Dodaj do ulubionych

Od dziś jeździmy cały czas na światłach mijania

17.04.07, 00:32
I BARDZO DOBRZE!!!
Obserwuj wątek
    • wy I bardzo dobrze 17.04.07, 00:33
      Popieram!!!
      • pawel949 może niech drogi zrobią?! 17.04.07, 09:43
        Znowu zastępcze działania PiS. Żeby poprawić bezpieczeństwo trzeba poprawić stan
        dróg i ulic.
        Ale robią co potrafią. Następnym etapem poprawy bezpieczeństwa będzie likwidacja
        samochodów z dróg...
        • pm7303 Re: może niech drogi zrobią?! 17.04.07, 10:02
          No ale budowa drog kosztuje przeciez, lepiej jest wiec przerzucic ciezar
          obowiazkow na kierowcow! Swoja droga ciekawe kto lobbowal za tym przepisem? Te
          100-200 PLN dodatkowych kosztow, to w 80% paliwo (akcyza dla zlodziei z rzadu) i
          20% na zarowki (OSRAM, Philips, etc.)

          A wracajac do tematu bezpieczenstwa, w Niemczech 2 razy byla dyskusja
          (rzetelna!) na ten temat i 2 razy specjalisci obalili calkowicie mit o rzekomym
          podwyzszeniu bezpieczenstwa, tak ze pozyjemy i zobaczymy za rok, czy faktycznie
          wypadkow ubedzie?

          A juz najbardziej mnie interesuje o ile mniej wypadkow wydarzy sie w miescie z
          powodu zapalonych swiatelek?
        • darr.darek znowu CZerwona HOŁOTa stworzyła "ustawę" 17.04.07, 10:31
          pawel949 napisał:
          >Znowu zastępcze działania PiS. Żeby poprawić bezpieczeństwo trzeba poprawić sta
          >dróg i ulic.

          Jakkolwiek PiS to socjalisci katoliccy i narodowi, to ustawa czerwonej hołoty o
          przymusie świateł mijania prez cały rok, przeszła głosami PO i SLD.

          Tak to jest, gdy durnie biora się za głosowania w tematach, na których się nie
          znają. A wystarczyłoby, gdyby durnie dowiedzieli się, że nie ma przymusu
          ciągłej jazdy na światłach mijania we Francji, w RFN, w UK, w Holandii, w
          Belgii, w USA, w Japonii itd.. Tylko, gdyby dureń miał wiedzę, przestałby być
          durniem i ... głosowałby inaczej.
          W Polsce 50% ofiar śmiertelnych na drogach to rowerzyści i piesi, dzięki
          hołocie parlamentarnej zwiększy się liczba zabitych rowerzystów i pieszych.
          U "ślepców" drogowych i idiotów drogowych zwiększa się poczucie bezpieczeństwa
          z tytułu "oświetlenia pojazdów", zwiększają prędkość i ... jeszcze mniej
          postrzegają realną sytuację na drodze niż do tej pory. Ja od paru tygodni widzę
          (do wczoraj jeździłem w dzień bez świateł), że idioci drogowi kilka razy
          rozpoczynali manewr wyprzedzania na wąskich miejskich ulicach i dopiero widząc,
          że z odległości 50 m puszczam im długie światła, rezygnowali ze "śmiertelnego"
          manewru wyprzedzania. Gdyby w miejscu mojego auta szło dziecko przez ulicę lub
          jechał rowerzysta, "ślepy" debil drogowy rozjechałby go.

          To co czerwona hołoto - obowiązkowe reflektory dla pieszych i rowerzystów ?

          • thebigzumzum Re: znowu CZerwona HOŁOTa stworzyła "ustawę" 17.04.07, 10:44
            Poczucie bezpieczenstwa zwiekszaja takze pasy, abs, esp, poduszki powietrzne...
            Idac twoim tokiem myslenia z tych wszystkich "udogodnien" nalezy zrezygnowac.
            Swoja droga dobrym pomyslem byloby zamontowanie na siedzisku od kierowcy
            zaostrzonego drewnianego kolka tak zeby sie wysuwal gdy w kogos puknie.
            Wprostproporcjonalnie do sily stukniecia. Z ta swiadomoscia - zero wypadkow.
    • kaczynonsens A gdzie w Polsce sa tak dlugie tunele... ??? 17.04.07, 00:41
      ... albo jeszcze dluzsze? Moze ktos zna odpowiedz na to pytanie?
      • kaczynonsens dluzsze niz 500 metrow! 17.04.07, 00:42
        j.w.
        • amanasunta53 Re: dluzsze niz 500 metrow! 17.04.07, 01:31
          kaczynonsens napisał:

          > j.w.
          Bufetowa wybuduje nad Wisła w Warszawie.Piskorski pokazał jak robić kasę na
          ...krótszym.Hania lepsza!
      • st1111 Re: A gdzie w Polsce sa tak dlugie tunele... ??? 17.04.07, 08:59
        W Katowicach
      • swoboda_t Re: A gdzie w Polsce sa tak dlugie tunele... ??? 17.04.07, 09:23
        W Katowicach, tunel DTŚ skocz.pl/drxk MOżna się spodziewać, że na
        Wisłostradzie też odpowiedni znak postawią. Kolejny ma być na powstającej
        ekspresówce Żywiec - Zwardoń (skadinąd zapowiada się bardzo malownicza jak na
        Polskie warunki trasa).
    • swan_ganz no wreszcie 17.04.07, 00:54


    • bozy_wojownik Re: Od dziś jeździmy cały czas na światłach mijan 17.04.07, 00:57
      ?
      • anty5 Re: Od dziś jeździmy cały czas na światłach mijan 17.04.07, 01:19
        Obowiązek jeżdżenia na światłach to debilizm do kwadratu. jak ktoś nie widzi samochodu w taki dzień jak dzisiaj (słoneczko, widoczność 100%) to nie powinien dostać prawa jazdy.
        • bezportek Jazda po omacku - debilizm i lewactwo 17.04.07, 01:24
          Nawet zapijaczony lewak i menel po denaturze moze zauwazyc roznice w
          postrzeganiu obiektu swiecacego i ciemnego jak elektorat kwacha i leppera.
          A jak nie zauwaza, to nie powinien miec prawa jazdy ani prawa odzywac sie przy
          ludziach.
          • drdr2 ale po co w korkach? 17.04.07, 01:34
            popieram za miastem, ale po co świecić stojąc w korkach?
            • ectogamat Re: ale po co w korkach? 17.04.07, 06:30
              drdr2 napisał:

              > popieram za miastem, ale po co świecić stojąc w korkach?

