilka złotych kierowcy poświęcali pół dnia na stanie w kolejce
      i kupowali jeszcze dodatkowe kanistry na zapas. Jesteśmy trochę paranoiczni
      pod tym względem ale setki lat życia w biedzie tak nas ukształtowały, a wojna,
      komuna, stan wojenny i "urynkowienie" jeszcze w nas tę paranoję spotęgowały. U
      nas wyrobiła to nasza historia, u Amerykanów podobnie działa zwykły
      pragmatyzm. Jeśli coś spełnia swoją funkcję to czy jest nowe czy używane, nie
      ma znaczenia. Znaczenie może mieć tylko dla snobów, ale snobizm to cecha
      rozwinięta wśród bogatej elity i z podziwem przyjmowana przez klasę średnią. U
      nas jednych i drugich niemal nie ma, więc nie ma o czym mówić. Wbrew temu, co
      piszą i wmawiają nam dziennikarze (klasa snobów) takimi artykułami,
      podstawowym kryterium zakupu jest u nas jakość a nie nowość produktu. Wolimy
      używane ubrania dobrych marek, bo są lepszej jakości niż nasze nowe. Mamy
      stare niemieckie czołgi bo nasze nowe się do nich nie umywają. Kupujemy
      używane samochody, bo naprawa czegokolwiek w kilkunastoletnim aucie kosztuje
      10 razy mniej niż w nowym, w którym właśnie skończyła się gwarancja. Jeśli za
      część do takiego kupionego jako nowe auta muszę zapłacić więcej niż za całe
      auto używane to będę szukał tylko starych samochodów w dobrym stanie. Chyba,
      że moje środowisko snobuje się na nowe a ja nie wiem co robić z kasą.
    • anti.global to zwykly rozsadek .... 20.09.09, 12:20
      POlacy nie chca byc marnotrawcami, a ze ubolewaja nad tym globalni
      handlarze, to tym lepiej... badziewie z galeriach jest gorszej jakosci niz
      to w szmateksach.
    • 11student Kraina rupieci 20.09.09, 12:37
      mnie piwa ,papierosów i szmatławce nie będą potrzebne
      • poborowy102 Re: Kraina rupieci 20.09.09, 13:30
        papierosy też się odzyskuje. Ot zapala ktoś peta na przystanku - a
        tu autobus podjeżdża, no to jeszcze trzy szybkie machy i bach na
        ziemię. No, a emeryci to zbierają, przerabiają na skręty, tytoń do
        fajek, albo po prostu dopalają.
    • swoboda_t Re: Kraina rupieci 20.09.09, 12:57
      business3 napisał:

      > Czemu POlacy kupują używane? Bo są biedni!!! Do tego doprowadziło
      20 lat
      > grabieży i wyprzedaży majątku narodowego, i rozkradania różnych
      dóbr przez
      > komunistów, postkomunistów, solidaruchów, Bolków, Balcerów, i
      POpaprańców !!!


      Taaak, dokładnie. Większość forumowiczów pamięta ten dobrobyt w PRL,
      gdy 10-letni Golf diesel to był powód do wstydu, a Niemcy z RFN
      przyjeżdżali do pracy i na wystawki do Polski. Tak, tak, strasznie
      nam Polska zubożała przez te 20 lat.
      • poborowy102 Re: Kraina rupieci 20.09.09, 16:27
        dzisiaj ten twój golf jest dlatego powodem do wstydu, bo już takowe
        nie jeżdżą - rozsypały się, dzisiaj jeździ się innymi złomami, inne
        modele i inne marki, palancie, ale ceny w przeliczeniu na średnie
        zarobki te same.
        Jak będziesz już duży to zrozumiesz o co biega :D
      • poborowy102 Re: Kraina rupieci 20.09.09, 16:30
        PS dwadzieścia lat temu jeżdżenie golfem nie było obciachowe, a
        teraz jest, a 40 lat temu jeżdżenie maluchem nie było obciachowe, a
        20. lat temu - tak, a 60 lat temu jeżdżenie syreną nie było
        obciachowa, a 40 lat temu już tak. Kapujesz o co biega, dziecko?
    • crame Re: Kraina rupieci 20.09.09, 12:58
      Przypomnij soebie, ze przed 20 laty nie bylo Polakow stac nawet na uzywane.
      Pamietasz, ze nawet nie wolno bylo pojechac na smietnik do Niemiec? Ukryta
      tesknota za komuna cie dreczy.
    • tomesio Kraina rupieci 20.09.09, 12:59
      Wolę starego LandCruisera niż nowego Peugeota.

      A to dlatego, że jeździłem dwoma Peugeotami, i to od nowości - 405 i 406.
      Straszne trupy, psuło się coś non stop, a serwisy naprawiały na zasadzie
      zgaduj zgadula.. W 11 letniej Toyce z przebiegiem 250kkm nie psuje się NIC,
      tylko eksploatacyjne sprawy. Nic mnie nie zaskakuje, samochód jest
      przewidywalny w awariach.
      Nigdy więcej nic z PSA!!!
    • czystosc chomikowanie 20.09.09, 13:19
      polacy to takie chomiki, trzymaja pelno smieci a i tak z tego nie korzystaja
    • pochodnia_nerona Kraina rupieci 20.09.09, 13:26
      A ja nie widzę niczego złego w korzystaniu z rzeczy używanych, o ile są w
      dobrym stanie.
      Skąd wziął się ten pęd konsumpcyjny? Dlaczego gardzimy bluzką sprzed 3
      sezonów? Samochodem sprzed 10 lat? Czy nie dlatego, że daliśmy się ogłupić
      reklamie, mówiącej, że "jesteśmy tego warci", że "stać nas na to"? Mnie akurat
      nie stać, bo dostaję niewiele ponad 1000 zł na rękę. To akurat tyle, żeby raz
      na 2-3 miesiące zrobić zakupy w lumpeksie, gdzie wyławiam oryginalne ubrania
      za śmieszne pieniądze, np. markową kurtkę sportową noszoną dosłownie kilka
      razy, bez śladów zużycia, za parę zł. Za tyle kupiłabym 1-2 pary bawełnianych
      majtek w tanim, choć "nowym" sklepie. Nie, nie kupuję używanych majtek w
      lumpeksie, ale widzę ten paradoks.
      I nawet, gdybym była bogata, nie zaczęłabym zmieniać sprzętu co rok, czy
      ciuchów po każdym sezonie, nie kupowałabym ich też w drogich sklepach w
      galerii. Gdyż nie widzę sensu brania udziału w tej zabawie o nazwie
      kup-zużyj-wyrzuć, skoro można inaczej. Myślmy głową, nie dajmy się ogłupić
      producentom jednorazowych i badziewnych przedmiotów "luksusowych". Nie
      zastanowiło nikogo to, że te rzeczy coraz szybciej się psują i zużywają? To po
      to, by człowiek częściej kupował nowe, "lepsze" modele.
      Dziękuję, nie skorzystam.
    • piotrek_meteorolog Kraina rupieci 20.09.09, 13:33
      Każdy ma prawo decydować czy chce kupić nowe (jak go na to stać) czy
      stare, jak uważa że to rozsądne. Skoro sprowadza się używane rzeczy
      to znaczy, że jest na nie zbyt. Z czym tu walczyć?
    • szarak_44 Re: Kraina rupieci 20.09.09, 13:34
      Jesteśmy biedni. Nie znam, się na polityce, nie wiem czyja to wina,
      ale w tym, że wykorzystujemy używane - często prawie nowe rzeczy -
      nie ma nic złego !!! Ja się przez to gorszy nie czuję ! To raczej
      hipokryci z zachodu powinni się wstydzić: gadają o ekologii, a co
      rok zmieniają samochód.

      ---
      Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas
      Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami.
      Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami...
      Jesteśmy Słowianie !!!

    • anti.global kapitalizm mial nas zamienic w III swiat i 20.09.09, 13:34
      zaMIENIL, WSZYSTKO ZGODNIE Z PLANEM.
    • szarak_44 Re: Kraina rupieci 20.09.09, 13:38
      I słusznie ! Koncerny napędzają spiraję: kupuj nowe , kupuj nowsze,
      nieważne, czy potrzebujesz. Pokaż się przed sąsiadami, rodziną.
      Zachowuj sie jak dziecko: "mamo, ja chcę !". Paranoja !

      ---
      Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas
      Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami.
      Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami...
      Jesteśmy Słowianie !!!

    • eeeee1 Kraina rupieci 20.09.09, 14:02
      gazeta ma problem ze spojnoscią swojej linii swiatopogladowej;
      jeszcze czoraj rozpisywala sie o dobrodziestwach swap parties a
      dzisia na to samo zjawisko narzeka;
      wczoraj pisze o kryzysie, dzisiaj o wychodzeniu z kryzysu a jutro
      znow bedzie o kryzysie;
      juz czytac sie teo nie da;
    • sorapis Re: Kraina rupieci 20.09.09, 14:21

      No właśnie. Nawet na Zachodzie ludzie są nawoływani, żeby kupować używane
      rzeczy. Nic w tym złego. Przyzwyczailiśmy się, że zasoby planety są nieskończone
      i że można bezkarnie je pożerać. A to noeprawda, nie można. Rzeczy używane
      zamiast trafiać na śmietnik zastępują rzeczy w sklepach.

      Jest parę aspektów dzięki którym rzeczy używane są pożyteczne
      - przeciętny Kowalski ledwie wiąże koniec z końcem, więc zakup ubrania dla
      dziecka w dobrym gatunku, z którego malec wyrasta w ciągu roku to chyba nie jest
      najgłupszy pomysł,
      - lepszy używany ciuch z Niemiec niż nowy z Chin - niewiadomego pochodzenia,
      często szkodliwy,
      - wolałbym kupić kilkuletni zachodni samochód, niż nowy polski (gdyby nawet
      takie były).

      Żeby powzwolić sobie na poziom życia zachodniego i konsumpcję, jak również
      wyrzucanie dobry rzeczy na wystawki, powinniśmy uniknąć 40 lat komunizmu i
      zapaści cywilizacyjnej. Jak się komuś to nie podoba to niestety powinien
      wyjechać. Tutaj się nie nadrobi zniszczeń powojennych, utraty kilku milionów
      obywateli i dziesięcioleci gospodarki socjalistycznej nawet w 20 lat.


    • abrahadabra Koszty recyclingu to odpowiedź na pytanie dlaczego 20.09.09, 14:24
      używane meble: zabezpieczone chemikaliami drewno którego nie spalisz w zwykłym
      kominku (przynajmniej nie legalnie), części metalowe, pianki, skóry tkaniny.
      Aby to odzyskać i zutylizować należałoby wyłożyć więcej niż na wykonanie owego
      mebla.
      A tak do Polski, na stertę na polu benzyna i po godzinie sprzedajesz sprężyny
      w punkcie skupu złomu i luz.

      używane materace, buty, ciuchy to samo...
    • lubat Kraina rupieci 20.09.09, 14:43
      To oczywista bzdura, co próbują wmówić poniektórzy eksperci, że Polacy
      mają jakieś szczególne upodobanie do rzeczy używanych.
      W każdym kraju, nawet tych najbogatszych, istnieje rynek starzyzną, ale on
      jest wewnętrzny, tylko w pośród własnych obywateli. Widziałem bazar w Wiedniu,
      ale nie importuje się tam używanych rzeczy, tylko sprzedaje się to, co
      przedtem jakiś Austriak kupił jako nowe.

      Jest to ściśle związane z siłą nabywczą obywateli, także instytucji, czy
      samorządów. Zdecydowanej większości z nich po prostu nie stać na nowe
      produkty, i to się niestety pogłębia, mimo sukcesów gospodarczych.
    • piecius Kraina rupieci 20.09.09, 15:14
      Bo w Polsce jest bida aż piszczy. Do śmietników ustawiają sie kolejki. Jeśli wypłata nie wystarcza do pierwszego to trzeba jakoś sobie radzić. Oczywiscie wolałbym pójść i kupić auto za 50 tys w salonie ale mnie nie stać. Kredytów brać nie mam zamiaru więc proszę się nie dziwić że Polacy nie kupują nowych samochodów i nie robia tego żeby zrobić komuś na złość.
    • waclaw88 Kraina rupieci 20.09.09, 15:15
      nie chodzi o biedę. z krajów po komunie to chyba jesteśmy najbogatsi.
      Polacy po prostu chcą zawsze mieć więcej niż mieć można. to taka
      pazerność, lub, inaczej mówiąc, głód życia. nie uczyć się - a pozornie
      umieć. Dobre, ale tanie. Typu "polonez składak na gaz" albo
      wioskowy różowy maluch 126p ale z tuningowany albo chociaż orurowany.
      Kaszana a la łosoś. Znamy to aż nadto dobrze. Tak dzielni ludzie
      zbudowali Hameryke. Poczekajmy.
    • tsuranni Kraina zacofania, brudu, smrodu i psich kup 20.09.09, 15:29
      ale Watykanowi w to graj
    • rudy102_t_34_85 Kraina rupieci 20.09.09, 16:12
      Proponuję nie porównywać używanych pantalonów z ex-niemieckimi
      czołgami Leopard 2,bo te ostatnie przejmują też kraje bogate
      np.Finlandia,Szwecja czy Hiszpania.Używane auto w dobrym stanie
      często jest lepsze od "nówki" z salonu za te same pieniądze-także
      jeśli chodzi o bezpieczeństwo jazdy.
      Rupieć rupieciowi nie jest równy!
    • antyliberal22 Kraina rupieci 20.09.09, 16:34
      ale nie ma tego dobrego co by na gorsze nie wyszło. Za to będziesz
      musiał do emerytury dłużej robić, no chyba, ze sobie odłożysz, ale
      kto to wie ile będzie żył :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka