Dodaj do ulubionych

mięczak, pomocy!

09.05.12, 21:24
witam,
od dłuższego czasu zmagam się z problemem mięczaka zakaźnego u moich dzieci (3 i 6 lat).
jesteśmy już po 2. łyżeczkowaniach oraz próbach zwalczenia tego świństwa płynem Solphadermol. Rezultat tych tortur stosowanych na dzieciach jest taki, że wykwitów mięczaka mają 3 razy więcej niż przed zabiegami, ręce opadają:(
przeczytałam mnóstwo postów dotyczących walki z wirusem mięczaka i lek, jaki rodzice najczęściej polecają, to homeopatyczne kulki Thuya, niestety nie znalazłam nigdzie informacji jak je stosować, dlatego uprzejmie proszę, podpowiedzcie jak dawkować ten środek dzieciom, będę ogromnie wdzięczna, bo tracę już siły na walkę z tym cholerstwem...
--
Obserwuj wątek
    • lexie007 Re: mięczak, pomocy! 10.05.12, 00:22
      Prawdopodobnie nie tyle plyn co wylyzeczkowanie jest sprawca ciagle powiekszajace sie liczby krostek. Nie mozliwe jest napewno przy stos plynu. Ile mcy walczysz z tym g...? Na malym dziecku (forum) troche mam cos na ten temat wie
      • ileczka76 Re: mięczak, pomocy! 10.05.12, 09:36
        pierwsze łyżeczkowanie dzieci miały jakoś jesienią, więc ok. pół roku...
        straciłam juz nadzieję na sukces przy pomocy medycyny tradycyjnej, niedługo mamy wizytę u homeopaty (choć generalnie nie wierzę w te magiczne kulki), oby to pomogło...
        • lexie007 Re: mięczak, pomocy! 10.05.12, 15:04
          My walczylismy z tym jakos tez pol roku temu ,ale nie chcialam lyzeczkowac bo sie wlasnie po takim zabiegu mnozy ich wiecej, nam pomogl ten plyn na "s". Podawalam mu tez taka bombe witaminiwa jak bioaron czy tran . To g... Podobno sie mnozy jak uk imunolog jest oslabiony. Tez czytalam ze wlasnie ta hemeopatia jest najbardziej niezawodna ! We francji tylko tym lecza , moze na jakims forum polonia we francji czy jakos tak znajdziesz odp i pomoc jak wleczyc to badziewie. Zdrowka dla dzieci:-)
    • ragazza.bionda Re: mięczak, pomocy! 10.05.12, 22:19
      Przeszukaj różne fora, może coś znajdziesz... Szukaj najbardziej naturalnych sposobów leczenia, bo czasem ta chemia daje odwrotny skutek. U mojego synka walczyłam z czymś innym 2x (w każdym przypadku inne dziadostwo), z czym dermatolog nie dał rady i okulista nie dał rady, a groził mu zabieg, znalazłam specyfiki i mamy świństwa za sobą.
      Szukaj, nie rezygnuj, czasem możesz sobie lepiej pomóc sama.
      Pozdrawiam serdecznie :)
    • eewirek Re: mięczak, pomocy! 13.07.12, 10:36
      Ja walkę z wykwitami mięczaka wygrałam dwa lata temu, opisałam nasza historię na stronie kobietapisze.pl/mieczak-zakazny/2012/02/20/
      • ileczka76 Re: mięczak, pomocy! 16.07.12, 16:46
        a czy możesz napisać jakie lekarstwa przyjmowało Twoje dziecko???
    • ewa.misko-wasowska Re: mięczak, pomocy! 23.07.12, 07:00
      Witam,
      dodam w tym wątku, że wielokrotnie widziałam poprawę, czy wręcz ustąpienie zmian po zastosowaniu doustnego preparatu wzmacniającego obronę organizmu przed wirusami - pranobeksu inozyny (preparaty dostępne to: Groprinosin, Isopronosine, Neosine).
      Pozdrawiam serdecznie
      • ileczka76 Re: mięczak, pomocy! 23.07.12, 09:28
        bardzo dziękuję za cenne rady. czy mogłabym jeszcze poprosić o sposób dawkowania? wiem, że jest zależny od wieku, wagi dziecka, ale nie wiem jak długo można podawać tego typu preparaty...
        • ewa.misko-wasowska Re: mięczak, pomocy! 23.07.12, 13:32
          Przy mięczaku zalecam 50 mg/kg masy ciała/dobę w 3 dawkach do 2 tyg. (jeżeli po leczeniu jest poprawa, ale po 2 tyg. wszystkie zmiany nie zniknęły zalecam przedłużenie do 3 tyg.).
          Tylko proszę pamiętać, że preparaty te nie zawsze pomagają, więc jeżeli po ok. 7-10 dniach nie będzie żadnej poprawy, to kontynuacja nie ma sensu.
          Pozdrawiam raz jeszcze
          • ileczka76 Re: mięczak, pomocy! 10.09.12, 09:36
            witam ponownie,
            zgodnie z Pani rada podawałam dzieciom preparat Neosine przez 3 tygodnie, niestety nie ma żadnej poprawy, u córki wręcz pojawiają się kolejne wykwity.......
            jestem załamana:((((((((((((((
            czy ktoś ma jeszcze jakiś pomysł na walkę z tym dziadostwem???
    • wl24wb2505 Re: mięczak, pomocy! 15.06.13, 09:18
      MOJEMU DZIECKU POMOGŁO LEKARSTWO NA OSPĘ.DLA MAŁYCH DZIECI JEST TERAZ SYROP.PRZECZYTAŁAM NA FORUM,ŻEBY NIE MĘCZYĆ DZIECI ,I ŻE TO POMAGA.POSZŁAM DO PEDIATRY I ZAPYTAŁAM CZY TO MOŻLIWE,ALE ONA NIE WIEDZIAŁA.POWIEDZIAŁA,ŻE MOŻEMY SPRÓBOWAĆ.NIE PAMIĘTAM NAZWY SYROPU,ALE LEKARZ BĘDZIE WIEDZIAŁ,odpowiednik tabletek Tabletki Groprinosin .POMOGŁO!!! MIĘCZAK ZNIKNĄŁ PRAWIE W TYDZIEŃ!!!
      • aleksandra1977 Re: mięczak, pomocy! 19.06.13, 18:46
        wl24wb2505 napisał(a):

        dpowiednik tabletek Tabl
        > etki Groprinosin .POMOGŁO!!! MIĘCZAK ZNIKNĄŁ PRAWIE W TYDZIEŃ!!!

        Pani doktor pisała już odnośnie tych leków, ale jak widać po odpowiedzi autorki wątku, takie leczenie nie przyniosło rezultatu.
    • czarna_12 Re: mięczak, pomocy! 24.06.13, 09:23
      isoprinosine pomogło mojej sąsiadki córeczce łącznie z homeopatycznymi Lymphomyosot krople 3*8 kropli + thuja 3*DZIENNIE PO 3 KULKI.Dziecko lat 4.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka