Dodaj do ulubionych

Zych kandydatem PiS na marszałka Sejmu

    • oja I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 09:55
      Czy rzeczywiście takiej postawy się spodziewali wyborcy PO? Przecież to podobno
      PiS jest partią awanturników? Czyżby nagle platfusy chciały wejść w te buty?
      Czy nie zasłużyliśmy na to, aby dwa zwycięskie ugrupowania uszanowały nasz
      wybór i po prostu wzięły się do roboty? PO szaleje... porażone własną porażką.
      Jeżeli próbują stawiać absurdalne warunki, to wcale się nie dziwię, że PiS
      szuka innych rozwiązań. POLSKA NIE MA CZASU CZEKAĆ, AŻ PLATFUSY POGODZĄ SIĘ Z
      PRZEGRANĄ.
      • paul_78 Re: I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 10:02
        > Czy rzeczywiście takiej postawy się spodziewali wyborcy PO?

        Dokładnie takiej. Wyborcy PO spodziewali się, że PO będzie chamować niezdrowe
        socjalistyczne, populistyczne i dyktatorskie zapędy pisiorów.

        > Przecież to podobno
        > PiS jest partią awanturników?

        Właśnie tak. Nawet nie partią - bandą.

        > Czy nie zasłużyliśmy na to, aby dwa zwycięskie ugrupowania uszanowały nasz
        > wybór i po prostu wzięły się do roboty?

        Myślące 45% społeczeństwa zasłużyło na to, żeby nie wpaść pod dyktaturę
        populistycznych głupków.

        > Jeżeli próbują stawiać absurdalne warunki, to wcale się nie dziwię, że PiS
        > szuka innych rozwiązań.

        Absurdalne warunki to "program" pisiorów.

        > POLSKA NIE MA CZASU CZEKAĆ, AŻ PLATFUSY POGODZĄ SIĘ Z
        > PRZEGRANĄ.

        Która Polska? Moherowo-zacofana? Myśląca Polska ma czas. Im dłużej potrwa
        szamotanie się pisiorów, tym większa szansa na przedterminowe wybory. Jak dobrze
        pójdzie, to już przy budżecie.
        • oja Re: I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 10:15
          paul_78 napisał:

          > > Czy rzeczywiście takiej postawy się spodziewali wyborcy PO?
          >
          > Dokładnie takiej. Wyborcy PO spodziewali się, że PO będzie chamować niezdrowe
          > socjalistyczne, populistyczne i dyktatorskie zapędy pisiorów.

          Skoro tak, to tym bardziej się cieszę, że PO przegrało wybory, bo najwyraźniej
          zarówno dla liderów jak i sympatyków tego ugrupowania nie liczy się Polska
          tylko stołki.
          >
          > > Przecież to podobno
          > > PiS jest partią awanturników?
          >
          > Właśnie tak. Nawet nie partią - bandą.

          PiS wykazuje maksimum cierpliwości i dobrej woli od czasu wyborów
          parlamentarnych, a to PO cały czas się awanturuje. TO AROGANCJA TUSKA I ROKITY
          ICH ZGUBIŁA.

          >
          > > Czy nie zasłużyliśmy na to, aby dwa zwycięskie ugrupowania uszanowały nas
          > z
          > > wybór i po prostu wzięły się do roboty?
          >
          > Myślące 45% społeczeństwa zasłużyło na to, żeby nie wpaść pod dyktaturę
          > populistycznych głupków.

          W Twojej wypowiedzi jest oczywista sprzeczność, jeżeli nie chcecie "dyktatury
          populistycznych głupków" to PO powinno wejść do rządu. Poza tym nie 45%
          społeczeństwa, a 45% głosujących.
          >
          > > Jeżeli próbują stawiać absurdalne warunki, to wcale się nie dziwię, że Pi
          > S
          > > szuka innych rozwiązań.
          >
          > Absurdalne warunki to "program" pisiorów.
          >
          > > POLSKA NIE MA CZASU CZEKAĆ, AŻ PLATFUSY POGODZĄ SIĘ Z
          > > PRZEGRANĄ.
          >
          > Która Polska? Moherowo-zacofana? Myśląca Polska ma czas. Im dłużej potrwa
          > szamotanie się pisiorów, tym większa szansa na przedterminowe wybory. Jak
          dobrz
          > e
          > pójdzie, to już przy budżecie.

          Polska jest jedna. Nie ważne czy jesteś biznesmenem, katolikiem, rolnikiem,
          bezrobotnym, politykiem, menedżerem .... jesteś przede wszystkim Polakiem i
          Polska powinna być dla nas najważniejsza. A w PO tylko: "DAJCIE NAM STOŁKI"
          >
          >
          • junkier Re: I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 10:22
            > Polska jest jedna. Nie ważne czy jesteś biznesmenem, katolikiem, rolnikiem,
            > bezrobotnym, politykiem, menedżerem ....

            Taak? A mnie przez prawie dwa miesiace jakis spocony idiota wmawial ze sa dwie
            Polski: solidarna (vel socjalna) i liberalna (dla mnie normalna).


            >>>>>jesteś przede wszystkim Polakiem i Polska powinna być dla nas
            najważniejsza.

            Czy to jakis wiec PiS-u?


            >>>>>>>A w PO tylko: "DAJCIE NAM STOŁKI"

            No to juz jest szczyt przewrotnosci i odwracania kota ogonem. To PiS chce
            zachowac jak najwiecej stolkow w radach nadzorczych (nie chca prywatyzowac) i
            I w trakcie wyborow prezydenckich rozpoczeli jarmarczny hendel stolkami z
            Samoobrona, a jak dzis slyszymy takze z PSL-em.

          • paul_78 Re: I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 10:25
            oja napisała:

            > paul_78 napisał:
            >
            > > > Czy rzeczywiście takiej postawy się spodziewali wyborcy PO?
            > >
            > > Dokładnie takiej. Wyborcy PO spodziewali się, że PO będzie chamować niezd
            > rowe
            > > socjalistyczne, populistyczne i dyktatorskie zapędy pisiorów.
            >
            > Skoro tak, to tym bardziej się cieszę, że PO przegrało wybory, bo najwyraźniej
            > zarówno dla liderów jak i sympatyków tego ugrupowania nie liczy się Polska
            > tylko stołki.

            Bzdura. Na jakie stołki mogą liczyć wyborcy? I może jeszcze powiesz, że dla
            pisiorków stołki nie mają znaczenia?

            > PiS wykazuje maksimum cierpliwości i dobrej woli od czasu wyborów
            > parlamentarnych, a to PO cały czas się awanturuje. TO AROGANCJA TUSKA I ROKITY
            > ICH ZGUBIŁA.

            Pisiory wykazują cierpliwość i dobrą wolę pod warunkiem, że nikt się pisiorom
            nie sprzeciwia.

            > W Twojej wypowiedzi jest oczywista sprzeczność, jeżeli nie chcecie "dyktatury
            > populistycznych głupków" to PO powinno wejść do rządu. Poza tym nie 45%
            > społeczeństwa, a 45% głosujących.

            PO nie powinno firmować "programu" populistów. Wejście w koalicję z pisiorami
            pod warunkiem bezkrytycznego popierania pisiorów to bzdura. Może lepiej od razu
            wstąpić do pisiorów?



            > Polska jest jedna. Nie ważne czy jesteś biznesmenem, katolikiem, rolnikiem,
            > bezrobotnym, politykiem, menedżerem .... jesteś przede wszystkim Polakiem i
            > Polska powinna być dla nas najważniejsza.

            Jak widać nie ma jednej Polski. A Polska, w której rządzić mają bezrobotni
            frustraci i nieudacznicy o postawie roszczeniowej na pewno nie będzie wspólna.

            > A w PO tylko: "DAJCIE NAM STOŁKI"

            A w pisiorach "Nie chcemy stołków, chcemy naprawić Polskę i wszystkim biednym
            zrobić dobrze, a tym bogatym sku..synom dokopać".
          • a.adas Re: I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 10:42
            oja napisała:
            > Poza tym nie 45%
            > społeczeństwa, a 45% głosujących.

