mimmika
21.12.14, 01:34
Dzień Dobry, Pani Dr proszę o poradę, bo nie wiem jak dalej postępować:
Córka 5 lat, trzeci rok w pkolu i ciągle w okresie jesienno-zimowym borykamy się z gęstym, nawracającym zielonym katarem. W tym roku jest chyba najgorzej. Leczymy się od października u laryngologa, ale Ja już nie wiem, czy to leczenie jest odpowiednie, czy nie powinnam zmienić lekarki.
Córka w październiku dostała na ten katar: Augumentin, Dicortineff do nosa, Nasonex na miesiąc, Aerius na miesiąc, Ismigen (1 dawka na 10 dni), Clemastynę.
Dwa tyg była zdrowa, złapała wirusa: znów katar i temperatura. Dostała Neosine, 2 dawka Ismigenu, Aerius. Po 7 dniach katar znów zielony, bardzo go dużo, laryngolog robiła anemizację. Córka dostała: Klacid, Dicortineff, Aerius, Immunoglukan na 3 miesiące
Mineły niecałe 3 tyg, znów powrót kataru, aktualnie jest gęsty, głęboko zalegający, zielony jak mocno dmucha przy kąpaniu. Oprócz kataru rzadnych innych objawów niepokojących nie ma.
Córka przyjmuje 3 dawkę Ismigenu, Nasonex, Aerius, Immunoglukan. Laryngolog znów przepisała Dicortineff i antybiotyk Rovamycynę, ale antybiotyku na razie nie daję. Mamy przerwę świąteczną, więc może uda się wyleczyć bez kolejnego antybiotyku, ale na jak długo...
Czy myśli Pani dr, że to postępowanie laryngologa jest słuszne? Czy powinnam zrobić jakieś inne badania? Pozdrawiam serdecznie i proszę o poradę