marzenusia5
27.12.11, 12:01
Moja 6 letnia córeczka przez święta mocno kaszlała,nie miała gorączki więc próbowałam leczyć ją domowymi sposobami oraz syropem pulmeo miała bardzo suchy i męczący kaszel.na trzeci dzień córeczka lepiej już kaszlała bo kaszel jest już mokry nie męczący i bardzo rzadko,po świetach jednak poszłam do lekarza aby osłuchał dziecko,a ten od razu walnął antybiotyk ceclor,czy to dobre posuniecie?ja wiem ze nie moge być mądrzejsza od lekarza ale znam swoje dziecko i uważam ze jest już po kryzysie nic sie takiego nie dzieje czy konieczny jest antybiotyk?