mama_inka
09.10.10, 22:48
Pani Doktor mój synek ma nie całe 9 miesięcy. W poniedziałek dostał lekkiego kataru. Dałam mu Ibufen i witaminy i we wtorek było juz lepiej. W środe zaczął mi brzydko kasłać. Kaszel ma taki odrywający , świszczący. Lekarz w czwartek zaraz po wejściu do domu stwierdził że dziecko jest cięzko chore i czeka nas prawdopodobnie szpital. Po badaniu stwierdził ze mały za szybko oddycha. Miał ponad 40 oddechów na minutę.Powiedział że dziecko bardzo silnie alergicznie zareagował na jakis wirus. Pani doktor jak to można stwierdzic że to reakcja alergiczna. Może lekarz źle osłuchał dziecko i to zapalenie oskrzeli lub płuc. Jak ja mam to sprawdzić. Czy tak małemu dziecku można zrobic testy i czy one w tam młodym wieku coś powiedzą. Czy ewentualnie powinnam skontrolowac stan dziecka i zorobić prześwietleni ( nie wiem czy można takiemu małemu dziecku ) Lekarz zostawił nas w domu dał antybiotyk i leki doustne i wziewne antyalergiczne. Mówił ze może to byc sytuacja jednorazow a a może byc po prostu uczulony i tak silnie ragować. Pani doktor co ja ma robić nie chciała bym leczyc dziecka na alergię jesli jej nie ma.Lekarz juz starsza córke leczył na alergie. Miała dośc często katar i kaszel. Dostawała Moncastęi Amertil. Po odstawieniu leków dziecko jak nie chodzi do przedszkola jest zdrowe. Nie wiem juz co mam myśleć.