              Po pierwsze - zebyś nie zapomniał włączyć jak już wyjedziesz z korka, po
              drugie - byłbyś pierwszym który by wyszydzał zapis w ustawie, który by mówił że
              śiwatła można wyłaczyć w korku (i miałbyś rację, bo brzmniałby wyjątkowo
              kretyńsko) po trzecie - zdefiniuj korek bo takowego nie ma w prawie, po
              czwarte - nawet gdyby definicja korka była to też byłaby przez jednych
              nadużywana a przez drugich omijana tak jak do wczoraj niekórzy uważali że mały
              deszczyk to już pogarszające się warunki widoczności i zapalali światła a inni
              nie i jeździli bez - a tak nikt już od dziś nie ma tego dylematu.
              • swan_ganz ładnie to wyłożyłeś ale mam wrażenie, że to 17.04.07, 10:15
                próżny trud....
                Dla kogoś kto potrafi jechać bez świateł nawet wtedy gdy już zmierzcha (bo on
                przecież jeszcze coś tam widzi a to że jego już nie widać to takiego nie
                obchodzi..) to nawet tak łopatologiczne tłumaczenie jest bez sensu.
                Tacy nie są w stanie zrozumieć niuansów między; zobaczyć kogoś z daleka a
                wypatrywać kogoś w półcieniach.

                Żarówka cenniejsza niż życie...
                • perski_dziadzio Re: ładnie to wyłożyłeś ale mam wrażenie, że to 17.04.07, 10:45
                  swan_ganz napisał:
                  > Tacy nie są w stanie zrozumieć niuansów między; zobaczyć kogoś z daleka a
                  > wypatrywać kogoś w półcieniach.

                  Z kolei, idąc tym tropem, nakazać należy pozostawianie włączonych świateł na
                  postoju. Zawsze i niezależnie od jakości oświetlenia danego odcinka drogi lub
                  ulicy. Oświetlenia nie należy również wyłączać parkując w garażu, bo przecież
                  moglibyśmy zapomnieć włączyć je przy wyjeżdżaniu z niego, etc. etc.
                  A 90% ofiar śmiertelnych na drogach w Polsce to piesi i rowerzyści. Do czego
                  przymocować im i jak zasilać światła widoczne w słoneczny dzień, by byli
                  widoczni na tle oświetlonych samochodów?
          • ergief Re: Jazda po omacku - debilizm i lewactwo 17.04.07, 01:52
            Jak się jeździ z brudnymi szybami to faktycznie można mieć problemy z widzeniem
            ale na to jest prosta rada po prostu je czasem wymyć i zdjąć ciemne okularki
            a'la gen. Jaruzelski. Te proste czynności poprawią radykalnie spostrzeganie na
            drodze nieoświetlonych, poruszających się obiektów.
          • palestina1 Uruchom silnik w samochodzie 17.04.07, 09:08
            zostaw go na wolnych obrotach i włącz światła ćwierćinteligencie
        • crame Re: Od dziś jeździmy cały czas na światłach mijan 17.04.07, 02:35
          Jak juz bedziesz kiedys kierowca, to zrozumiesz, ze to jednak madry pomysl.
          Pamietam jak wiele, wiele lat temu podobni "fachowcy" gardlowali o pasach
          bezpieczenstwa.
          • pc486 Re: Od dziś jeździmy cały czas na światłach mijan 17.04.07, 06:11
            jak zaczniesz jezdzic czesciej samochodem niz raz na miesiac to przestaniesz
            miec problemy z rozroznianiem ktory samochod jedzie, a ktory stoi zaparkowany.
            • swoboda_t Fachowy raport n/t 17.04.07, 09:30
              Dla mających wątpliwości, ciekawych, znających angielski. Antyświatłowym
              mudżahedinom i tak nie pomoże:
              skocz.pl/dper
              Jakby ktoś chciał bardziej podrążyć, to jeszcze: Aurora, H., et al.:
              Effectiveness of daytime running lights
              in Canada. TP 12298 (E). Transport Canada, Ottawa 1994
              oraz to:
              Andersson, K., Nilsson, G., and Salusjarvi, M.: The effect of recommended and
              compulsory use of vehicle lights on road accidents in Finland. Report 102A.
              National Road and Traffic Research Institute, Linkoping, Sweden, 1976.
              A study in Finland conducted between 1968 and 1974 found that DRLs, when
              required on rural roads in the winter, were associated with a 21-percent
              reduction in daytime multiparty crash events (involving more than one motor
              vehicle or motor vehicles colliding with pedestrians or pedalcyclists).

              Andersson, K., and Nilsson, G.: The effect on accidents of compulsory use of
              running lights during daylight hours in Sweden. Report 208A. National Road and
              Traffic Research Institute, Linkoping, Sweden, 1981.
              In Sweden, a study based on 2 years of pre-law and 2 years of post-law data
              reported and 11-percent reduction in multiparty daytime crashes subsequent to
              the DRL law.

