kasiaok3
06.08.07, 13:05
Panie doktorze! Mój synek właśnie skończył 12 miesięcy, do tej pory rozwijał
się prawidłowo(o czasie zaczoł przekręcać się na brzuch, siadać i raczkować)
Około 11 miesiąca sam stanoł na nużki i zaczoł stawiać pierwsze kroki przy
meblach albo podtrzymywany pod pachy. I tu jest problem od samego początku
mały staje na paluszkach, przy chodzeniu jest tak samo.(czasami wygląda jak
baletnica)Słyszałam, że dzieci często tak zaczynają naukę chodzenia ale u
mojego Tomka mimo upływu czasu ta sytuacja się nie zmienia. Poza tym widać,
że coraz lepiej radzi sobie z łapaniem równowagi-bez problemu klęczy na obu
kolanach z wyprostowanym tułowiem.Nasz pediatra radzi jeszcze poczekać ale ja
zastanawia się czy nie pokazać dziecka neurologowi(ewentualną rehabilitacje
lepiej chyba zacząć wcześniej)