            To ja w takim razie będę twierdzić, że Kaczyński powinien zrezygnować:)
            Bo przyjmuję, że realnie Kaczynski ma 25% poparcia w Polsce, a to malutko -
            znaczy się 75% Polaków jest przeciw niemu i Lech Kaczyński jako uczciwy,
            honorowy polityk i Polak powinien uznać głos Polski i odejść:)))

            PS Resztą Twojego postu można się tak samo bawić:)))
            ot choćby - hamowanie zapędów PiSu ma byc skokiem na stołki? Nie rozumiem???
            Chyba przyjęcie roli przydupasa PiSu byłoby skokiem na stołki - jak to mówił
            Jarek K.: trzeba zmienić państwo i obsadzic kilkadziesiat tysiecy etatów od
            nowa:)))
          • evald Re: I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 13:54
            Nie ma zadnej sprzecznosci. PO przy tym ukladzie nie ma szans na przebicie sie
            ze swoim programem. Dlaczego:
            1) Premier PiS
            2) Prezydent PiS (czyli odpada tez ewentualne veto)
            3) Uklad w sejmie i senacie. Jesli Po na cos by siue nie zgadzalo to PiS by ten
            pomysl forsowalo przypoparciu innych populistycznych partii jak Samoobrona.
            Czyli tak na prawde PO byloby tylko "chlopcem do bicia" i zeby na kogos mozna
            bylo zwalic wine. W tym momencie wole zeby rzadzila faktyczna koalicja (a nie
            ukryta) czyli PiS-Samoobrona-PSL-ewnetualnie LPR, czyli dokladnie te partie
            ktore poparly Kaczke w wyborach (albo wyborcy poparli tych partii). Oni chcieli
            takiej Polski biedy i populizmu, niech oni za nia odpowiadaja i inna na
            smietnik historii wszyscy razem. Moze na ich miejsce powstana bardziej normalne
            partie... A wtedy PO bedzie miala szanse wygrac kolejne wybory i jest szansa na
            pierwszy rzad liberalny w RP i rozwoj.
        • wqrwiony1 Re: I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 10:37
          Swięte słowa...
      • screwball Re: I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 10:02
        oja napisała:

        > Czy rzeczywiście takiej postawy się spodziewali wyborcy PO? Przecież to
        podobno
        >
        > PiS jest partią awanturników? Czyżby nagle platfusy chciały wejść w te buty?
        > Czy nie zasłużyliśmy na to, aby dwa zwycięskie ugrupowania uszanowały nasz
        > wybór i po prostu wzięły się do roboty? PO szaleje... porażone własną
        porażką.
        > Jeżeli próbują stawiać absurdalne warunki, to wcale się nie dziwię, że PiS
        > szuka innych rozwiązań. POLSKA NIE MA CZASU CZEKAĆ, AŻ PLATFUSY POGODZĄ SIĘ Z
        > PRZEGRANĄ.

        --Jako wyborca PO takiej wlasnie postawy sie spodziewalem, widzac co wyprawia
        pis w trakcie kampanii. Tego wlasnie oczekiwalem i dalej oczekuje, ze PO nie
        bedzie wspolrzadzic z oszolomstwem i nie bedzie firmowac ksiezycowej gospodarki.
        Najwyrazniej nie dostrzegasz, ze PIS i PO to dwie rozne wizje, spoleczenstwo
        jest podzielone, a koalicja popis bylaby bardziej egzotyczna niz laburzystowsko-
        konserwatywna w UK.
      • jakrzy Re: I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 10:03
        ja jestem wyborca PO i nie zycze sobie koalicji z PiSem na kolanach, chyba ze PiS zgodzi sie na rownowage i majac prezydenta odda prym w rzadzie PO, w przeciwnym wypadku PO do opozycji!!!
        • oja Re: I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 10:07
          No jasne!!! Może jeszcze Kaczyński powinien zrezygnować z Prezydentury na rzecz
          Tuska???!!! Tak się jakoś składa, że to PiS wygrał wybory. Gdyby sytuacja była
          dokładnie odwrotna PO na pewno nie zgodziłoby się na "oddanie prymu w rządzie"
          PiS-owi. Jestem przerażona pochwalaniem destrukcyjnej postawy PO.
          • jakrzy Re: I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 10:12
            a co ty myslisz ze PO wezmie odpowiedzialnosc za obietnice PiS nie majac wplywu na to co robia Kaczynscy?!? juz raz taka sytuacja miala mijsce, zla opinia o AWS unicestwila UW mimo ze UW mialo o niebo mniejszy wplyw na rzady AWSUW
            • oja Re: I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 10:17
              jakrzy napisał:

              > a co ty myslisz ze PO wezmie odpowiedzialnosc za obietnice PiS nie majac
              wplywu
              > na to co robia Kaczynscy?!? juz raz taka sytuacja miala mijsce, zla opinia
              o
              > AWS unicestwila UW mimo ze UW mialo o niebo mniejszy wplyw na rzady AWSUW


              HAHAHAHAHA UW nie miała wpływu na rządy!!! Przestań, bo ze śmiechu pęknę! Ale
              to bardzo ciekawe nawiązanie - UD>UW>PO
              • screwball Re: I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 10:23
                oja napisała:

                > jakrzy napisał:
                >
                > > a co ty myslisz ze PO wezmie odpowiedzialnosc za obietnice PiS nie majac
                > wplywu
                > > na to co robia Kaczynscy?!? juz raz taka sytuacja miala mijsce, zla opin
                > ia
                > o
                > > AWS unicestwila UW mimo ze UW mialo o niebo mniejszy wplyw na rzady AWSUW
                >
                >
                > HAHAHAHAHA UW nie miała wpływu na rządy!!! Przestań, bo ze śmiechu pęknę! Ale
                > to bardzo ciekawe nawiązanie - UD>UW>PO

                --uspokoj sie, ochlon i przeczytaj jeszcze raz co kolega napisal, a napisal ze
                miala o niebo mniejszy wplyw, a nie zadnego, wiec nie przeinaczaj.
                Dwa: jesli chodzi o mnie, to nie zycze sobie tej koalicji nie ze wzgledu na
                obsade stolkow ale ze wzg. na ogromne roznice programowe i zupelnie rozne wizje.
              • jakrzy Re: I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 10:25
                sprawdz w slowniku co znaczy slowo analogia to zrozumiesz o co mi chodzilo, po drugie naucz sie czytac ja nie napisalem ze nie miala wpywu tylko ze miala "o niebo mniejszy wplyw"
          • wqrwiony1 Re: I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 10:40
            Przykro mi. PIS zawsze mówił że bez względu na wynik wyborów na Liberalizm zgody
            nie będzie.

            Nie widze powodu dla którego przeraża Cię identyczna postawa ze strony PO.
      • junkier O co tyle krzyku, Krolewno, masz Andrzeja i PSL ! 25.10.05, 10:03
        Skoro PO nie chce to jaki to jest problem dla PiS-u? Tak swietnie potrafia
        dogadywac sie i z PSL-em, i z PiS-em i z Andrzejem Lepperem i z kanalia
        Rydzykiem, a na gruncie kosmiczno-biurokratycznych pomyslow na gospodarke takze
        z SLD, wiec o co chodzi? Po co tu Platforma? Jako kwiatek do kozucha czy koziol
        ofiarny, na ktorego bedzie mozna zepchnac odpowiedzialnosc za niechybna porazke
        PiS-owskiego rzadu?
      • echo_o Re: I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 10:10
        Droga/Drogi oja...
        Rozbuchane do granic możliwości ego bardzo wolno wraca do stanu równowagi,
        któremu na imię realizm...
      • silesia Re: I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 10:26
        Nikt kto głosował na PO nie spodziewał się PISuarze oja , że koalicjant z
        solidarnościowymi korzeniami wygra dzięki głosom ojca dyrektora i leppera, coś
        muszą im za poparcie oddać, lepper juz się chwali ,że to on wygrał wybory .W
        takie koalicje nie wolno wchodzić, wybory(przedwczesne) na wiosnę.
        • oja Re: I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 10:33
          "Super"! Po co uszanować wolę społeczeństwa wyrażoną w wyborach, lepiej
          doprowadzić do następnych, bo może następnym razem będzie "po naszemu". Wybory
          za wyborami, a Polska niech się buja. Nie ważne, że korzystniejsza jest
          stabilizacja.
          • wqrwiony1 Re: I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 10:45
            oja napisała:

            > "Super"! Po co uszanować wolę społeczeństwa wyrażoną w wyborach, lepiej
            > doprowadzić do następnych, bo może następnym razem będzie "po naszemu". Wybory
            > za wyborami, a Polska niech się buja. Nie ważne, że korzystniejsza jest
            > stabilizacja.

            Ponownie napiszę że szacunek dla społeczństwa musi być obustronny. PIS jeszcze w
            trakcie kampani twierdził że bez względu na wynik wyborów zgody na liberalizm
            NIE BĘDZIE. I była to odpowiedz na PROPOZYCJĘ Tuska żeby przyszły rząd
            koalicyjny realizował program zwycięskiej partii. KAczor sie nie zgodził więc
            nie widzę powodu dla którego PO miala by pomagać w spełnianiu obietnic których
            SIĘ SPEŁNIĆ NIE DA!
      • maciej_aszek Re: I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 11:00
        Tak, takiej postawy spodziewam się od PO!
        Wybierałem PO nie po to, by Kaczyńscy traktowały ją instrumentalnie!
        Nie chcę, by PO tworzyło z PiS koalicję!
        PiS-owi w szle wygranej bliżej do PSL, SO i LPR niż do PO.
      • evald Re: I po co Polacy głosowali na PO? 25.10.05, 13:49
        Ja tego oczekuje od PO. Ja licze na pozytywne zmiany. Tym razem sie nie udalo
        bedza kolejne 4 lata marazmu i zastoju, za 4 lata kolejna szansa. Nie chce
        utopienia jednej z niewielu sensownych partii na nedznej polskiej scenie
        politycznej. W Polsce istnieje tylko jeden nedzny tlum partii socjalistycznych
        i lewakow, ktorzy hamujarozwoj Polski i tylko 2 partie liberalne PO i UPR - UPR
        jest za radykalna, PO jest idealnym kompromisem miedzy rozwojem, a ochrona
        biednych.

        PO wchodzac do rzadu poniesli by konsekwencje klamstw i bajkopisarstwa
        Kaczynskich, czyli poniesli by 2 raz konsekwencje klamst ktorymi wygrali PiS.
        BO oni nie wygrali programem, wygrali klamstwami i populizmem.
    • balickia Re: Zych kandydatem PiS na marszałka Sejmu 25.10.05, 09:55
      Polska Konstytucja jest tylko papierem nic nie wartym. Pan Zych emeryt powinien
      być na emeryturze. Mnie pomimo , że niby ta wasza konstytucja gwarantuje pracę
      po skończeniu 65 lat przeniesiono przymusowo choć chciałem pracować. Ale mafi
      to nie dotyczy oni mogą zdychac i jeszcze pracować. Więc jak to się ma dotej
      waszej konstytucji.
    • michnix2 [...] 25.10.05, 09:56
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • vitek25 TRZEBA BYĆ PAJACEM, ŻEBY NIE WYGRAĆ Z KACZKĄ ! 25.10.05, 09:59
      Wygrać z Kaczką, popieraną szumnie perzez Leppera i Radyjo - to chybe nie jest
      niewykonalne? Dla Tuska jednak było.
      Teoretycznie od lewicy po umiarkowaną prawice wszyscy powinni poprzec
      kontrkandydata! a jednak Tuskowi udało się NIE wygrac...gratulacje...hie
      hie...Tylko skończony oportunista bez poglądów,
      twór marketingowy, który wyparł sie nawet swojego hałasliwego "liberalizmu",
      odstawiał cyrki z modłami i gorliwym nowo odkrytym katolicyzmem, wysławiał
      Piłsudskiego, papieża, pluł na lewicę, ściagał sie w oszołomstwie z kaczkami i
      nie bronił konstytucyjnych wolności obywatelskich - był na tyle denny, ze
      pomimo zagrożenia Kaczką ludzie go NIE POPARLI NAWET JAKO MNIEJSZEGO ZŁA!
      Żałosne, panie Tusk! byłes jedynym kandydatem poza Lepperem, który z Kaczką
      mógł PRZEGRAĆ! wepchnałes sie do drugiej tury dzięki prowokacji
      Miodowicza, a "zadanie" miałes banalne - wygrac z oszołomioną kaczką...
      i dwukrotnie to "zadanie" razem z PO spi..eś!
      Tusk i Rokita - OUT!
      • junkier Re: TRZEBA BYĆ PAJACEM, ŻEBY NIE WYGRAĆ Z KACZKĄ 25.10.05, 10:09
        vitek25 napisał:

        Nie wiesz o czym piszesz. Tusk przegral na wsi i w malych miejscowosciach.
        Tylko dlatego, ze nie chcial skladac ksiezycowych obietnic. No i nie
        odpowiedzial Lepperowi.

        Inna sprawa to olewatorstwo mlodych wyborcow ktorzy czy to z przekory czy z
        lenistwa pozwalaja, zeby decydowaly za nich dziaski i babcie z kolek
        parafialnych Radia MAryja.
        • vitek25 Re: TRZEBA BYĆ PAJACEM, ŻEBY NIE WYGRAĆ Z KACZKĄ 25.10.05, 10:52
          mam wrażenie ze ty nie wiesz o czym piszesz... Tusk przegrał na własne
          zyczenie, w momencie kiedy zamiast tworzyc rozsądne centrum, zaczał pluć na
          lewicę z intensywnościa zaciekłego oszołoma, w kwestiach swiatopogladowych
          utozsamil sie z kaczkami i giertychami, a w gospodarczych lansował kretynizm
          pod nazwa 3x15.
          Jak do tej pory wsie, małe miejscowosci i kólka parafialne nie wygrywały
          wyborów tak znacząco...trzeba byc Tuskiem i Platformą, zeby dac im te szanse,
          hehe...
      • 1goodman Re: TRZEBA BYĆ PAJACEM, ŻEBY NIE WYGRAĆ Z KACZKĄ 25.10.05, 10:09
        Oj Vitek, vitek. przypominam, że wygrana nie zależy od kandydatów ale od
        wyborców. Ja rozumiem, że głosowałeś na PO i jestes wściekły, ze tak to się
        skończyło. ale to nie mecz bokserski, gdzie dużo zależy od zawodnika a trochę od
        sędziów. Tu wszystko zalezy od sędziów. Poprostu trzeba przyznać, że pajacami
        jesteśmy my, naród.
        • zib11 Znowu Naród nie stanąl na wysokości zadania? 25.10.05, 10:21
          To do chol...y,wybierzcie sobie inny naród,taki który będzie słuchal glosu
          kilkuset "autorytetów" i kikudziesieciu pismaków.Wczoraj nawoływaliscie do
          emigracji,dziś mówię Wam róbcie to czym predzej,bez waszego gnoju i
          waszej "wszytkoweidzynajlepiej" może w końcu uda się zbudować kraj,w którym
          choć sady nie bedą ferowaly wyroków po znajomości.
          • daarnor zib11, historia się kłania... 25.10.05, 11:48
            No, ale trzeba by parę książek przeczytać, a nie światopogląd na telewizji
            kształtować...
            Ale do rzeczy:

            > To do chol...y,wybierzcie sobie inny naród,taki który będzie słuchal glosu
            > kilkuset "autorytetów" i kikudziesieciu pismaków.Wczoraj nawoływaliscie do
            > emigracji,dziś mówię Wam róbcie to czym predzej,bez waszego gnoju i
            > waszej "wszytkoweidzynajlepiej" może w końcu uda się zbudować kraj,w którym
            > choć sady nie bedą ferowaly wyroków po znajomości.

            wiesz co zrobią te sądy? Usuną najpierw bojówkarzy i największych popleczników,
            żeby nie trzeba się było dzielić władzą. Wiesz co stało się z Trockim? Nie
            wiesz? no cóż....

            Najpierw pod nóż idą zwolennicy, potem przeciwnicy... potem wroga trzeba sobie
            znaleźć. Tak działają rządy totalitarne, w których tym, co się nie zgadzają,
            należy się nagroda. Banicja (jak w Twojej propozycji), lub kula w głowę (jak za
            dziadka Stalina).

            A kółko się kręci...