              Vaaje, T.: Kjorelys om dagen reducerer ulykkestallene. Arbetsdokument
              15.8.1986. Transportokonomisk institutt, Postboks 6110 Etterstad, N-0602 Oslo
              6, Norway, 1986.
              A study in Norway published in Norwegian and reviewed by Koornstra found a 14-
              percent drop in multiparty crashes prior to the law, during the 1980-85 period
              when voluntary DRL use was climbing.

              Elvik, R.: The effects on accidents of compulsory use of daytime running lights
              for cars in Norway. Accid Anal Prev 25: 383-398 (1993).
              A study in Norway, covering the period 1980 to 1990, examined the effect of the
              country's DRL law, which applied to new cars in 1985 and to all cars beginning
              in 1988. DRL use was estimated to be about 30-35 percent in 1980-81, 60-65
              percent in 1984-85, and 90-95 percent in 1989-90, so, as in the earlier
              Scandinavian studies, only partial implementation of DRLs was assessed. There
              was a statistically significant 10-percent decline in daytime multiple-vehicle
              crashes associated with DRLs in this study, excluding rear-end collisions,
              which increased by 20 percent. For all daytime crashes involving multiple
              parties, there was a statistically significant 15-percent reduction associated
              with DRLs in the summer but not in the winter. No significant effects of DRLs
              were found for collisions involving pedestrians or motorcyclists.

              Hansen, L. K.: Daytime running lights in Denmark--Evaluation of the safety
              effect. Danish Council of Road Safety Research, Copenhagen, 1993; Hansen, L.
              K.: Daytime running lights: Experience with compulsory use in Denmark. Fersi
              Conference, Lille, 1994.
              Two studies evaluating Denmark's 1990 DRL law have been completed, one that
              assessed short-term effects, the other looking at longer term effects. Results
              of these two studies were quite consistent. There was a small reduction in
              daytime multiple-vehicle crashes (7 percent) in the first year and 3 months the
              law was in effect, with one type of DRL-relevant crash (left turn in front of
              oncoming vehicle) reduced by 37 percent. In the second study, which covered 2
              years and 9 months of the law, there was a 6-percent reduction in daytime
              multiple-vehicle crashes, and a 34-percent reduction in left-turn crashes.
              There was a small reduction in motor vehicle-pedalcyclist collisions (4
              percent) but a statistically significant increase (16 percent) in motor vehicle-
              pedestrian collisions.

              North American Studies
              Some DRL critics have attempted to undermine the unequivical results of
              international studies on the grounds that driving conditions in Scandinavian
              countries are not comparable to North American driving conditions. The
              following studies utterly refute this assertion

              Cantilli, E. J.: Accident experience with parking lights as running lights.
              Highway Research Record Report No. 32. National Research Council,
              Transportation Research Board, Washington, DC, 1970.
              In the United States, a small-scale fleet study conducted in the 1960s found an
              18-percent lower daytime, multiple-vehicle crash rate for DRL-equipped
              vehicles.

              Stein, H. S.: Fleet experience with daytime running lights in the United
              States. Technical Paper 851239. Society of Automotive Engineers, Warrendale,
              PA. 1985.
              In a much larger fleet study conducted in the 1980s, more than 2,000 passenger
              vehicles in three fleets were equipped with DRLs.

              One fleet operated in Connecticut, another in several States in the Southwest,
              and the third operated throughout the United States. A 7-percent reduction was
              found in daytime multiple-vehicle crashes in the DRL-equipped vehicles compared
              with control vehicles.

              Aurora, H., et al.: Effectiveness of daytime running lights in Canada. TP 12298
              (E). Transport Canada, Ottawa, 1994.
              In a study in Canada comparing 1990 model year vehicles (required to have DRLs)
              with 1989 vehicles, a statistically significant 11-percent reduction in daytime
              multiple-vehicle crashes other than rear-end impacts was estimated. This
              estimate was adjusted to take into account the fact that about 29 percent of
              1989 vehicles were fitted with DRLs. Collisions involving pedestrians,
              pedalcyclists, motorcyclists, and heavy trucks and buses were not included in
              this study.

              Sparks, G. A., et al.: The effects of daytime running lights on crashes between
              two vehicles in Saskatchewan: a study of a government fleet. Accid Anal. Prev
              25: 619-625 (1991).
              In another Canadian study, crashes of vehicles with and without DRLs in a
              government fleet in Saskatchewan were compared with a random sample of crashes
              involving vehciles without DRLs. The estimated reduction in daytime two-vehicle
              crashes was 15 percent. When the analysis was limited to two-vehicle collisions
              most likely to be affected by DRLs--involving vehicles approaching from the
              front or side--the estimated reduction was 28 percent.

              Society of Automotive Engineers Inc., Automotive Engineering Vol. 102 ; No. 8 ;
              Pg. 35; ISSN: 0098-2571 (August, 1994).
              In 1994 Avis, Inc. announced the results of a traveler-safety study analyzing
              the incidence and degree of damage to cars equipped with daytime running
              lights; the study showed a significantly greater degree of damage to those
              without daytime running lights (DRLs). Those equipped with DRLs have their
              headlights on at all times and are more visible to other drivers. During the
              day, they are on at an 80% power level; in the dark they operate at 100%.

              Damage severity in the non-DRL group (measured in terms of cost) was 69%
              greater than that of the DRL-equipped fleet. Only the non-DRL vehicles
              experienced damage in excess of $15,000. The Avis study involved 1500 cars with
              DRLs, and 1500 without, representing approximately 29,000 rentals in eight
              cities in Maine, Michigan, Minnesota, New York, Oregon, and Washington.

              W SKRÓCIE, jakby się komuś nie chciało czytać: w Kanadzie, Finlandii, Danii,
              Norwegii i Szwecji zanotowano zmniejszenie liczby kolizji i ich skutków.
              Podobnie w USA, w którym jednakże nie ma jednolitego obowiązku jazdy na
              światłach.
              • darr.darek Re: Fachowy raport n/t 17.04.07, 11:54
                swoboda_t napisał:
                > Dla mających wątpliwości, ciekawych, znających angielski. Antyświatłowym
                > mudżahedinom i tak nie pomoże:

                nie ma przymusu ciągłej jazdy na światłach mijania we Francji, w RFN, w UK, w
                Holandii, w Belgii, w USA, w Japonii itd.

