sylki
20.09.07, 13:30
Moja 4 miesieczna córka poniedziałek zaczeła pokasływac i dostała
kataru. Pojechałysmy do lekarza, pani doktor ja zbadała i
powiedziała, że wszystko ok, a kaszel to wynik spłyajacego kataru
Od wieczora (poniedziałku) podaje jej nasivin soft na zmiane z wodą
morska i niby było juz dobrze, aż do dzis. Gile koloru żółtego i w
czasie snu suchy kaszel. Czy mimo podawania nasivinu, cebionu i
calcium choroba mogła pójść dalej
Czy iść już do lekarza czy poczekac jeszcze troche?
Dzis bedzie 3 dzien podawania kropli
Boje sie ze jak za czesto bede w przychodni to mała załapie cos
gorszego