Dodaj do ulubionych

Robią czarny PR Jezusowi

13.05.11, 16:42
"Narody mało się zmieniają. Jeśli tylko Polacy dostają do ręki zabawki, by samemu budować własne państwo, to cokolwiek by robili, zawsze wyjdzie im Polska. Wąsata, pijana, krzycząca. Która działa indywidualistycznie, ale myśli stadnie. Jest wspólnotą tylko w kwestii stadnego myślenia, ale nie w kwestii solidarności społecznej. Dzisiaj też panuje takie "każdy sobie", eksplozja sarmackiego neoliberalizmu. Zamiast zastaw się i postaw się - zapracuj i zakupuj się na śmierć. Ale wierzę, że możemy to zmienić. Żaden dobry duszek za nas tego nie zrobi, żaden postęp, żaden samoistny mechanizm, liberalny czy marksistowski. My musimy odbudować wymiar wspólnotowy."

Podpisuje się pod każdym zdaniem pana Piątka. Widocznie w naszym obecnym stadium rozwoju, już tylko heroiniści potrafią trafnie zinterpretować polskość...

Obserwuj wątek
    • xan-ti Robią czarny PR Jezusowi 13.05.11, 19:39
      "Polacy uciekają w ateizm, bo mają dość Kościoła katolickiego."

      Niekoniecznie. Jest sporo ateistów, dla których impulsem odejścia od wyznawanego kultu, był dysonans poznawczy i rożne koszałki-opałki wciskane z poważną miną przez szkolnych katechetów, które po 10 minutach kłóciły się z tym, co mówiła pani na biologii, albo pan od fizyki, ewentualnie nie zgadzała się weryfikacja ‘prawd objawionych’ z informacjami wygooglowanymi, pochodzącymi z różnych źródeł, nie tylko polskich i nie tylko przez pryzmat lokalnej religii – ale w kontekście innych światopoglądów. Ateiści nie mają dość kościoła katolickiego, tylko w ogóle religii -wszystkich. Pan Piątek myli ateistów z polskimi antyklerykałami i zbuntowanymi wiernymi.