                A ja znowu wklejam tą samą wypowiedź wycinananą 2-krotnie. Żenada, malizno
                cenzorska, żenada !

            • swoboda_t Re: Od dziś jeździmy cały czas na światłach mijan 17.04.07, 09:31
              Aktywny link dla leniwych i niedomyślnych: www.skocz.pl/dper
        • ectogamat Re: Od dziś jeździmy cały czas na światłach mijan 17.04.07, 06:25
          anty5 napisał:

          > Obowiązek jeżdżenia na światłach to debilizm do kwadratu. jak ktoś nie widzi
          sa
          > mochodu w taki dzień jak dzisiaj (słoneczko, widoczność 100%) to nie powinien
          d
          > ostać prawa jazdy.

          Właśnie takie debile jak ty - bez wyobraźni powodują najwięcej wypadkó w tym
          kraju. Mogę Ci w każdej chwili, w każdym mieście i poza miastem pokazać
          miejsca, w kórych nie zauważysz jadącego samochodu BEZ ŚWIATEŁ w biały dzień w
          lecie TYM BARDZIEJ gdy świeci słońce (np. wjazd z obszaru nasłonecznionego do
          cienia itp.) Ale przedcież ty jesteś najmądrzejszy!
        • werty61 Re: Od dziś jeździmy cały czas na światłach mijan 17.04.07, 07:00
          To właśnie tacy pewni siebie debile do kwadratu są powodem wprowadzenia tego
          przepisu.
        • werty61 Re: Od dziś jeździmy cały czas na światłach mijan 17.04.07, 07:02
          anty5 napisał:

          > Obowiązek jeżdżenia na światłach to debilizm do kwadratu. jak ktoś nie widzi sa
          > mochodu w taki dzień jak dzisiaj (słoneczko, widoczność 100%) to nie powinien d
          > ostać prawa jazdy.
        • szczepangd Hahaha- Pozdrawiam wszystkich przeciwników 17.04.07, 09:47
          Ładny dzień słoneczko jak można nie zauważyć samochodu ha ha ha - życzę
          wszystkim tak uważającym aby w taki ładny dzionek gdy będą jechali pod słonce
          wyjechał im ktoś na trzeciego bez zapalonych świateł i wtedy niech wpiszą tutaj
          swoje spostrzeżenia na temat tej ustawy.
    • ergief Re: Od dziś jeździmy cały czas na światłach mijan 17.04.07, 01:53
      Jesteś właścicielem fabryki żarówek samochodowych czy akumulatorów?
    • vomitorium1 Od dziś jeździmy cały czas na światłach mijania 17.04.07, 01:54
      i na hamulcu ręcznym
      • ergief Xenony 17.04.07, 01:56
        Kogo stać niech montuje, wzrok się psuje ludziom i bez świateł niedowidzą.
        Xenony gwarancją bezpieczeństwa, powinno się wprowadzić ustawowy nakaz używania.
        • mihaua Przestrzegamy przed zakupem bubli "xenon" "laser" 17.04.07, 06:49
          www.autotu.pl/honey/autotuws/pages/advices/wlacz_swiatla.html
    • seboc a odleglosc poza tunelami i wyprzedz. przez tiry? 17.04.07, 06:11
      debile zapomnieli,

      faktycznie, nie ma tak długich tuneli w Polsce,

      może PiS rozszerzy obowiązywanie tego prawa do CH?

      S.
      • muszek0 Re: a odleglosc poza tunelami i wyprzedz. przez t 17.04.07, 06:23
        jest w katowicach
        • seboc Re: a odleglosc poza tunelami i wyprzedz. przez t 17.04.07, 06:32
          faktycznie jest on dłuższy niż 500m?

          mieszkam w Kato, ale nijak mi nie po drodze tam pojechać
          • muszek0 Re: a odleglosc poza tunelami i wyprzedz. przez t 17.04.07, 07:27
            przejedź się, sprawdź :)
          • swoboda_t Re: a odleglosc poza tunelami i wyprzedz. przez t 17.04.07, 09:33
            Ponad 650, jedna nawa dłuższa, druga krótsza.
    • sceptyk31 Od dziś jeździmy cały czas na światłach mijania 17.04.07, 06:23
      To pewnie jedyna ustawa z sensem uchwalona przez ten Sejm. Ja jeżdżę na
      światłach od kilku lat.
    • ben_k jest gdzieś imienna lista tych, którzy głosowali 17.04.07, 06:44
      za tym kretyńskim pomysłem?
    • mihaua jaka PRZERóBKA potrzebna, żeby "kręcenie" 17.04.07, 06:45
      rozrusznikiem wyłączało na moment światła,które będą włączone na stałe. Mam
      samochodzik konstrukcji maluchopodobnej, więc po wyłączeniu zapłonu światła
      gasną (mogą się ewentualnie świecić tylko pozycyjne).
      Dodam, że w autku zainstalowane jest radyjko, które reaguje na zwiększone
      zapotrzebowanie na prąd z akumulatora i w momencie rozruchu na chwilę się
      wyłącza-jak "nauczyć" takiego zachowania kochane światełka?
      • yagres Re: jaka PRZERóBKA potrzebna, żeby "kręcenie" 17.04.07, 06:50
        To nie brak włączonych świateł powoduje najwięcej wypadków w lecie tylko
        brawura i nadmierna prędkość . Za rok po analizie wypadkowości wszyscy sie
        przekonamy czy światła rzeczywiście coś dały.
        • zigzaur Re: jaka PRZERóBKA potrzebna, żeby "kręcenie" 17.04.07, 08:23
          Skoro rzeczywiście najwięcej wypadków jest w lecie po południu, to dowodzi to
          oczywistego faktu, że główną przyczyną są błędne lub spóźnione decyzje kierowcy
          spowodowane jazdą w PRZEGRZANYM samochodzie. Po prostu, człowiek jadący w
          rozgrzanej puszce, przeważnie przez dłuższy czas, gorzej myśli i wolnej reaguje.
      • zigzaur To jest zrobione słusznie i celowo: 17.04.07, 08:16
        Na czas uruchomienia rozrusznika odłączane są wszystkie odbiorniki energii
        oprócz kierunkowskazów i świateł pozycyjnych. Z dwóch powodów: Po pierwsze, w
        celu zaoszczędzenia energii w akumulatorze i wykorzystania jej do napędu
        rozrusznika. Po drugie, w celu ochrony instalacji elektrycznej i dołączonych
        odbiorników przed przepięciem.
        Takie odłączenie objawia się np. zamilknięciem radioodtwarzacza i przerwaniem
        ładowania telefonu.

        Po prostu, tak ma być.
        • beny51 Re: To jest zrobione słusznie i celowo: 17.04.07, 08:52
          > Takie odłączenie objawia się np. zamilknięciem radioodtwarzacza i przerwaniem
          > ładowania telefonu.

          Ja nie zauwazylem aby radioodtwarzacz mi zanikal. Widac go doskonale, takze przy
          uruchamianiu.

          > Na czas uruchomienia rozrusznika odłączane są wszystkie odbiorniki energii
          Skad wiesz? A moze po prostu pobor pradu przez rozrusznika jest na tyle duzy ze
          instalacja elektryczna po prostu nie jest w stanie zaspokoic zapotrzebowanie na
          moc innych urzadzen i twoje radiocos zanika.
          • zigzaur Re: To jest zrobione słusznie i celowo: 17.04.07, 13:34
            Obciążenie instalacji wskutek poboru prądu przez rozrusznik to jedna sprawa
            (masz słuszność) a profilaktyczne odłączenie innych odbiorników w celu
            wyeliminowania przepięć to druga sprawa.

            Gwoli ścisłości, napisałem "zamilknięcie" a nie "zaniknięcie".

            Gdy akumulator uruchamia rozrusznik, to rozrusznik napędza silnik a silnik
            zaczyna napędzać alternator. Czyli już od razu trochę energii się odzyskuje.
        • mihaua wiem-ale światła w moim sie NIE WYłACZAJą 17.04.07, 09:17
          świeca słabiej bo "aku" jest obciążony..a chce żeby gasły na tę chwilę
          całkowicie ( radio przecież nie gra ciszej -tylko się wyłącza)
    • antekguma1 Kretynizm i triumf ślepych 17.04.07, 07:25
      Jak ktoś nie widzi samochodu w jasny słoneczny dzień, oznacza to, że jest slepy
      i nie powinien jeździć samochodem. Jeśli będę jechał bez świateł, to policjant
      nie powinien mnie zatrzymać. Bo w myśl durnej logiki ślepych nie powinien mnie
      widzieć.
    • b-beagle Re: Od dziś jeździmy cały czas na światłach mijan 17.04.07, 07:26
      Wreszcie coś mądrego ;)
    • derduch Debilizm kompletny 17.04.07, 07:28
      Dzisiaj i przez następne dni i tak nie zapalam, psy mają tylko przypominać a nie
      mandaty wypisywać więc olewam ich.
      • antekguma1 Re: Debilizm kompletny 17.04.07, 07:30
        derduch napisał:

        > Dzisiaj i przez następne dni i tak nie zapalam, psy mają tylko przypominać a ni
        > e
        > mandaty wypisywać więc olewam ich.
        >
        Popieram. W mysl tej ich durnej logiki, jak bede jechal bez świateł pies nie
        powinien mnie zatrzymać, bo przecież mnie nie widać.
        • krepelx Re: Debilizm kompletny 17.04.07, 07:49
          jak widzę tych naszych polityków to jestem za aborcją
          • emeryt21 Re: Debilizm kompletny 17.04.07, 08:15
            Jest to kolejne niezrozumiale zarzadzenie naszych wladz.To niema nic wspolnego
            z bezpieczenstwem jazdy.Ot,taka moda.Dlaczego w krajach z wieloletnia tradycja
            motoryzacyjna nikt nie wydaje takich zarzadzen?Przykladem moga tu byc Stany
            Zjednoczone.To,ze Szwedzi wymyslili u siebie cos takiego niema nic wspolnego z
            naszym klimatem.Tam sa duze przestrzenie i juz z daleka trzeba zwrocic uwage
            innych na samochod w oddali,wsrod duzego obszaru snieznej rowniny.
            Mam nadzieje,ze nasi "ukochani przywodcy" po jakims czasie zmadrzeja i wroca do
            prawidlowych zasad eksploatacji samochodu.Wiele lat temu tez byla dyskusja na
            ten temat i wowczas wymyslono dodatkowe swiatla o mocy 12-20W,jako najlepiej
            widoczne.Dzisiaj juz o tym zapomniano,bo regulacjami prawnymi motoryzacji
            zajmuja sie amatorzy.Faktem jest,ze dawniej przecietny samochod osobowy mial
            pradnice pradu stalego o mocy nie przekraczajacej 400W,dzisiaj sa alternatory o
            mocy 700-900W.Trzeba jednak wziac pod uwage,ze alternator to pradnica pradu
            zmiennego a zatem nie mozna tej mocy tak wprost przeliczych na zapotrzebowanie
            zainstalowanych odbiornikow,to wcale nie jest tyle watow.
            proponuje,zeby fachowcy od "elektrycznosci" podyskutowali tutaj troche i
            podszkolili przecietnego polityka "stanowiacego prawo",ze nie wystarczy byc
            filozofem lub prawnikiem do rzadzenia sprawami techniki.Dowodem na to jest
            lekcewazenie sobie matematyki,fizyki i chemii w szkolach srednich.Nastepne
            pokolenia beda ten okres okreslac jako okres "bledow i wypaczen".Ja juz teraz
            okreslam to jako okres glupoty ogolnopolskiej.
            • zigzaur Re: Debilizm kompletny 17.04.07, 08:20
              Tu chodzi głównie o wpływy do budżetu. Za prąd w samochodzie płacimy paliwem.
              Więcej spalonego paliwa to więcej podatków.

              Alternatory są prądnicami prądu przemiennego a nawet trójfazowego, jednakże mają
              wbudowany mostek prostowniczy czyli oddają napięcie stałe.

              Używanie przez cały rok i całą dobę świateł ma sens w krajach leżących na
              dalekiej północy, bo tam słońce jest przeważnie nisko nad horyzontem i albo
              niedostatecznie oświetla albo oślepia.
              • ssbn-633 Re: Debilizm kompletny 17.04.07, 08:48
                Więcej takisz przepisów, a śmierdziele z samochodów
                za 2000 zł znikną z naszych dróg. Jak kogoś nie stać
                na samochód tylko jeździ złomem, to niech
                jeździ autobusem albo rowerem z makrokaszu
                • majkelos13 Re: Debilizm kompletny 17.04.07, 09:41
                  A jak ktos nie ma za wiele do powiedzenia to lepiej niech nic nie mowi. Od tego
                  czy samochod nadaje sie do jazdy decyduje warsztat robiacy przeglad a nie dealer
                  wyceniajacy samochod.
                • thebigzumzum Re: Debilizm kompletny 17.04.07, 10:46
                  Ulice tylko dla bogatych? Moze zrob jeszcze ploty z drutami kolczastymi i
                  bramki przy pasach. Jak kogos nie stac na przejscie na druga strone to niech
                  nie wychodzi z domu.
            • swoboda_t Re: Debilizm kompletny 17.04.07, 09:41
              Obowiązek 24/7 jest w Kanadzie, Szwecji, Norwegii, Danii, Finlandii, Austrii,
              Czechach, Słowacji, Chorwacji, Estonii, Łotwie, Macedonii. Poza terenem
              zabudowanym przez cały rok: Słowenia, Włochy. Zalecenie 24/7: Szwajcaria
              (należy sie spodziewać wprowadzenia obowiązku w ciągu kilku lat). Obowiązek w
              miesiącach zimowych: Izrael. Być możę jeszcze o jakimś państwie zapomniałem. W
              Niemczech, Francji i Hiszpanii zastanawiają się nad uregulowaniem tej kwestii.
              • derduch Re: Debilizm kompletny 17.04.07, 10:00
                Oszałamiająca ilość jak na 200 krajów na świecie :-)))))
              • zigzaur Re: Debilizm kompletny 17.04.07, 13:37
                O ile pamiętam, jeszcze Węgry poza obszarem zabudowanym.
    • ksks3 Policyjna retoryka 17.04.07, 08:01
      Czy nie przychodzi do główek policyjnych pomysł, żeby kierowców pouczać ,
      przyzwyczajać do nowych wymogów prawa. Przecież to może trwać tygodnie zanim
      niektórym kierowcom to wejdzie w krew. A im od razu kojarzy się tylko mandat i
      ile pobierać , - tyle co zimą a może mniej ?
      A może jeszcze patrole wyposażyć w poręczne składane szubienice i za brak
      świateł egzekucja na poboczu drogi?
      • jim5000 Juz to widze 17.04.07, 08:16
        Tunel wislostrady pod mostem Swietokrzyskim w W-wie ma chyba 650 i 900m.
        I juz to widze jak tam wszyscy 50m odstepu zostawia. Tak samo jak tam wszyscy
        przestrzegaja "piecdziesiatki". Nastepny martwy przepis.
        Wprowadziliby zakaz poruszania sie pojazdow powyzej 3,5T na lewym/srodkowym
        pasie gdy prawy jest wolny i juz by mieli 15% mniej wypadkow anie trzeba "latac"
        z pasa na pas bo TIR srodkiem sie wlecze 40.
        • toomek72 Re: Juz to widze 17.04.07, 08:34

          a myślisz że do czego służy znak B-26. tylko to trzeba zacząć egzekwować.
          a u nas te barany w białych czapkach potrafią jedynie prędkośc zmierzyć...
    • tarkwiniusz Od dziś jeździmy cały czas na światłach mijania 17.04.07, 08:19
      Rzeczywiście nic to nie kosztuje, jedyne 200 zł rocznie razy kilka milionów
      samochodów i juz mamy odpowiedż. Jesli ktos w słoneczny dzien nie widzi
      samochodu to niech korzysta ze srodków komunikacji miejskiej lub pociągów. Może
      niedługo rowerzyści bedą musieli jeździć na swiatłach, a może w celu
      poprawienia widoczności pojazdów zamontować im czerewone koguty na dachach,
      wtedy już zupełnie poprawi sie bezpieczeństwo. Jeżdze samochodem od 25 lat i
      nie miałem nigdy wypadku, poniewaz nie jeżdze szybko, a wiadomo, że szybkość i
      brawura są główna przyczyna wypadków, a nie to czy ktos jedzie w aztłoczonej
      Warszawie na światłach czy bez.
      • krwawy.zenek Re: Od dziś jeździmy cały czas na światłach mijan 17.04.07, 08:23
        tarkwiniusz napisał:

        > a wiadomo, że szybkość i
        > brawura są główna przyczyna wypadków

        Też nie. Główną przyczyną jest rażący brak umiejętności i chamstwo niektórych
        kierujących.

