Dodaj do ulubionych

BŁAGAM O POMOC! co to może być?

24.08.13, 11:55
Sytuacja wygląda tak: jakiś czas temu mój 2 miesięczny wówczas synek dostał biegunki. Rano zrobił wyjątkowo dużą kupkę a pozniej tego samego dnia zrobił jeszcze kilka. Nastepnego dnia sytuacja się powtórzyła kupki zrobiły się wodniste i było ich znów dość dużo. Zaczęłam czytać na necie,że takie małe dzieci mogą tak mieć, że mogą robić kupkę nawet po każdym karmieniu. Dziecko nie miało gorączki, uśmiechało się było żywotne Trzeciego dnia wylądowaliśmy w przychodni i tam lekarka nie pozostawiła złudzeń i odesłała nas do szpitala, gdyż stwierdziła że dziecko jest odwodnione. W szpitalu przebywaliśmy 5 dni. Mały dostawał kroplówki ale kupy robił cały czas, nic mu się nie poprawiało. Zaznaczam , że nigdy wczesniej nie robił kup tak często i o takiej konststencji ( raczej takie wodniste, troche śluzowate). Wszystkie badania jakie mu robili wychodziły dobrze (m.in. że to nie wirus). Wypścili nas do domu pomimo tego, że małemu wcale się nie poprawiło. Jedynie co to zaczął troszkę przybierać na wadze i na tej podstawie chyba nas wypisali. Zalecenie do domu to Dicoflor 5kropli na dzień. Kontrola w szpitalu za tydzień. Oczywiście nie czekałam z założonymi rękami tylko chodziłam do przychodni, żeby zasięgnąć opinii innych lekarzy ale nikt nic nie wie!!! Jeszcze w szpitalu kazali mi odstawić nabiał i tak też zrobiłam ale mały nadal robi kupy. Kupy najczęsciej pojawiają się w trakcie lub zaraz po karmieniu ( karmię piersią). Jak mały ssie to słysze jak bulgocze mu w brzuszku i juz wiem ,ze zaraz będzie kupka. Jeśli chodzi o kolor to całą gamę przerobiliśmy była i żółta i zielona (ciemna , jasna ze śluzem, bez) ale zupełnie nie przypomina prawidłowej kupki jaką robił do tej pory ( taka jajeczniczka). Ostatnio jak byliśmy w przychodni to lekarka jak go obejrzała to powiedziała, że on nie wygląda jej w tej chwili na odwodnionego , bardziej na niedożywionego (na brzuszku ma tak jakby za dużo skóry). zaleciła żeby po karmieniu z obu piersi dać jeszcze butle z mlekiem Nan pro H.A i zobaczyć czy będzie jadł. No i on faktycznie je. Zauważyłam, że przy piersi szybko zasypia, troche possie i idzie spać. Tak czy inaczej nie wiem jaki miałoby to mieć wpływ na tak częste kupki. POMOCY! Czy ktoś może mi coś doradzić??!. Ja już wychodze z siebie :( Bardzo sie boje , żeby znów sie nie odwodnił przy takiej ilości kup jest ich ok 6-7 dziennie mniejsze i większe. Do 2 miesiąca życia moje dziecko było zdrowiusieńkie a nagle coś się stało i nie wiadomo o co chodzi :(:( Proszę o jakieś rady.
Obserwuj wątek
    • ewa.misko-wasowska Re: co to może być? 24.08.13, 17:29
      Witam,
      czy w szpitalu brano pod uwagę nietolerancję laktozy? może warto spróbować podawać Delicol do każdego karmienia lub stosować mieszanki bezlaktozowe (0-lac). W szpitalu powinna być również pobrana gazometria oceniająca zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej, wskazana diagnostyka gastroenterologiczna;
      pozdrawiam serdecznie
      • green-koala111 Re: co to może być? 27.08.13, 20:56
        Jak dawno to było? Czy do tej pory występuje? Moje dziecko w wieku 3 misiecy mialo podobna sprawę. tylko okazalo sie ze ma bakterie campylobacter jejuni. Bakteria nie czesto spotykana i rzadko lekarze robia w jej kierunku badania
      • majowa.anna Re: co to może być? 30.08.13, 20:10
        Miałam identyczna sytuacją kiedy mój syn skończył 8 tygodni. Właściwie problem pojawił się z dnia na dzień. Była to nietolerancja laktozy, delicol pomógł już pierwszego dnia. Po tygodniu znalazłam w sieci inną metodę, która zadziałała rewelacyjnie. Za każdym razem przed karmieniem odciągałam pierwszy wodnisty, przezroczysty pokarm, czasem 20-30, a nawet 50 ml, który jest szczególnie bogaty w laktozę. Dziecko piło dopiero bardziej białe mleko mleko, gdzie laktozy jest mniej. Działało tak samo dobrze jak delicol. Po tygodniu zauważyłam dziwną zmianę - zaczęłam produkować znacznie mniej mleka pierwszej fazy i okazało się, że nie muszę już odciągać. Tak jakby organizm dostosował się do dziecka. Problem z kupami i laktozą po prostu znikł po 2 tygodniach od rozpoznania, czego mocno Wam życzę.
    • czarna_12 Re: błagam o pomoc! co to może być? 30.08.13, 09:06
      Spróbuj podac diarhell S homeopatyczny produkt pół tableteczki 3*dziennie,nie zaszkodzisz maleństwu a kupy powinny wrócic do normalności mojej córci zawsze to pomagało od maleńkości nawet jak miała rota w 3 mies życia i w szpitalu tylko nawadniali jak jej podałam od razu stolec niewodnisty i do domu:-).
    • sanusia33 Re: 01.09.13, 10:24
      Okazało się, że to faktycznie nietolerancja laktozy!!! Dziwi mnie tylko,że musieliśmy 2 razy trafic do szpitala (pobyt po kilka dni!) żeby ktoś wreszcie się zorientował o co chodzi!! Ci lekarze to naprawdę banda debili! Skoro wszystkie badania wychodziły dobrze to nie rozumiem dlaczego żaden z nich nie podejrzewał nietolerancji laktozy! Ja się na tym nie znam więć skąd mogłam wiedzieć! Dopiero jeden lekarz kazał odstawić od piersi na 2 dni i dokarmiać sztucznym mlekiem bebilon pepti mct no i kup było o wiele mniej!
      • majowa.anna Re: 01.09.13, 14:11
        Z tego się zazwyczaj wyrasta po kilku miesiącach. Cieszę sie, że jest diagnoza i możesz być spokojniejsza. U mnie też żaden lekarz nie rozpoznał - rozpoznałam sama, szperając w necie i konsultując się z innymi rodzinami i szybko wpadłam na ten trop.

        Nie rezygnuj z karmienia piersią! Spróbuj Delicol, a potem ew. odciąganie. U nas problem znikł bez śladu po 2 tygodniach chyba. Karmiłam prawie dwa lata z przyjemnością i bez problemów :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka