ariosso1
07.11.09, 20:42
moja corka od srody dostaje lagodnyantybiotyk poniewaz przeziebienie
sie za nia wleklo i wlekło.Poniewaz wzoraj miala tylko lekki mokry
kaszel zrobilam syrop z czosnku cebuli i miodu i cukru,który to
podałam 3 letniej córce.Rano dziecko wesole pogodne,dostalo lyzke
syropu,i zasiadla do sniadania-zjadla jajecznicę-ale kiedy konczyła
jedzenie nagle sie rozplakala i pobiegła doswojego lóżeczka.Nakryła
sie cala kołderką i zasneła na 2 godziny.Kiedy wstala byla
wesola,bawiła sie-ale juz swojej ulubionej zupy nie tknęła-na widok
talerza znowu uciekla do lozeczka.Po kilku godzinach corka dostała
gorączki (38st),ktora odgodziny18tej utrzymuje sie mimo podania
czopka-pyralginy,oraz ibufenu 4ml.Dodam,ze to jest dziwna goraczka-
bo córka jest doslownie cała goraca-brzuch,plecy,dłonie szyja.Oprocz
goraczki zero objawów,zero płaczu,poprostu spi tylko,goraczkuje i co
kilkanasci minut woła o picie,okłady robilam-nic nie pomaga-a wrecz
córka nie pozwala dojśc do siebie ani sie dotknac.Lekarz doktórego
dzwonilam kazł przyjechac" jak mi sie chce"
ale sama nie wiem-ona spi ,.Zastanawiam sie czego mogla się
nabawic -zwaszcza ze od srody jest a antybiotyku,pij 4 actimele,a
dzis zjadła tylko to jajko i nic.Rano jak sie nie pogorszy,to pojade
do lekarza, ale do tego czasu moze któas z mam nakieruje mnie na
jakąs chorobe czy podobne objawy/dziekuję