milena.milla
26.11.14, 01:07
Dziekuje za poprzednie odpowiedzi... Mlody dwie noce pod rzad mial temperature 39.8, niesamowity bol brzucha i piszczeli... Rano bol glowy i troche brzucha... W ciagu dnia bez temperatury i w dobrym samopoczuciu i wieczorem znow boom na temp i bole... Od wakacji mial tak pare razy... Zadych objawow infekcji... Bez kataru czy kaszlu... Czy moze to miec zwiazek z podaniem mu w wakacje w szpitalu pyralginy? Tej nocy mial 41 stopni goraczki... a trafilismy do szpitala, bo zostal kopniety przez 9ciolatka w ...okolice splotu slonecznego... Mlody upadl... Przez pare sekund byl na wdechu i "nadal wciagal powietrze"... Wieczorem dostal temperatury i pojechalismy, bo myslalam, ze moze ma cos uszkodzonego po kopnieciu... i skonczylo sie na zbiciu temp pyralgina.... Czy ten lek mogl miec jakis wplyw na te powtarzajace sie co jakis czas bole? Czy pyralgina mogla uszkodzic zoladek? Inne organy? I jeszcze jedno pytanie... Dzieci nie musza byc na czczo do morfologii...ale nie lepiej jakby dziecko bylo? Mamy do zrobienia morfologie, hemogram, plus aspat, alat i amylaza...
Pozdrawiam goraco..... :(