            Daar
            • zib11 Re: zib11, historia się kłania... 25.10.05, 12:48
              Może siegnij do "historii" ostatnich dwóch dni,to zwolennicy Tuska nawoływali
              do emigracji,ja tylko mowię skoro taki jest =Wasz wybor,to nie psujcie wiecej
              powietrza.Czytac zapewne trzeba,ale nie tylko to co reklamuje GW,a tradycyjne
              obrazanie się na wyborcow(od mazowieckiego) jest najlepszym wykladnikiem
              poziomu tych,którzy sami uwazają się za elity.A tak na dobra sprawe czego się
              obawiacie?Czyżby tego że po raz pierwszy może rządzić ktoś spoza układu
              michnik-jaruzelski?Terror,dyktatura?????-zocznijcie się leczyć,bo jutro będzie
              za pózno!!!
        • vitek25 Re: TRZEBA BYĆ PAJACEM, ŻEBY NIE WYGRAĆ Z KACZKĄ 25.10.05, 10:46
          ja głosowałem na PO? to jakiś ponury żart :P
      • ukos Ty tak nie pluj, bo to wy (SLD) jesteście out 25.10.05, 10:19
        Platforma ma praktycznie monopol na opozycję (decyduje wynik wyborczy i
        wielkość klubu) i dość instrumentów, żeby wymusić na PiS, które zaraz się
        rozchoruje od koalicji z SO, jednomandatową ordynację z jedną turą. Wtedy
        będziemy mieli w Polsce system dwupartyjny, w którym znikniecie z parlamentu
        razem z Samoobroną i pozostałymi politycznymi śmieciami. A właśnie wchłaniane
        przez PiS części PSL i niebawem zapewne LPR (oj, daj Boże zdrowie!) pomogą, w
        trosce o swoje stołki, dokonać odpowiednich zmian w konstytucji. A jak nie, to
        też przepadną, nawet przy obecnej ordynacji, tyle że może jeszcze nie do końca
        i doczyszczenie nastąpi nieco później. Po tych zmianach elektorat socjalny
        będzie głosował na poszerzony PiS, konserwatywno-liberalny na PO, a pozostały,
        fantazyjny na inne partie (bezskutecznie, jak zawsze w warunkach JOW).
        • vitek25 bla bla bla... 25.10.05, 10:45
          własnie z powodu takich aroganckich bredni platfusy sa TAKIMI SAMYMI, jesli nie
          gorszymi, oszołomami jak PIS...odporni na rzeczywistosc... "monopol na
          opozycję" hehe...chyba za dużo wypiłes...po triumfalnej nocy wyborczej pana
          Tuska zostało? Miodowicz nie dopił? :P
      • antysmok Re: TRZEBA BYĆ PAJACEM, ŻEBY NIE WYGRAĆ Z KACZKĄ 25.10.05, 10:20
        Vitek wlasciwie tylko jedne drobny komentarz do tego misz maszu ktory
        powiedziales. Jezeli Pilsucki bojowkarz PPS i rozwodnik zmieniajacy wiare wraz z
        zona miesz Ci sie z katolicyzmem to cala reszta twojej wypowiedzi jest tyle samo
        warta :D
    • koper-x śmiecie z PiS-u - handlarze stanowiskami 25.10.05, 10:02
      no i zaczynają w stylu SLD...
      A PSL, jak zwykle w roli taniej panienki...
    • sp444 Już od setek lat wiadome, że najlepiej rządzić bie 25.10.05, 10:03
      dnym i ogłupionym. I tym razem, PiS za pomocą jaśnie Rydzyka, postawili na
      ciemnogród. Wygrali, ale jeszcze szybciej przegrają. To będzie nie tylko koniec
      PiSu, ale też idiotycznej radiostacji.
      Do trzech razy sztuka, to takie jakże polskie przysłowie.
      Najpierw Polaków otumaniły hasła Solidarności - rozpadła się z hukiem
      Potem to samo chciała z nami zrobić SLD-UP - same gnaty się ino ostały
      Teraz kolej na PiS powiązany z planktonem. Przy następnych wyborach, nie będzie
      już partii populistycznych.
      Pozostanie tylko PO i to na długie lata. Panie Tusk, warto poczekać!
    • zyks Jako wyborca PO nie zgadzam sie na koalicję na tak 25.10.05, 10:03
      ich warunkach. Nie chcę tego firmować.
      • zib11 Re: Jako wyborca PO nie zgadzam sie na koalicję n 25.10.05, 17:23
        "FIRMOWAĆ",czy to będzie "zyskowna"koalicja?A poza tym jesteś "wyborcom"
        cimoszki i lsd.
    • czarek47 PiS wyrażnie nie chce koalicji z PO 25.10.05, 10:04
      Teraz Platformie zostaje tylko olać PiS, czyli piss on PIS ;))
      • aguado To PO zaczyna kampanię do Wyborów 2009 25.10.05, 10:08
        Więdzą, że nic nie zyskają dla siebie (i grupy "interesow"), więc wycofują się, aby przejąć władzę za 4 lata...
      • junkier Re: PiS wyrażnie nie chce koalicji z PO 25.10.05, 10:13
        My, wyborcy PO, tez nie chcemy ! Niech klamcy i oszusci sami realizuja te
        ksiezocowe obietnice! Wspolpracownikow maja az nadto: PSL, Lepper, Rydzyk, LPR !
      • raffi5 Re: PiS wyrażnie nie chce koalicji z PO 25.10.05, 10:15
        A może raczej to PO nie chce koalicji z PiS?
        Jak PO chce się bawić w kotka i myszkę, to ma odpowiedź.
        • czarek47 Jeszcze wielu wyborców PISu sie zdziwi i zaplacze 25.10.05, 10:28
          nad tym co będą wyprawiali ich wybrańcy, absolutnie nigdy nie poprę doplat
          wsiochów do paliwa; dlaczego mi nikt nie doplaca za dojazd do pracy albo
          wożenie dziecka do szkoly..??..nie należy się, bo nie mam kombajnu ?! a skąd
          wiadomo ,że dotowane paliwo poszlo do bizona ??!!! piss on pis !!
    • gm Re: swiniopasy 25.10.05, 10:09
      swiniopasy powinny odczuc na wlasnym tylku jakosc swojego wyboru nie odczuja ze
      narobili pod siebie
      PO nie powinno wchodzic w koalicje z tym czyms (pis)
      • grunio Re: swiniopasy 25.10.05, 10:30
        gm napisał:

        > swiniopasy powinny odczuc na wlasnym tylku jakosc swojego wyboru nie odczuja
        ze
        >
        > narobili pod siebie
        > PO nie powinno wchodzic w koalicje z tym czyms (pis)
        Pogardasz ludźmi, którzy nie akceptują Twoich pogladów - to z takich postaw
        rodzą się totalitaryzmy. W dmokracji siła Twojego głosu jest równa sile głosów
        tych których nienawidzisz. Spróbuj przekonać ich do swojej racji w sposób
        bardziej cywilizowany.
        • silesia Re: swiniopasy 25.10.05, 10:40
          Na wsi ludzie maja mózgi wytrawione przez wódę i tanie wina !!
    • bm10011 Re: Nie ma się z czego cieszyć 25.10.05, 10:11
      Bardzo prawdopodobny jest rząd mniejszościowy, a to oznacza dorażne sojusze.
      Historia uczy, że to zawsze odbija się na jakości legislacji, bo przy takich
      targach małe partie przepychają coś z własnych pomysłów.
      • mn7 Re: Nie ma się z czego cieszyć 25.10.05, 10:14
        bm10011 napisała:

        > Bardzo prawdopodobny jest rząd mniejszościowy, a to oznacza dorażne sojusze.
        > Historia uczy, że to zawsze odbija się na jakości legislacji, bo przy takich
        > targach małe partie przepychają coś z własnych pomysłów.

        Przy jawnej koalicji PiS-LPR-Samogwałt byłoby jeszcze gorzej pod tym względem.
        Prawda jest taka, że Polska przegrała swoją szansę już w wyborach
        parlamentarnych - o te dwa punkty, o które PO przegrało z PiS.


      • junkier Re: Nie ma się z czego cieszyć 25.10.05, 10:16
        bm10011 napisała:

        > Bardzo prawdopodobny jest rząd mniejszościowy, a to oznacza dorażne sojusze.
        > Historia uczy, że to zawsze odbija się na jakości legislacji, bo przy takich
        > targach małe partie przepychają coś z własnych pomysłów.


        Koalicja PiS (80% wplywow)+ PO (20%) to potrzebne glosy i odpowiedzialnosc PO w
        sprawach trudnych i niepopularnych. I ciagle dorazne sojusze z S-brona, LPR i
        PSL w sprawach nazwijmy to "prospolecznych", przy calym oszustwoe tkwiacym w
        tym terminie.

        Co do jakosci legislacji to nie miej zludzen, i tak 80% przepisow powstaje w
        sprzedajnych resortach i wspolpracujacych z nimi firmach, a Sejm jest maszynka
        do zaklepywania.
        • bm10011 Re: Nie ma się z czego cieszyć 25.10.05, 10:26
          junkier napisał:
          > Co do jakosci legislacji to nie miej zludzen, i tak 80% przepisow powstaje w
          > sprzedajnych resortach i wspolpracujacych z nimi firmach, a Sejm jest
          maszynka
          > do zaklepywania.

          Ot już i po rewolucji moralnej? No to gratuluję wyborcom PIS...
      • nadgajowy Re: Nie ma się z czego cieszyć 25.10.05, 10:24
        Głosowałem na PO i Tuska. Uważam że nie powinniście wchodzić w koalicje z
        PiSem. Predzej elektorat sie od was odwroci po wejsciu do beznadziejnego rządu
        (program socjalny) niż kiedy olejecie bufonoof z PiS!!! Albo wasz program
        gospodarczy albo spadać. jak przystaniecie na ich obietnice skonczy sie jak z
        UW. obiecaja co innego a za czym innym beda glosować. Dlatego powinniście
        również ujawnić zapisy koalicji jak juz popełnicie koalicje z PIS !!!
    • kwiecien45 Indywidualna oferta 25.10.05, 10:18
      Lech Kaczyński przedstawia swój program w sejmie, kolejno wymienia postulaty
      "..chciałbym stworzyć 3 mln mieszkań, ograniczyć inflację, ale
      jednocześnie zwiększyć wydatki publiczne, wprowadzić nieodpłatne
      kształcenie dla wszystkich studentów, 2 krotnie zwiększyć emerytury i
      renty a jednocześnie ograniczyć dziurę budżetową ..(...)"
      Nagle wypowiedź przerywa głos z sali:
      - Panie Leszku, tak to Panu tylko w Erze dopasują...

      • t-odorek Re: Indywidualna oferta 25.10.05, 12:57
        :)
    • grunio JESTEM ZA!!!!!!! 25.10.05, 10:18
      Od 25 lat jestem związkowcem. W "Solidarności" PO oceniamy jako zarazę gorszą
      od dżumy. Wybory wskazały za jakim programem opowiada się większość głosujących
      w Polsce. Mamy dość poniżania pracowników najemnych przez nuworyszy kapitalizmu
      i lekceważenia przez nich potrzeb i oczekiwań większości Polaków. Jestem za
      koalicją ugrupowań ludowochrześcijańskich. Nie chcę powtórki z czasów koalicji
      AWS-UW, gdzie "najmądrzejsi" z przegranej partii uzyskali największy wpływ na
      program realizowany przez rząd. Mam dość obelg wygłaszanych pod adresem
      elektoratu najmocniej przywiąznego do polskiej tradycji narodowej. Mam dość
      tupetu "premiera z Krakowa". Jestem za realizacją w praktyce biblijnego
      wskazania "jednych drugiego brzemiona noście". Jestem solidarny z moimi
      rodakami z województw: podkarpackiego, lubelskiego, podlaskiego, mazowieckiego
      i tych pozostałych w których Lech Kaczyński wygrał z przedstawicielem
      liberałów. Jestem oczywiście z wszystkimi głosujacymi za Polską Solidarną. Mam
      w nosie komentarze prasy zwalczającej i ośmieszającej tych ludzi: rolników
      głosujacych na PSL i Samoobronę, wyborców którzy w programie PiS dostrzegli
      szansę dla Polski i dla siebie, zwolenników Ligi Polskich Rodzin, członków
      Rodziny Radia Maryja w: Polsce, Stanach Zjednoczonych, Niemczech, Francji
      Wielkiej Brytanii i innych krajach europejskich. Mam prawo oczekiwać, że
      program zwycięskiej partii będzie realizowany w praktyce. W obecnej sytuacji
      akceptuję posła Zycha na stanowisku marszałka Sejmu, ponieważ jest zacnycm
      człowiekiem o wielkim doświadczeniu i dużym autorytecie społecznym.
      • junkier TEZ JESTEM ZA, z innych powodow 25.10.05, 10:35
        grunio napisał:

        > Od 25 lat jestem związkowcem.
        Ale powod do chwaly, przynaleznosc do usankcjonowanej prawnie mafii zwiazkowej,
        no jest sie czym chwalic!


        > W "Solidarności" PO oceniamy jako zarazę gorszą od dżumy.
        O trzezwe sady nikt dzisiejszej Solidarnosci nie posadzal i nie posadza

        > Mamy dość poniżania pracowników najemnych przez nuworyszy kapitalizmu
        > i lekceważenia przez nich potrzeb i oczekiwań większości Polaków.
        PO opowiada sie wlasnie za gospodarka, gdzie pracownik bedzie podmiotem a nie
        przedmiotem. W USA mafie zwiazkowe sa na wymarciu, a los pracownikow jest o
        niebo lepszy. Dlaczego? Poniewaz 1) praca JEST i ktos, komu dzieje sie krzywda
        rzuca takiego pracodawca i bez problemu znajduje kolejnego, 2) sa sprawne sady,
        ktore lamiacym prawo szybko przywracaja olej w glowie. W POlsce nie ma pracy, a
        socjalne pomysly PIS-u tylko pogorsza sprawe.


        > Jestem za koalicją ugrupowań ludowochrześcijańskich.
        My tez, pokazcie chlopaki z PISu, pospolu z Lepperem, PSL-em i LPR-em na co was
        stac! My, zwolennicy w PO wierzymy ze wam sie uda, a obecnosc Adama Gierka
        sprawi ze kraj znowu zacznie rosnac w sile, a ludziom bedzie zylo sie
        dostatniej.


        > Mam dość obelg wygłaszanych pod adresem elektoratu najmocniej przywiąznego do
        polskiej tradycji narodowej.
        O RMaryja i Naszym Dzienniku myslisz? Ale to naprawde idioci. I nie jest to
        obelga, ale stwierdzenie faktu.


        > Jestem za realizacją w praktyce biblijnego wskazania "jednych drugiego
        brzemiona noście".
        Biblia mowi o wolnej woli. W waszym PiS-owo zwiazkowym to zwykly bolszewizm, a
        to nie Biblia tylko Marx i Lenin



        > Jestem oczywiście z wszystkimi głosujacymi za Polską Solidarną.
        Tyle ze takiego tworu nie ma, co przyznal wczoraj sam Kaczynski. To brednia
        stworzona na uzytek wyborczy, w ktora uwierzyly osoby, oglednie mowiac, niezbyt
        wyrobione politycznie i intelektualnie.


        > Mam w nosie komentarze prasy zwalczającej i ośmieszającej tych ludzi:
        rolników głosujacych na PSL i Samoobronę, wyborców którzy w programie PiS
        dostrzegli szansę dla Polski i dla siebie, zwolenników Ligi Polskich Rodzin,
        członków Rodziny Radia Maryja w: Polsce, Stanach Zjednoczonych, Niemczech,
        Francji Wielkiej Brytanii i innych krajach europejskich. Mam prawo oczekiwać,
        że program zwycięskiej partii będzie realizowany w praktyce. W obecnej
        sytuacji > akceptuję posła Zycha na stanowisku marszałka Sejmu, ponieważ jest
        zacnycm człowiekiem o wielkim doświadczeniu i dużym autorytecie społecznym.


        No to juz naprawde jest esencja mysli politycznej i pozostawiam bez komentarza.
        Moze tylko cytat z Jozefa Zycha, "zacnego człowieka o wielkim doświadczeniu i
        dużym autorytecie społecznym": >>Stary, co ty mi tu k..rwa dajesz?<< (z obrad
        sejmu, dzieki PiS-owi bedziemy mieli okazje czesciej slyszec podobne zlote
        mysli)
        • oszolom2 Re: TEZ JESTEM ZA, z innych powodow 25.10.05, 11:19
          > Moze tylko cytat z Jozefa Zycha, "zacnego człowieka o wielkim doświadczeniu i
          > dużym autorytecie społecznym": >>Stary, co ty mi tu k..rwa dajesz?<
          > < (z obrad
          > sejmu, dzieki PiS-owi bedziemy mieli okazje czesciej slyszec podobne zlote
          > mysli)

          "Umowy sa po to, aby je renegocjowac" to tez chyba jego.
        • grunio Re: TEZ JESTEM ZA, z innych powodow 25.10.05, 11:37
          Odpowiadam na post junkra z godziny 10:35
          Bycie związkowcem od 25 lat, być może nie jest „powodem do chwały”. To
          autoprezentacja mająca przybliżyć, już na wstępie postu moje poglądy i
          zaangażowanie emocjonalne. Gwoli prawdzie historycznej trudno mówić
          o „przynależności do prawnie usankcjonowanej mafii związkowej”. Przez okres co
          najmniej siedmiu lat nasza „mafia związkowa” działała poza obowiązującym
          systemem prawnym”, za co wielu członków tej „mafii” zapłaciło słoną cenę w
          postaci więzień, pobić przez „nieznanych sprawców”, złamania karier życiowych i
          zawodowych. Na pytanie, czy w związku jest się „czym chwalić” odpowiedz sobie,
          szanowny Junkrze wspominając niedawne obchody 25 lecia NSZZ „Solidarność”.
          Pisząc o ocenę PO przez związkowców opisałem nasze odczucia wypracowane po
          rozmowach przed wyborami, kiedy chcieliśmy poznać programy partii usytuowanych
          po prawej stronie polskiej sceny politycznej. Według naszej jednoznacznej oceny
          program PO był programem utylizacji osób po 50-tym roku życia. Z tego, między
          innymi powodu większość związkowców poparła programy innych ugrupowań, w tym
          PiS.
          Sytuacja pracowników w USA tym różni się od naszych realiów, że od wielu lat
          problem bezrobocia w tym kraju ma charakter marginalny. W naszych warunkach
          pracodawcy, wykorzystując gigantyczne bezrobocie łamią wszelkie standardy i
          prawa pracownicze, w tym prawo do odpowiedniego wynagrodzenia. W Polsce na
          razie możemy marzyć o „sprawnych sądach” – marzenia te mogą być zaspokojone
          realizując zapowiedzi wyborcze Prawa i Sprawiedliwości.
          Niepotrzebnie wprowadzasz element „seksizmu”, (tak zaciekle zwalczanego
          prze „europejczyków”) do swej wypowiedzi. Według mojego oglądu sprawy w PiS
          można również znaleźć dziewczyny. Co będą mogły pokazać razem z „chłopakami”
          zobaczymy niedługo. Mam nadzieję, że nie rozczarujemy się.
          Myślę, oczywiście również o słuchaczach Radia Maryja i czytelnikach Naszego
          Dziennika. Nazywasz ich „idiotami” – niepotrzebnie deprecjonujesz szefów
          kampanii wyborczej PO i Donalda Tuska. Jak tacy najmądrzejsi mogli przegrać z
          ludźmi tak nisko przez Ciebie klasyfikowanymi?
          Moim zdaniem słowa Ojca Świętego wypowiedziane do wiernych podczas pamiętnej
          mszy na gdańskiej Zaspie wcale nie trąciły bolszewizmem, były raczej elementem
          wielkiej społecznej nauki kościoła katolickiego. Warto czerpać z tego źródła!
          Pojęcie Polski Solidarnej jest skrótowym określeniem modelu państwa do którego
          chcemy zmierzać. Państwa w którym nie będzie podziału na uprawnionych do
          godnego, ludzkiego życia i pozbawianych tego prawa.
          Mam nadzieję, że przekonasz się, drogi junkrze do Józefa Zycha jako marszałka
          Sejmu. Jemu zaś życzę by nie zdarzały mu się więcej nieeleganckie wypowiedzi,
          tym bardziej, że są tak negatywnie odbierane przez junkra, a zapewne również
          przez innych wyborców.
          • rt7 Re: SCHEMAT działania POPULISTÓW 25.10.05, 11:53
            Musisz zrozumieć, że solidarność polega na tym, że się rozdaje dobrowolnie to, co się ma, a nie to, co się zabrało komuś siłą.

            Kaczka dużo naobiecywał, tylko co z tego? Nie jest w stanie tego zrealizować. To zwyczajnie niemożliwe. Co teraz będzie? Normalnie, jak to u populistów - najpierw obsada kluczowych stołków i zdobycie większej władzy - mamy władzę ustawodawczą, teraz trzeba zrobić skok na wykonawczą (marionetkowy premier, większe uprawnienia prezydenta z dekretami włącznie) oraz sądowniczą (pełne uzależnienie prokuratorów od ziobry, zwiększenie władzy nad sądami, zmiana konstytucji).

            Dalej zobaczymy ściganie przeciwników politycznych. Na początku oczywiście prawdziwych złodziei i agentów, ale przecież każdego można oskarżyć o agenturę i kradzież. Prokuratorów i służby do tego czasu będą mieli w kieszeni (Ziobro i Wasserman) a głodne społeczeństwo zawsze potrzebuje wroga - i wróg się znajdzie.
            Potem, kiedy nic się nie zmieni na lepsze i zaczną się strajki, rozkręci się spirala oskarżeń i polowania zaczną się na dobre. Trzeba będzie kogoś rzucić ludziom na pożarcie, no to będą nam rzucać - na początku agentów bo zepsuli, potem PO, bo nie pomaga, potem bogatych, bo się nie dzielą, i tak dalej.

            Jak im starczy winnych, to wygrają jeszcze kolejne wybory, czego oczywiście nikomu w tym kraju nie zyczę.
          • oszolom2 Re: TEZ JESTEM ZA, z innych powodow 25.10.05, 11:58
            grunio napisał:


            > Sytuacja pracowników w USA tym różni się od naszych realiów, że od wielu lat
            > problem bezrobocia w tym kraju ma charakter marginalny.

            I tu jest wlasnie sedno. PO chce Polski w ktorej "problem bezrobocia ma
            charakter marginalny", ale wiekszosc, wolala partie ktore zdobyc sie potrafia
            tylko na gwarantowanie "praw do zasilkow" lub "praw pracowniczych". Przeciez to
            Kaczynski walil sloganem o "groznym liberalnym eksperymencie". Tego, ze socjalne
            eksperymenty wszedzie wokol trzeszcza nikt nie chce widziec.
      • a.adas Re: JESTEM ZA!!!!!!! 25.10.05, 10:46
        Przepraszam, od 25 lat jesteś na etacie związkowym? (w OPZZ) Czy tylko od 16?
        To ja sie nie dziwię... związkowiec to obok inspektora (od czegokolwiek)
        najlepsza fucha w Polsce...
        • grunio Re: JESTEM ZA!!!!!!! 25.10.05, 12:45
          a.adas napisał:

          > Przepraszam, od 25 lat jesteś na etacie związkowym? (w OPZZ) Czy tylko od 16?
          > To ja sie nie dziwię... związkowiec to obok inspektora (od czegokolwiek)
          > najlepsza fucha w Polsce...
          O 25 lat jestem związkowcem w NSZZ "Solidarność". Najpierw, w latach 1980-89
          byłem przewodniczącym Komisji Wydziałowej w naszym Instytucie. Funkcja
          całkowicie społeczna pełniona obok pracy zawodowej. W 1989 roku byłem członkiem
          Komitetu Wznowienia Działalności NSZZ "solidarność" i do 1991 rku członkiem
          Komisji Zakładowej. Funkcja całkowicie społeczna pełniona obok pracy zawodowej.
          Przez kilka lat byłem ponownie przewodniczącym Komisji Wydziałowej. Funkcja
          całkowicie społeczna pełniona obok pracy zawodowej. Od 1998 roku z wyboru
          członków naszej zakładowej organizacji związkowej jestem przewodniczacym
          Komisji Zakładowej. Korzystam, na podstawie ustawy o związkach zawodowych, z
          oddelegowania do pracy związkowej w wymiarze 1/2 etatu. Masz rację a.adas, że
          jest to najlepsza fucha w Polsce. Daje szaloną satysfakcję z pomagania innym.
          Gorąco polecam, tylko wcześniej dobrze jest ukończyć studia magisterskie na
          Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.
          Zdobywasz wtedy nieocenioną, w kontaktach z pracodawcą, broń w postaci wiedzy z
          zakresu prawa pracy, szeroko rozumianej polityki społecznej, umiejętności
          prowadzenia negocjacji. Możesz wtedy skuteczniej występować w obronie praw i
          interesów członków Związku i pozostałych pracowników. Radzę a.adas, abyś za
          studia płacił podobnie jak ja z własnej kieszeni, a nauki pobierał w ramach
          urlopu wypoczynkowego. Nie będziesz miał wtedy żadnych zobowiązań wobec firmy,
          nikt Ci nie zarzuci, że wykorzystujesz stanowisko związkowe do swoich celów.
          Musisz też pogodzić się z tym, że Twoje zarobki będą poniżej średniej
          zakładowej. Radzę Ci też abyś odrzucał, podobnie jak ja, wszelkie propozycje
          usadowienia Ciebie w kierownictwie firmy. Gdy spełnisz te warunki, będziesz
          cieszył się z każdej wygranej przez Związek sprawy. Kilkudziesięciu związkowców
          obronionych przed usunięciem z pracy i ich wdzięczność jest największą nagrodą
          na jaką będziesz mógł liczyć za swą wierność ideom związkowym.
          • a.adas Re: JESTEM ZA!!!!!!! 25.10.05, 13:07
            grunio napisał:
            Kilkudziesięciu związkowców
            >
            > obronionych przed usunięciem z pracy i ich wdzięczność jest największą
            nagrodą
            > na jaką będziesz mógł liczyć za swą wierność ideom związkowym.

            === Jak to dobrze byc związkowcem, z pracy usuwają jedynie pracowników:)
            Wybacz słowa wyrwane z kontekstu, ale ja nie potrafię sie nie śmiać. I wybacz
            uogólnienia.

            Ale...
            Mam pecha mieszkać na wprost wjazdu do jednej z kopalń, nie tak dawno zresztą
            przyłączonej do Wujka (przeciw czemu też protestowano rzecz jasna - tego, że
            kopalnię niepotrzebnie wybudowano jedynie dla uczczenia kolejnej rocznicy PRL
            przez Gierka czy innego sekretarza - nikt juz nie pamięta). I wiesz, latem był
            taki dzień (wielki, piękny i zwycięski), gdy związkowcy pojechali w znoju
            walczyc o swoje do Warszawy. Rozlatujacym polskim (i w produkcji i własności)
            jelczem pojechali - pewnie tak przypuszczasz? O nie, strajkowy autobus
            koniecznie musi mieć lodówkę, by się wódka mogła się mrozić. Co było widać
            po "zmęczonym" zwiazkowcu siedzącym na przystanku autobusowym z nieodłącznym
            gwizdkiem, flagą białoczerwoną i śpiewem pijackim.
            • grunio Re: JESTEM ZA!!!!!!! 25.10.05, 13:54
              a.adas napisał:

              > grunio napisał:
              > Kilkudziesięciu związkowców
              > >
              > > obronionych przed usunięciem z pracy i ich wdzięczność jest największą
              > nagrodą
              > > na jaką będziesz mógł liczyć za swą wierność ideom związkowym.
              >
              > === Jak to dobrze byc związkowcem, z pracy usuwają jedynie pracowników:)
              > Wybacz słowa wyrwane z kontekstu, ale ja nie potrafię sie nie śmiać. I wybacz
              > uogólnienia.
              >
              > Ale...
              > Mam pecha mieszkać na wprost wjazdu do jednej z kopalń, nie tak dawno zresztą
              > przyłączonej do Wujka (przeciw czemu też protestowano rzecz jasna - tego, że
              > kopalnię niepotrzebnie wybudowano jedynie dla uczczenia kolejnej rocznicy PRL
              > przez Gierka czy innego sekretarza - nikt juz nie pamięta). I wiesz, latem
              był
              > taki dzień (wielki, piękny i zwycięski), gdy związkowcy pojechali w znoju
              > walczyc o swoje do Warszawy. Rozlatujacym polskim (i w produkcji i własności)
              > jelczem pojechali - pewnie tak przypuszczasz? O nie, strajkowy autobus
              > koniecznie musi mieć lodówkę, by się wódka mogła się mrozić. Co było widać
              > po "zmęczonym" zwiazkowcu siedzącym na przystanku autobusowym z nieodłącznym
              > gwizdkiem, flagą białoczerwoną i śpiewem pijackim.

              Po pierwsze, mówiąc "związkowcy", mam na myśli pracowników będących członkami
              związku zawodowego. Wstępując do niego i opłacając składki liczą na pomoc swej
              organizacji w trudnych sprawach. Największym problemem jest obrona przed utratą
              pracy. Często, choć niestety nie zawsze, udaje się im pomóc. Pozostali
              pracownicy korzystają z działań Związku w zakresie obrony innych interesów
              pracowniczych. Niezależnie od tego czy należą czy nie, w jednakowym stopniu ze
              związkowcami korzystają z wynegocjowanych podwyżek, zawartych porozumień z
              pracodawcą (układ zbiorowy pracy) itp. W przypadku zwolnień bronimy niemal
              wyłącznie członków Związku. Odstępstwem od tej zasady jest każdorazowo uchwała
              Komisji Zakładowej - w mojej praktyce zdarzyło się to dwukrotnie w stosunku do
              zwolnionych członków Rady Naukowej Instytutu. Ustawa o jednostkach badawczo-
              rozwojowych dopuszcza zwolnienie członka tego organu Instytutu jedynie w
              przypadku ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych (Art. 52 kodeksu
              Pracy). W ich konkretnym przypadku "zawinili" domagając się podjęcia uchwały i
              wystąpienia do ministra o odwołanie dyrektora Instytutu (mieli do tego prawo w
              świetle przepisów przywołanej wyżej ustawy). Nasz związkowy prawnik
              reprezentujący ich przed sądem pracy doprowadził do zawarcia ugody na mocy
              której uzyskali odszkodowanie w wysokości dwunastomiesiecznego wynagrodzenia.
              Każdy pracownik ma wolny wybór: należeć do Związku lub nie. To pierwsze daje
              większe możliwości uzyskania realnej pomocy.
              Co do drugiej sprawy, to mnie również razi widok i obecność na akcjach
              związkowych podchmielonych manifestantów. Moim zdaniem, choć wiem że jest to
              kontrowersyjny pogląd, warto aby w takich wyprawach brały udział żony
              niektórych członków Związku. Na ogół potrafią wpływać tonizująco na swych
              nadużywających małżonków.
              Nie przeszkadza mi oczywiście standard autokarów którymi jeździ się na
              demonstracje, tym bardziej że wiele z tych luksusowych jest jednak
              produkowanych w Polsce. Autokary wynajmuje się w firmach przewozowych, które w
              trosce o klienta oferują sprzęt wysokiej klasy.
              Jeszcze na koniec: zauważ, że ci którzy pojechali do Warszawy "walczyć o swoje"
              walczyli również o sprawę wszystkich górników (także tych niezrzeszonych).
              Walczyli skutecznie, chociaż nie wszystkim się to spodobało. Zastanów się, może
              jednak powinieneś wstąpić do związku zawodowego. Jeżeli w Twojej firmie nie
              działa Związek, zwróć się do Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność" w
              Katowicach - ulica Świętego Floriana 7.
              Sorry, że piszę serio, ale na temat obrony praw pracowniczych nie potrafię
              żartować. Pozdrawiam!!!
      • walter_m Solidarnosć to zwiazek nieudaczników i pasożytów 25.10.05, 10:54
      • magdus761 Re: JESTEM ZA!!!!!!! 25.10.05, 11:02
        grunio napisał:

        > Od 25 lat jestem związkowcem. W "Solidarności" PO oceniamy jako zarazę gorszą
        > od dżumy. Wybory wskazały za jakim programem opowiada się większość
        głosujących
        >
        > w Polsce. Mamy dość poniżania pracowników najemnych przez nuworyszy
        kapitalizmu
        >
        > i lekceważenia przez nich potrzeb i oczekiwań większości Polaków. Jestem za
        > koalicją ugrupowań ludowochrześcijańskich. Nie chcę powtórki z czasów
        koalicji
        > AWS-UW, gdzie "najmądrzejsi" z przegranej partii uzyskali największy wpływ na
        > program realizowany przez rząd. Mam dość obelg wygłaszanych pod adresem
        > elektoratu najmocniej przywiąznego do polskiej tradycji narodowej. Mam dość
        > tupetu "premiera z Krakowa". Jestem za realizacją w praktyce biblijnego
        > wskazania "jednych drugiego brzemiona noście". Jestem solidarny z moimi
        > rodakami z województw: podkarpackiego, lubelskiego, podlaskiego,
        mazowieckiego
        > i tych pozostałych w których Lech Kaczyński wygrał z przedstawicielem
        > liberałów. Jestem oczywiście z wszystkimi głosujacymi za Polską Solidarną.
        Mam
        > w nosie komentarze prasy zwalczającej i ośmieszającej tych ludzi: rolników
        > głosujacych na PSL i Samoobronę, wyborców którzy w programie PiS dostrzegli
        > szansę dla Polski i dla siebie, zwolenników Ligi Polskich Rodzin, członków
        > Rodziny Radia Maryja w: Polsce, Stanach Zjednoczonych, Niemczech, Francji
        > Wielkiej Brytanii i innych krajach europejskich. Mam prawo oczekiwać, że
        > program zwycięskiej partii będzie realizowany w praktyce. W obecnej sytuacji
        > akceptuję posła Zycha na stanowisku marszałka Sejmu, ponieważ jest zacnycm
        > człowiekiem o wielkim doświadczeniu i dużym autorytecie społecznym.



        Masz pełne prawo. I szanuję Twoje zdanie. A zastanawiałeś się jak zrealizują
        owe obietnice? W sumie nie powinno Cię to obchodzić- po prostu mają być
        zrealizowane. Tylko, że są one mocno nierealne. Może jakimś cudem im się uda...
    • 1goodman Re: PO TO PATAŁACHY nawet wyborów nie potrafią wy 25.10.05, 10:19
      Nie potrafia wygrac czy Polacy nie potrafią wybrać. I kto tu jest patałachem.
      Znowu winien ktos inny.
      • pucia_pucia To Ty i PO masz pretensje ze naród nie potrafi 25.10.05, 10:27
        wybrać.
        Obrażacie się na naród czy to mądre.

        To Wasza kampania była denna, PO prostu patałachy
        • evald Re: To Ty i PO masz pretensje ze naród nie potraf 25.10.05, 14:17
          Zgadzam sie. Kampania PO byla szlachetna, ale nie zwiekszala szans wygranej. I
          to jest najsmutniejsze ze w dzisiejszej Polsce nie da sie wygrac z klamcami i
          populistami mowiac ludziom prawde i majac realny program, ktory umozliwia
          rozwoj. Polacy za na tyle glupi, ze nie potrafia odroznic klamstwa od prawdy,
          nie znaja praw ekonomicznych, nie ucza sie na bledach po raz koleiny wybierajac
          lewicowcow ktorzy dziela biede...
    • agnieszka568 Re: Zych kandydatem PiS na marszałka Sejmu 25.10.05, 10:21
      No i stało się to co było do przewidzenia:nie ma koalicji , Kaczorek zagarnął
      wszystko.Gratulacje!!!Może teraz nie którzy coś zrozumieją.
      • magdus761 Re: Zych kandydatem PiS na marszałka Sejmu 25.10.05, 10:28
        agnieszka568 napisała:

        > No i stało się to co było do przewidzenia:nie ma koalicji , Kaczorek zagarnął
        > wszystko.Gratulacje!!!Może teraz nie którzy coś zrozumieją.


        nikt nic nie zrozumie :(. Liczy się kasa i szybki zysk. Tacy jesteśmy. Te
        wybory to NASZ obraz. Nie ma u nas kultury politycznej i chęci współpracy na
        rzecz budowy państwa. W tej odmiane świadomości narodowej jesteśmy daleko w
        tyle za europą. I tu zostaniemy. Dzięki samym sobie. I nie neguję wygranej PISU
        czy innej partii czy organizacji społecznej. Patrzę na to co się dzieje 2 dni
        po wyborach. Czar prysł. Witaj w prawdziwym świecie :)

    • viscon nie chcę takiej koalicji 25.10.05, 10:21
      jako wyborca PO nie chcę koalicji z PiSuarem.
      jeżeli Platforma myśli poważnie o Polsce, nie wolno jej wchodzić w układy z
      populistami, łgarzami, ksenofobami, maniakami władzy, obsesyjnymi intrygantami,
      nawiedzonymi "naprawiaczami", zaściankowymi politykierami, szalbierzami spod
      znaku PiS.
      jeżeli jednak PO zdobędzie się na taki krok, będzie to krok samobójczy.
      ja od razu deklaruję, że nie będę już więcej głosował na Platformę, jeśli jej
      politycy podpiszą się pod tzw. programem PiSuaru.
      nie zagłosuję na partię, która weżmie współodpowiedzialność za zacofanie
      gospodarcze Polski, za jej marginalizację za granicą, awanturnictwo państwowe,
      ponurą IV Rzeczpospolitą, grzebanie w Konstytucji, rządy opętanego prezydenta
      dekretami itd. itd.
      PO ma szansę działania jako konstruktywna opozycja = musi patrzeć na łapy
      umaczanie w PiSuarze i prać ile wlezie, kiedy będzie taka potrzeba.
      cierpliwości, a za parę lat mit Kaczek pryśnie, wyjda na jaw ich wredne
      kłamstwa wyborcze i ci, którzy dali się wykiwać, pogonią ich śrubami i widłami.

      żal tylko, że czas zmarnowany...
      • jacky Re: nie chcę takiej koalicji - 100% poparcia 25.10.05, 10:51
        W pełni się z Tobą zgadzam. Sytuacja jast kiepska, bo PIS-iory mają w rękach całą władzę. Możliwości ich kontroli są prawie żadne. Nadzieja tylko w wolnych mediach, że będą wszystko śledziły i nagłaśniały ich wyczyny. Takiego drenażu koryta jakie nastąpi w najbliższych miesiącach, w wolnej Polsce jeszcze nie było. Trzeba się uważnie przyglądać tej bandzie nawiedzonych politruków dla których posady w administracji państwowej i spółkach skarbu państwa są największą wartością. Dlatego też są przeciwni prywatyzacji, bo z czegoś trzeba finansować ten cały aparat. To jest właśnie to ich "Silne państwo". Szkoda tylko, że budowane z naszych pieniędzy.
    • n0ras NIE dla koalicji PO PiS 25.10.05, 10:24
      PO wchodząc do koalicji z PiS straciłoby chyba więcej. Przede wszystkim okazałoby się że mają w d... swój program a chodzi wyłącznie o stołki. Jak można robić koalicję z partią socjalistyczną ?? PiS ma dla swoich księżycowych pomysłów współwyznawców, niech z nimi robi koalicję. Lepper na wicepremiera ??
    • smentuff Re: Zych kandydatem PiS na marszałka Sejmu 25.10.05, 10:26
      Chyba za wcześnie na takie komunikaty, nawet znając gotowość PSL do "brania
      odpowiedzialności za losy kraju na własne barki".
    • histeryx Dziadów częŚć Piąta - nieostatnia!! 25.10.05, 10:27
      wróćcie po reklamamach. V RP o 20% od IV lepsza!!
    • mocny_full Ein Reich, Ein Volk, Zwei Kaczoren - niech się 25.10.05, 10:27
      rządzą sami, PO powinni zostawić w spokoju. Naobiecywali niech spełniają - ja
      już czekam na nowe mieszkanie
    • honkers Re: Zych kandydatem PiS na marszałka Sejmu 25.10.05, 10:29
      Niech pokażą te kapuściane orły (czyli kaczki) jak wyglądają ich hasła wyborcze
      w rzeczywistości. Jak dobrze pójdzie to panowie i panie z PiSu skompromitują
      się do tego stopnia iż za rok będziemy mieli nowe wybory. PO, mam gorącą
      prośbę, poskromcie trochę swoje apetyty na stanowiska, tylko na rok. Zyskacie
      znacznie więcej jako konstruktywna opozycja niz jako koalicjant. O tym
      przekoanała sie juz Unia Wolności ile można stracić na kontaktach z zywiołem
      PC/ZChN i pozostałymi oszołomami. Nawet po ich wyjściu z koalicji przez cały
      czas są obarczani za nie swoje winy. Natomaist druga strona, ta która tak
      naprawdę spowodowała ten gnój, jest czysta i chce budować IV Rzeczpospolitą.
      Więc niech ją buduje sama.
    • krasnal44 PO w trudnej sytuacji, wyborcy są z wami 25.10.05, 10:34
      Ludzie głosujący na PO są raczej ludżmi myślacymi i zrozumieją że wybór wejścia
      do koalicji jest trudny. Jeżeli nie wejdą pokażą, że stać ich na wiele więcej
      dla ludzi powiedzmy klasy średniej władza z PiS i popieranie programu Rydzyka
      bez odpowiedzialności PiS to strzelanie sobie samobója. Wyboru klasa średnia
      dokonała, chcieliśmy reform jeżeli ich niema to po co ta koalicja. Rozumiem też
      ambicje polityków, po to jest się politykiem żeby tworzyć rząd i decydować
      nawet w małej częsci, ale rządzić. Dlatego PiS i tak zrobi co chce, a PO
      wejdzie w sojusz na zasadzie że lepiej decydować w części mało znaczących spraw
      niż nie decydować w cale. Ale będzie to koalicja trudna i bolesna. Daltego
      lepiej stanąć z boku mimo że PiS będzie jeszcze bardziej wściekły i wzywał do
      uczestnictwa w rządach i zarzucając PO łamanie postanowień. Będzie tak
      agresywny jak w wyborach napewno to przełoży się na niskie notowania PO. Lepiej
      być teraz słabym a póżniej rosnąć w siłę.
    • rafikman "...stary, no ku..a" - czyje to słowa ? 25.10.05, 10:37
      buahhahahahaha !
    • czarek47 Marcinkiewicz już teraz sterowany z tylnego fotela 25.10.05, 10:37
      wystawili go na wabia do rozmów z Rokitą a za plecami Maliniaki z Pornem
      dogadują się z chlopami...na drzewo z pisem !!
    • ajkaj Re: Zych kandydatem PiS na marszałka Sejmu 25.10.05, 10:42
      bagno tworzy PO i lepiej niech spadają, Polacy ich już nie chcą, a rządzić ma kto
    • sloooneczko Mamy jasna sytuację: PO chciało władzy i tylko teg 25.10.05, 10:42
      i tylko tego..Bajdaluki o dobrze Polski były tylko pod publiczkę.
      • mg2005 PiS + PO = powtórka z AWS + UW 25.10.05, 10:45


        -----
        Demokracja = demagogia + socjotechnika
      • rt7 Re: Mamy jasna sytuację: PIS chciało tylko stołków 25.10.05, 11:08
        No i proszę - PIS dostało ledwie 20 mandatów więcej, ale w tzw. koalicji chciałoby dla siebie wszystkie najważniejsze stołki, w tym MSWIA, Sprawiedliwości, oczywiście wszystkie gospodarcze i szuja Wasserman do służb specjalnych (teraz już bez problemu wygra proces i będzie miał dom za darmo).

        PO nie powinno wchodzić do takiej koalicji, bo duża część ludzi głosowała na PO, bo nie chciała programu PIS. PO powinna pozostać wierna wyborcom a nie błagać u Kaczki o stołki. I jest coraz większa szansa, że tak właśnie zrobi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka