andzia252
26.03.07, 21:40
Moja półtoraroczna córeczka odkąd pamiętam ma problemy z ilością leukocytów w
moczu.Brała Furagin,miała szczepionkę uodparniającą Urovax,robiliśmy
cystografię (wyszło dobrze),a nadal są wysokie wyniki (10-20 a nawet
więcej).Nie daję już Furaginu,badania moczu też rzadko robię...Straciłam
siły.Po tych wszystkich kombinacjach nie mam pojęcia co robić...Czy to może
doprowadzić do białaczki??Takie opinie słyszałam (nie od lekarzy,tylko
jakichś znajomych)Jeśli tak to stanę na głowie żeby wyniki były dobre,a jeśli
nie to co robić,żeby leukocytów było mniej.Nadmienię,że na widok łyżeczki z
lekiem są cyrki-jest kilka podejść,bieganie za nią dookoła
mieszkania,przygotowywanie po kilka razy leku,bo wszystko znajduje swoje
miejsce gdzieś na ścianie,dywanie,podłodze...Ona ma dość i ja
też...Chciałabym to zmienić.