    • krwawy.zenek Idiotyzm 17.04.07, 08:20
    • krwawy.zenek Re: Od dziś jeździmy cały czas na światłach mijan 17.04.07, 08:22
      A czy przewidizano jakieś specyficzne regulacje dotyczące autostrad mających
      więcej, niż sześć pasów ruchu w jedną stronę?
    • tarkwiniusz Od dziś jeździmy cały czas na światłach mijania 17.04.07, 08:26
      Właśnie, prosze mi wytłumaczyc sens jezdzenia na światłach na jezdniach
      oddzielonych pasem zieleni, lub metalowym płotkiem, np na trasie Warszawa -
      Katowice?
    • zkryst Od dziś jeździmy cały czas na światłach mijan 17.04.07, 08:37
      Zgadzam sie w zupelnosci, ze w koncu to powinno obowiazywac w Polsce, ale nie
      zgadzam sie z opcja, ze to koszt wysokosci 100-200zł. Kto to sprawdzil?? Chyba
      jest roznica miedzy maluchem a tirem,co???
    • xezaq A ekolodzy gdzie ??!! 17.04.07, 08:37
      A gdzie te eko debile sie podziali teraz??
      Jak trzeba blokować budowę drogi to i na drzewa wlezą a teraz to ich nie ma?
      Dodatkowe zużycie paliwa, dodatkowe śmieci z żarówek przepalających się drugie
      tyle szybciej, i chyba najważniejsze - podkręcanie EFEKTU CIEPLARNIANEGO !!
      Żarówki H1 w przednich reflektorah to 55 wat, w tylnych lampach po 20 wat.
      Oświetlenie jednego samochodu to lekutko 150 wat mocy marnowanej! A teraz
      przemnóżcie to przez miliony samochodów w całej Polsce - i niech każdy tylko
      godzinkę dziennie jeździ.
      Tego nie widać, prawda ??!!
    • catcher.in.the.rye Oto stanowisko Greenpeace w tej sprawie 17.04.07, 08:37
      A wlasciwie jego brak.

      "Witam
      Na chwilę obecną nie podjeliśmy jeszcze decyzji czy będziemy się zajmować tym
      problemem - napewno nie możemy tego zrobić w tym momencie - wiązało by się to z
      koniecznością porzucenia którejś z już prowadzonych kampanii na miejsce tej, a
      tego zrobić nie możemy ze względu na czas i środki już w nie zainwestowane.
      Pozdrawiam"

      Żenada.
      Ciekawe ile kasy wzięli, wielcy "ekolodzy".
    • irekkowalski Re: Od dziś jeździmy cały czas na światłach mijan 17.04.07, 08:49
      Co za kretynizm. Jeszcze poza miastem to bym zrozumiał, że jadąc przez las czy
      gdzieś może być gorsza widoczność, ale w mieście - to kompletna pomyłka.
      Niech sie wkońcu wezmą za drogi, to liczba wypadków na pewno się zmieści, a nie
      przejadają pieniądze z coraz to nowych opłat drogowych. Nawet nowych dróg nie
      potrafia pożądnie zrobić, bo się po krótkim czasie rozpadają. Wymyślają jakieś
      bzdury zamiast zająć się czymś konkretnym. Banda kretynów!
    • kali23 Polskie kretyńskie dysputy 17.04.07, 08:52

      --------------------------------------------------------------------------------
      Mieszkam w Szwecji wiele wiele lat i dlatego mam okazję korzystać z KOMFORTU
      jazdy na zapalonych światłach szczególnie latem kiedy jest bardzo jasno, żeby
      nie powiedzieć aż za jasno.W Polsce w kraju gdzie ilość wypadków śmiertelnych
      bije światowe rekordy, jak zwykle można natrafić na FILOZOFÓW debatujących nad
      sprawami zrozumiałymi dla każdego kto ukończył chociażby przedszkole.
      Żenujące argumenty o zwiększonym zużyciu/ może debilki zastanowią się ile
      kosztuje kalectwo?/ czytałem nawet ,że zapalone światła mogą nawet oślepić /
      w dzień?/ itp. BZDURY!!!
      Jak widać IDIOTYZM polskich " kierowców" nie ma granic.
      Zastanówcie się osły jak wygląda wasz pojazd w letni, jasny dzień szczególnie
      kiedy jest on koloru SZAREGO na ciemnej asfaltowej nawierzchni?
      Może to przemówi do rozumu?


      • grab31 Re: Polskie kretyńskie dysputy 17.04.07, 09:09
        Kali jak większość zwolenników jest niewyobrażalnym egoistą!! Dlaczego każdy
        dyskutuje o widoczności samochodu? a o widoczności tego co się dzieje MIĘDZY
        światłami nikt nie mówi? W szwecji moze rowery, piesi i furmanki maja osobne
        ścieżki, ale w Polsce wszystko porusza się przeważnie "na kupie" po wspaniałych
        autostradach.. niech jedno auto wyłączy lampki i już jest niewidoczne, choć
        duże.. a taki rower? albo pieszy? ech, szkoda gadać... g...o widać i tyle.
        Obowiązkowa powinna być klima ;-) i wtedy nie byłoby tylu wypadków w środku dnia
        w upalne lato. Wg mnie mniejszym zagrożeniem jest kierowca po jednym piwie w
        aucie klimatyzowanym, niż "trzeźwy" jadący w piekarniku.. Czasy reakcji na pewno
        będą na korzyść tego pierwszego..
        Grunt to właściwe wyciąganie wniosków ze WSZYSTKICH przesłanek! Ale tu się
        kłania wykształcenie tzw. humanistyczne.
        To, że gdzieś spadła ilość wypadków po wprowadzeniu "50" może zbiegło się z
        pojawieniem się lepszych technologicznie aut i polepszeniem infrastruktury
        drogowej może, niekoniecznie samym wprowadzeniem durnego ograniczenia.. itp.
        Polecam myślenie, podobno nie boli, choć nieprzyzwyczajonym może szkodzić..
        • kali23 Chyba masz wadę zwroku? 17.04.07, 09:19
          .. jeżeli nie widzisz rowerzystę / pędzącego METR za BMW/.
      • masnopek Re: Polskie kretyńskie dysputy 17.04.07, 09:17
        noooo... Jazda na swiatlach w korkach w Wawie na pewno poprawi bezpieczenstwo ;>

        Poza miastem - jestem za - jezdze na swiatlach od wielu lat, ale w miescie
        (takim jak Warszawa) to bez sensu.
        • kali23 A co ci to przeszkadza? 17.04.07, 09:19
          • masnopek Re: A co ci to przeszkadza? 17.04.07, 09:35
            Bo tylnymi drzwiami nasze tanie panstwo wprowadzilo kolejny podatek. A to mi
            przeszkadza. Ja od 1% paliwa wiecej nie zbiednieje, srodowisko pewnie troche
            ucierpi, a Bracia Mniejsi dostana kupe kasy od polskich kierowcow - TO mi
            przeszkadza.
      • antekguma1 Re: Polskie kretyńskie dysputy 17.04.07, 09:20


        Typowe durne argumenty ślepca mającego prawo jazdy. Wypadki w większości biorą
        się z braku wyobraźni, brawury, braku doświadczenia itp, a nie z powodu braku
        świateł. W Szwecji po wprowadzeniu obowiązku jazdy na światłach tylko przez
        krótki czas zmalała ilość wypadków. Potem wróciła do stanu poprzedniego. Ale
        durni Szwedzi strasznie sobie chwalą ten kretynizm. Teraz część durnych i
        ślepych Polaków będzie piało z zachwytu, że nareszcie coś widzą na drodze.
        • swoboda_t Re: Polskie kretyńskie dysputy 17.04.07, 09:50
          To akurat nieprawda. Powyżej podałem informacje n/t długoterminowych skutków
          obowiazku używania świateł. Przykro mi drogie misie, ale w każdym badaniu w
          każdym kraju wyszło to samo - spadek liczby poważnych wypadków.
        • mark6 Kup se konia, jest mądrzejszy od ciebie 17.04.07, 10:02
          Jako,że polskie konie są mądrzejsze od polskich kierowców, proponuję obniżkę
          podatku za posiadanie wozów konnych. Zmniejszy się ilość wypadków.
      • zssyp Dzisiaj spotkałem jednego 17.04.07, 09:23
        w bloachosmrodzie z włączonymi światłami - na Gagarina przeprowadzałem rower
        przez przejście dla pieszych, przed którym samochody zatrzymały się na prawym i
        środkowym pasie. Bandyta jadący lewym zasnął, lub postanowił kogoś na pasach
        potrącić. Z piskiem udało mu się wychamować w połowie przejścia dla pieszych,
        ja byłem tym razem na tej drugiej połowie. Jak to dobrze, że światła miał
        włączone...
      • majkelos13 Re: Polskie kretyńskie dysputy 17.04.07, 10:05
        W Anglii nie jezdza i zyja (czesto jezdza nawet na pozycyjnych), a wypadkow maja
        malo. Szybkosc zostala rozwiazana kamerami na kazdym kroku. O jakosci drog i
        sieci autostrad nie wspomne.
        • mark6 Marny człeku. W czym szkodzi jazda na światłach. 17.04.07, 10:12
          Tylko nie pisz podobne bzdury, że nie widzisz rowerzystów, lub że kosztuje cię
          to ekstra 40 groszy na 100km.W kraju gdzie sytuację na drogach można opisać
          jednym słowem RZEZNIA należy próbować wszystko co może to zmienić.
          Niestety kupa IDIOTÓW ma inne zdanie.
          • majkelos13 Re: Marny człeku. W czym szkodzi jazda na światła 17.04.07, 10:21
            Ale to, ze zostanie wprowadzony obowiazek jazdy na swiatlach nic nie zmnieni.
            Przecietny Anglik nie za wiele rozni sie od przecietnego Polaka. Mieszkalem w
            Warszawie i wiem co sie dzieje, jak nagminnie jest nieprzestrzegane ograniczenie
            predkosci (fakt, ze niektore ograniczenia sa bez sensu, a jak sa bez sensu to i
            tutaj sa lamane). W UK sytuacja zostala rozwiazana foto-radarami - oznaczonymi i
            widocznymi z daleka, z tabliczka informujaca, ze takowe tutaj sa. Nazbieranie 12
            punktow to utrata prawa jazdy i wystarczy, ze jeden samochod zwolni do predkosci
            wymaganej przez prawo, to zwalniaja wszyscy.
    • baltimora Proponuję jeździć na przeciwmgielnych... 17.04.07, 09:04
      ...auto na przeciwmgielnych są wszak bardziej widoczne. Mało tego. Proponuję
      nakaz jeżdżenia cały rok na zimówkach. Grubszy bieżnik na topniejącym asfalcie w
      lipcowy upalny dzień powoduje lepsza przyczepność i krótszą drogę hamowania.
      Policzyłem, że dzięki nowemu przepisowi uratowano by 34 542 osoby w województwie
      podlaskim i lubelskim, z czego 11 734 osoby to byłyby kobiety!!! Ponadto, należy
      zaopatrzyć wszystkie auta w tzw. koguty. Auto wtedy staje się SUPERWIDOCZNE i
      kolejne cenne ludzkie istnienia zostaną uratowane. Rowery w szprychach mają
      fabrycznie montowane odblaski. Kolejna propozycja, felgi kół samochodów powinny
      być wyposażone w takie same światełka odblaskowe. Biorąc pod uwagę, że już
      niemal każdy samochód ma czujniki parkowania NALEŻY wyposażyć auta w lotniczy
      system T-CAS, informujący kierowcę o kursie kolizyjnym. Fiat Panda będzie
      kosztował 189 235 zł i 34 gr brutto po rabacie, ALE BĘDZIE SUUUPERBEZPIECZNY!!!
      A o to przecież chodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka