marylka55
18.09.18, 16:42
Drogie Mamy!
Czy któraś wie opierając sie na własnych doświadczeniach jak to jest faktycznie, albo jest tu osoba kompetentna w tych sprawach, np. lekarz.
Chodzi o grupe krwi. Dziecko moje w wieku 3 tygodni, nie lat, tylko tygodni, dostało zakażenia układu moczowego i żółtaczki. Wylądowaliśmy w szpitalu. Na wypisie widzę ze okreslono jego grupę krwi bo ja jej wczesniej nie znałam więc nie podawałam.Wyszła A Rh+. Dziś to jest już nastoletnie dziecko i zastanawiam się na ile tamto co widze na tym wypisie jest wiarygodne. Wydaje się ze nie była to krew z pępowiny bo było to wtedy dziecko już prawie miesięczne więc chyba żylna. Ale do czego zmierzam. cHciałabym wiedziec jaką dzieciak ma. I słysze rózne opinie. że jak ponizej 2 lat była badan krew to nie wazne to co tam widze, bo ze sie to wszystko zmienia, ze teraz wyjdzie juz nie A a B, bo ze te antygeny sie nie wykształciły dokładnie itd. No ale jak juz sie pokazało A to chyba nie zniknie?????? czy moze? Zgłupiałam i troche mnie to zmartwiło nie chce kuć go, a wydawało mi sie ze skoro badanie ze szpitala to chyba wiarygodne? tym bardziej ze dziecko miało silną zołtaczke i dość późno to sądziłam ze badania są dokładne i rzetelne. Bo gdyby była koniecznosc transfuzji to chyba opieraliby sie na tym badaniu??? Proszę o informacje od osób zorientowanych.