      -
      non serviam
      • tow_rydzyk Piątek myli ateistów z wierzacymi antyklerykalami 17.05.11, 23:42
        "Glupota jest tez darem od boga, tylko nie nalezy jej naduzywac" - Karol Wojtyla
        Jak myslacy czlowiek w 21 wieku moze tracic czas (niekiedy i cale zycie) “studiujac” bezpodmiotowa, kompletnie oderwana od rzeczywistosci pseudo-nauke pretensjonalnie nazwana “teologią”, ktora wyrosla z religijnego folkloru o duchach, ciezarnych dziewicach, zmartwychwstancach, wodochodziarzach, rogatych i skrzydlatych facetach(?), piekle, gadąjących wężach i (mojej jedynej ulubionej przypowiesci biblijnej) o zamianie wody w wino. “Teologia” jest eufemizmem, ktory wydaje sie brzmiec wzniosle, prawie szacownie ale dla kazdej nawet srednio wyksztalconej osoby termin ten zawiera w sobie tyle “naukowosci” ile mozna jej znalezc w astrologii, alchemii, numerologii czy scjentologii. Nie jest to dziedzina, od ktorej - tak jak w medycynie, naukach scislych czy nawet humanistycznych - mozna sie spodziewac wielu istotnych dla rozwoju naszej cywilizacji rozwiazan i odkryc. Czy rzeczywiscie nasi duszpasterze wraz ze swoja religijna trzodka po cichu licza na to, ze Szwedzka Akademia Nauk przyzna “Teologicznego Oscara” za dokladne rozpracowanie anatomii i biomechaniki skrzydla aniola? Panowie w sutannach (i w turbanach) nie ujawniajcie waszego “zawodu” zwlaszcza w kregu ludzi swiatlych, korzystajacych z dobrodziejstw wspolczesnej rewolucji naukowo-technicznej i informacyjnej. Oszczedzicie sobie wiele wstydu i niepotrzebnych pytan, na ktore nie bedziecie w stanie odpowiedziec. Nawet przecietny 5-klasista z dostepem do internetu z latwoscia moze obnazyc wasz obskurantyzm i dyletantyzm (o ile wy go nie obnazycie wczesniej). "Wyjasnianie" wszystkich niezrozumialych zjawisk "tajemnica" albo "niezbadana wola" antropomorficznego boga (czy bogow) rezydujacego “na wysokosci” jest przejawem kompromitujacego was infantylizmu. Przywoluje pamiecia nieformalna rozmowe z ksiadzem (po cywilu) sprzed paru lat, ktory przyznal mi sie, ze akceptuje teorie ewolucji kwestionujaca 6-dniowa “teorie” stworzenie swiata i wiele innych aspektow biblijnej narracji. Bronil on utylitaryzmu religii. Kazde wyznanie ze swoimi obrzadkami i uproszczonym jezykiem i kodem moralnym -w jego pojeciu- utrzymuje spojnosc spoleczna szczegolnie wsrod ludzi prostych, ubogich i slabo wyksztalconych. Religia godzi ich z rzeczywistoscia bez wzgledu na to jaka ona jest sprzyjajac tym samym utrzymaniu publicznego porzadku. Dla niego Biblia to nie pozbawiona urokow metafora literacka, ktora towarzyszyla mu od urodzenia, do ktorej jest przywiazany raczej na poziomie emocjonalnym niz intelektualnym. Oczywiscie -podobnie jak slynna pani Agnes Gonxha Bojaxhiu - i on czasami ma watpliwosci w istnienie jakiegokolwiek boga ale wyswieconemu ksiedzu trudno jest sie do tego przyznac przed samym soba i zwlaszcza przed innymi. Ujela mnie odwaga i szczerosc tego czlowieka.
        “Kto ma ksiedza w rodzie tego bieda nie ubodzie”– ludowe przyslowie. Skoro o pragmatyzmie mowa. Czy nalezy sie temu dziwic, ze ci mezczyzni zainwestowali caly swoj potencjal intelektualny w religijny przemysl uslugowy? Badz co badz jest to "kariera zawodowa", ktora oferuje latwe, nie opodatkowane dochody, bezplatny dach nad glowa, opierunek, samochod, pomoc domowa (oczywiscie zenska) calodobowo zaspakajaca ich wszelkie potrzeby, nieograniczony dostep do dzieci no i najwazniejsze stosunkowo monotonna ale nieskomplikowana i nie wymagajace szczegolnych, konkretnych kwalifikacji zawodowych zajecie. Przyjrzyjmy sie blizej na jakich zasadach komercyjnych operuje przemysl religijny. Tajemnica jego sukcesu jest idealny, wymarzony przez kazdego produkt: NIESMIERTELNOSC. Nie wiadomo kto wpadl na ten genialny pomysl na robienie pieniedzy i sprawowania nieograniczonej wladzy nad ludzmi. Ta przyslowiowa "zlotodajna zyla", ktora religijni “dilerzy” sprzedaja na slowo nie dajac nam ani pokwitowania ani gwarancji, ta JEDNORAZOWA oferta "handlowa" oparta na sprzedazy biletow do nieba (oczywiscie w JEDNA STRONE) cieszy sie nieslabnaca popularnoscia mimo niemoznosci zweryfikowania jej ze szczesliwymi klientami. (Innym towarem jest tzw. “rozgrzeszenie” rowniez cieszace sie duzym wzieciem ale KK musi konkurowac w tej dziedzinie z ziemskimi organami scigania i sadownictwem.) Na prozno mozemy szukac listow dziekczynnych od “szczesliwych klientow” na witrynach i forach internetowych reklamujacych rozne korporacje religijne. A szkoda bowiem ta powszechnie stosowana w swiecie biznesu praktyka podniosloby ich reputacje nie mowiac juz o potwierdzeniu jakosci i wiarygodnosci udzielanych uslug. System taki upraszcza relacje miedzy petentem i uslugodawca na korzysc tego ostatniego gdyz z zasady wyklucza mozliwosc skladania reklamacji, zazalen I PRAWA DO REFUNDACJI. Po prostu genialne! Praca przecietnego przedsiebiorcy religijnego sprowadza sie do nudnego i rutynowego klepania, nie zmienionych od prawie 2000 lat (1500 lat w przypadku Islamu) tekstow bedacych w istocie plagiatem innych przed-chrzescijanskich mitologii. Jedyna trudnosc polega na dobraniu mniej lub bardzie pasujacych fragmentow z tzw. swietego pisma w zaleznosci od wymagan klienta a dokladniej tego co klient (a wlasciwie jego najblizsi) chcialby uslyszec. Zazwyczaj doswiadczony przedsiebiorca religijny znajdzie cytat uzasadniajacy kazda okolicznosc: od modlow do “wszechwiedzacego i wszechmocnego boga” o sprzyjajace warunki meteorologiczne do modlow w intencji ofiar katastrofy lotniczej spowodowanej przez te same warunki pogodowe, o ktore sie poprzednio modlil. Nasz klient-nasz pan.
        Najwazniejsi potentaci tego biznesu podzielili swiat na sfery komercjalnych wplywow. Ich glowne “biura podrozy” (w JEDNA STRONE) znajduja sie w Teharanie/Mecce, Watykanie i Jerozolime. Do dzis jestesmy swiadkami walki o zmonopolizowanie swiatowego rynku religijnego: W Irlandii Pln., na Balkanach, na Bliskim Wschodzie, Afganistanie , Kaszmirze...gdzie zainteresowane strony w jednym reku trzymaja swoje jedynie sluszne i podyktowane przez (oczywiscie) tego prawdziwego boga “swieta ksiege” a w drugiej kalasznikowa lub bombe (czasami jadrowa). No coz my, ktorzy nie doznalismy blogoslawienstwa religijnej schizofrenii -w imie tzw. politycznej poprawnosci-musimy sie temu przygladac z powaga i szacunkiem. A juz ci, ktorzy nie potrafia powstrzymac sie od smiechu musza byc przygotowani na podzielenie losu autora slynnych dunskich karykatur, ktory do dzisiaj korzysta z 24-godzinnej ochrony policyjnej.
        Pragne tym tekstem wniesc cos konstruktywnego do szerokiej dyskusji nad rola religii we wspolczesnej Polsce. Nikomu niczego nie narzucam. Bede bronil do upadlego prawa religijnych entuzjastow do swobodnego zrzeszania sie w kolkach zainteresowan, w ktorych w swoim gronie, bez ograniczen beda oni mogli uprawiac swoje zgodne z prawem rytualy. W panstwie demokratycznym zasluguja oni na te same prawa i obowiazki jak pozostale apolityczne organizacje bezdochodowe jak np: zwiazek milosnikow UFO, hodowcy krolikow ozdobnych, towarzystwo milosnikow gry w warcaby. Nadszedl czas i potrzeba podniesienia swiadomosci spolecznej o wadze i roli nauki i oswiaty we wspolczesnym swiecie. Mowmy o tym odwaznie, bez ogrodek jak ma to miejsce na Zachodzie w celu CALKOWITEJ sekularyzacji zycia politycznego w Polsce. Budujmy Polske w imie humanizmu i ogolnoludzkich zasad moralnych bez zadnych przymiotnikow (socjalistycznych, katolickich). Pragne, aby zwlaszcza mlodzi Polacy zyli w poczuciu wiary we wlasne sily, bez poczucia winy, strachu, kompleksow czy wstydu. Wazne jest aby byli oni zdolni do samodzielnego, krytycznego myslenia i podejmowania odwaznych, racjonalanych, prawych decyzji godnych wyzwan 21 w.
        • indywidualismus Re: Piątek myli ateistów z wierzacymi antykleryk 18.05.11, 21:43
          Brawo @tow_rydzyk!
          Fantastyczny tekst, spójny i logiczny. Masz moje pełne poparcie! Twoje posty, które wcześniej czytałem bywały dobre, ale to jest esej prawie. Ten ksiądz i jego wyznania są prawdziwe, jak mniemam. Choć zaakceptowałbym tę historię, nawet gdyby był wymysłem literackim. Bo faktem jest, że wielu księży nie wierzy w to, co głosi. Nawet bywają ateistami. Ale jak się człowiek po 40-tce, bez praktycznego wykształcenia, tudzież zawodu czy umiejętności zorientuje, że to wszystko bujda, to co ma zrobić? Rzucić wygodną, dobrze płatną posadę i kopać rowy czy żebrać?
          • 47_procent_kretynow Dobre jest to z karą boską.Powinno zamykać mordę 19.05.11, 10:40
            PiSowcom na amen. Bo "Bez Boga ani do proga" no i "Bóg tak chciał"...Nowa hipoteza po bombie termobarycznej i "rozpyleniu" helu. KARA BOSKA.
      • inkwizytorstarszy Re: Robią czarny PR Jezusowi 18.05.11, 00:58
        "xan-ti"- Dziękuję za dobry komentarz. Prawdziwy. Popieram Twój pogląd. Pozdrawiam.
        • altavitae Re: Robią czarny PR Jezusowi 18.05.11, 18:26
          J a tagze !
          Ateisci nie uciekaja z KK..
          ONI TAM NIGDY NIE BYLI !!!!
          Vide ..petit moi ! LOLOLOLOL
      • kamyk_wj Re: Robią czarny PR Jezusowi 18.05.11, 10:11
        Jeżeli komuś nauka (fizyka, biologia czy archeologia) kłóci się z religią, to nie rozumie dobrze ani nauki, ani religii. Trafia się to wśród szkolnych katechetów i ateistów. Przy czym u młodocianych ateistów jest to jeszcze wytłumaczalne, bo w ogóle niewiele wiedzą.
        • altavitae Re: Robią czarny PR Jezusowi 18.05.11, 18:28
          kamyk_wj napisał:

          > Jeżeli komuś nauka (fizyka, biologia czy archeologia) kłóci się z religią, to n
          > ie rozumie dobrze ani nauki, ani religii. Trafia się to wśród szkolnych kateche
          > tów i ateistów. Przy czym u młodocianych ateistów jest to jeszcze wytłumaczalne
          > , bo w ogóle niewiele wiedzą.
          _____________________________________________________________________________
          wiekszej bzdury w zyciu nie slyszalam !
          Przegryz sie przez to co piszesz to cie moze oswieci...
          Niebywale !
          • kamyk_wj Re: Robią czarny PR Jezusowi 19.05.11, 00:29
            > wiekszej bzdury w zyciu nie slyszalam !
            A ja owszem, nawet dzisiaj.

            > Przegryz sie przez to co piszesz to cie moze oswieci...
            Dzięki za radę, już mnie mniej-więcej oświeciło, piszę wyłącznie o sprawach, które mam przemyślane.

            Jeżeli poczujesz się lepiej, jak mi jeszcze nawymyślasz, to nie żałuj sobie, nie jestem obrażalski. Jednak bardziej od stanu Twoich emocji interesowałyby mnie Twoje argumenty w kwestii przedmiotowej.
        • baalsaack Re: Robią czarny PR Jezusowi 19.05.11, 02:20
          Z religią w sensie ogólnym nauka kłócić się nie musi, ale z religiami abrahamowymi - jak najbardziej.
    • joseph.007 Robią czarny PR Jezusowi 13.05.11, 20:19
      Ot, znalazł się autorytatywny recenzent polskości i katolicyzmu :-D Skoro pan Piątek tyle wyznań m.in. chrześcijańskich już zaliczył w desperackiej pogoni za sobą, to może kołacze mu się jeszcze w pamięci coś takiego: Po owocach ich poznacie ich (Mat. 7, 16) czy: Albo jak powiesz bratu swemu: Pozwól, że wyjmę źdźbło z oka twego, a oto belka jest w oku twoim? Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć źdźbło z oka brata swego (Mat. 7, 4-5) ;-) Życzę mu wszystkiego najlepszego, wyprostowania sobie życia etc.; jak również zrozumienia, że jakkolwiek każdemu wolno pouczać innych z wysokości własnych ambon, to może jednak nie każdemu i nie zawsze wypada - bo jak na razie, to wychodzi trochę śmiesznie...
      • zdzisiek66 przecież jest specjalistą 18.05.11, 12:25
        Właśnie dlatego, że zaliczył już sporo religii, wie, o czym mówi. W porównaniu z nim ksiądz katolicki, który wyznaje przez całe życie jedną jedyną religię, w ogóle nie zna tematu :)
    • baalsaack Robią czarny PR Jezusowi 14.05.11, 00:34
      Fajnie, że są takie osoby - krytykujące Kościół właśnie z pozycji chrześcijańskich. I w ogóle zabierające głos w imieniu religii innych niż katolicyzm. Mówię to mimo że sam jestem niewierzący.
    • stoova Robią czarny PR Jezusowi 16.05.11, 21:48
      Przedni wywiad. Katolik nie posłucha, bo Piątek to niestuprocentowy Polak i z tym buddyzmem i innymi niepotrzebnie eksperymentował.
      Ale z jedną tezą nie sposób się zgodzić. Ateizm nie bierze się z buntu. My naprawdę nie gniewamy się na boga, czy jego wyznawców. Brak jest po prostu przekonujących dowodów na istnienie któregokolwiek z bogów.
      • malwo Re: Robią czarny PR Jezusowi 18.05.11, 00:02
        Pan Piątek popełnia wiele innych podstawowych błędów, które wskazują, że nie rozumie świata w którym żyje.
        Wyszedłem z alkoholu dlatego, że przestałem klepać dyrdymały na AA. Bóg ma w dupie wszystkich ćpunów i alkoholików. Wychodzą z nałogu ci, ktorzy zaakceptują abstynecje jako własny styl życia.
        Uznałem, że jestem bezsilny wobec alkoholu i tylko Bóg może mnie z tego wyciągnać.hA HA Penery nie piją pół roku i uważają, że stał sie cód!!!!!! Przestałem palić, jestem wielki!!!!!!
        Nie pije, nie palę jak miliony innych ludzi. Jest normalnie.
        Katolicy modlą się do obrazów w kościele, jehowi chodzą po domach adwentyści spiewaja i chodzą pieprzyć głodne kawałki na AA
        Bóg ma w dupie wszystkie narody i wszystkich ludzi. Najważniejsze przykazanie: nie sądż bo będziesz sądzony.
        Nie interesuje mnie co tam p. Piątek nabazgrał w Antypapieżu. Biblia jest ciekwsza. Statystyki, socjologia i ekonomia wiecej mówią o współczesnych niż majaczenia ćpuna.
    • kotek.filemon Re: Robią czarny PR Jezusowi 16.05.11, 22:03
      Chyba specjalnie wybrano tytuł i "zajawkę", żeby było kontrowersyjnie, bo to zaledwie mały fragment artykułu.

      Smutne, że Piątek wrócił do hery, dopiero tu się dowiedziałem. Niestety, kto raz wpadnie w kanał uzależnienia, ten już do końca życia ma pod górkę. Dobrze chociaż, że mu na tyle mózgu nie zlasowało, że wciąż rewelacyjnie pisze. "Heroinę" czytałem z wypiekami na twarzy a do "Bagna" i "Kilku nocy poza domem" wracałem ze trzy razy.
    • ergollo Cudownie że jest wolność 17.05.11, 01:04
      To fantastyczne, że puknięty, kiepsko wykształcony ćpun może pleść co mu ślina na język przyniesie o katolicyźmie, polskości, Smoleńsku i innych tematach.

      Niech żyje wolność!
      • baalsaack Re: Cudownie że jest wolność 17.05.11, 01:31
        Boli Cię, że Ty nie masz na ten temat do powiedzenia nic, co ktoś mógłby chcieć opublikować?
        • dublin24 Re: Cudownie że jest wolność 17.05.11, 23:38
          Opublikowane zostana tylko te teksty ktore sa zgodne z pogladami redakcji GW
          • zdzisiek66 Re: Cudownie że jest wolność 18.05.11, 12:27
            To załóż blog, na którym twoje genialne teksty będą czytane przez znacznie większą ilość zafascynowanych czytelników, niż GW.
            A może żydowscy spiskowcy potrafią również cenzurować internet?
      • inkwizytorstarszy Re: Cudownie że jest wolność 18.05.11, 01:08
        No, oczywiście, polak o katolicyźmie , polskości, patryotyźmie powinien mówić tylko na kolanach w świątyni, rozdrapując rany zadane przez niewiernych liberałów. Wszak my, to dzieci kościoła,
        i jedyni znający prawdę. No, prawie święci...
    • saint_just Piątek smieszny jak polski rockandroll. 17.05.11, 23:39
      Buntuje się w importowanym kanonie. Nie jego wina - ten kraj nie ma formy dla buntu....Ja wolę oryginały: Celine'a , Millera, Bukowskiego..
      • tow_rydzyk Eklektyczny cocktail Pana Piatka 18.05.11, 01:58
        saint_just napisał:

        > Buntuje się w importowanym kanonie. Nie jego wina - ten kraj nie ma formy dla b
        > untu....Ja wolę oryginały: Celine'a , Millera, Bukowskiego..

        saint_just zapomniales dodac Wittgensteina i Chomskiego...
        Pan Piatek - typowy produkt naszych czasow. Zagubiony, nie zdecydowany, miotajacy sie czlowiek bez uksztaltowanego kregoslupa sili sie na oryginalnosc ale wychodzi z tego cocktail, po ktorym zbiera mi sie na wymioty...
    • loberod Robią czarny PR Jezusowi 17.05.11, 23:51
      Ale belkot. I jaka jednak obluda. Zwiazki partnerskie dla niego nie sa klepniete przez Boga. Nie moge zrozumiec dlaczego. Taki sakramentalny koltunski katol sie w nim odezwal.
      • saint_just Re: Robią czarny PR Jezusowi 18.05.11, 00:07
        loberod napisała:

        > Ale belkot. I jaka jednak obluda. Zwiazki partnerskie dla niego nie sa klepniet
        > e przez Boga. Nie moge zrozumiec dlaczego. Taki sakramentalny koltunski katol
        > sie w nim odezwal.
        ____________________________________
        W ośrodkach dla ćpunów najfantazyjniejszy synkretyzm i brutalne pranie mózgu jest uzasadnione przekonaniem,że lepiej, jak jesteś żywym warzywem , niż jak jesteś martwym warzywem.
    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Najdziwniejszy kandydat wyborów samorządowych 18.05.11, 01:22
      Ale jaja, dopiero teraz pokojarzyłam, że ten promowany przez Krytykę Polityczną autor "Antypapieża" to jest ta sama osoba, o której pisałam:

      Najdziwniejszy kandydat wyborów samorządowych

      Czy macie pomysł, jaką wiadomość chciały przekazać wyborcom te partie? Otóż wystawiły człowieka, o którym Wikipedia pisze, że jest czynnym heroinistą, a który na swej stronie www wyznaje z rozbrajającą precyzją, że na narkotyki przebimbał już 800 tys. zł...

      Nie znam pana Piątka osobiście, ani nie czytałam jego utworów. Ale jest zupełnie możliwe, że gdybym go poznała, uważałabym go za interesującego artystę i równego gościa o oryginalnej umysłowości. Niezależnie od tego, że cierpi na przykrą chorobę.

      Jednak dostępu do publicznych pieniędzy to ja bym mu nie dała. :-D
      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Najdziwniejszy kandydat wyborów samorządowych 18.05.11, 01:53
        Nic nie mam do gościa, artyści, bywa, tak mają. Ale poziom pomyślunku w partii Zielonych, a zwłaszcza w tak rzekomo poważnej partii jak SLD powalił mnie na łopatki. :-))))
      • malwo Re: Najdziwniejszy kandydat wyborów samorządowych 18.05.11, 01:59
        Sam nie potrafi poradzić sobie z samym sobą, więc wziął sie za polityke. Nigdy nie przestanie ćpać, bo to jedyne co potrafi robić.
        Typowe dla ludzi z AA i AN uważają, ze mają misje do spełnienia. Bóg go wicie rozumicie towarzysze doświadczył i łun teroz wicie rozumicie towarzysze wie wszysko lepij.
        Nawrócony bolszewik wszystko wie najlepiej.
        Jednak dostępu do publicznych pieniędzy to ja bym mu nie dała. :-D[/i]
        >
        Słusznie i naukowo
    • r1111111 Robią czarny PR Jezusowi 18.05.11, 13:24
      ..."jakbym czytała "Strażnicę".
      - Bo w Polsce, jeśli mówisz jako ewangelik..."

      "Strażnica" to tzw. Świadkowie Jehowy, a nie ewangelicy
      ------------------------------------------------------------------------------
      ...A nie jest nim pańska hipoteza, że katastrofa smoleńska to kara boska?
      - Dla mnie to nie jest absurd."

      Racja, historia potwierdza, że ginęli zawsze i wyłącznie niewinni. Teraz też tak było.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka