mamusia.chlopca
09.12.14, 17:31
Syn 4 lata od czwartku ma katar, w sobotę i niedzielę solidnie kaszlał mokro. W niedziele dostał gorączki - wieczorem miał 39,7, mówił że troche go boli ucho - włożyłam do ucha geranium - przeszło. W poniedziałek byliśmy u lekarza, osłuchowo ok, gardło ok, troche powiększone węzły przy jednym uchu. Przepisała inhalacje z soli, sinurept, pulneo. Wczoraj zauważyłam wyciek z ucha (bardzo mały), ucho nie boli, wieczorem gorączka 39. Dziś od rana gorączki brak, katar gęsty, kaszel sporadycznie, czasami płynie z ucha. Teraz gorączka 37,5, innych objawów brak. Zastanawiam się czy w związku z tym uchem pokazać się jeszcze raz jutro pediatrze? Syn je, bawi się, na nic się nie skarży.