din-din
02.07.12, 17:04
Witam! Synek ma 14 miesięcy, 8 zębów + 3 ledwo przebite przez dziąsła. Ładnie gryzie stałe pokarmy, radzi sobie z piętką chleba, wędlinami, ostatnio nawet na posmakowanie dostał kawałek schabowego i pogryzł bez problemu. Niestety zdarza się, że Mały się zakrztusi, a wtedy od razu wymiotuje - nie kaszle praktycznie, tylko od razu wymiotuje i to tak chlustająco. Największe problemy są przy zupkach - jakoś chłopak nie może załapać, że w tej wodzie też są kawałki, które należy gryźć. Łyka, łyka i nagle coś go tam połaskocze w gardło (nawet nie chodzi o zakrztuszenie) i od razu haftuje. Średnio zdarza się to 1-2 razy w tygodniu. Mam pytanie: czy to normalne w jego wieku? Tak silny odruch wymiotny? Jak się urodził to miał niskie napięcie mięśniowe, które prostowaliśmy rehabilitacją. Czy to może mieć związek? Podsumowując: mam się martwić czy poczekać aż wyrośnie. Acha - refluksu nie ma, sprawdzaliśmy.