inez82
07.10.07, 20:43
Witam! Bartuś ma 2 lata i 2 miesiące.Dokładnie rok temu miał po raz pierwszy
drgawki gorączkowe-trwały ok 5 min. W szpitalu miał eeg w czasie
snu-wykluczono zmiany napadowe.Drugi epizod(ok 5 min) zdarzył sie gdy miał 18
miesięcy, 10 dni po szczepieniu(odra świnka różyczka).Najpierw poronna odra,
gorączka i drgawki. Znów pobyt w szpitalu: badanie dna oka i EKG-w normie i
eeg-zapis nieprawidłowy o zmianach zlokalizowanych w okolicach
skroniowo-ciemieniowo-potylicznych,podejrzany o zmiany napadowe o charakterze
uogólnionym. Zalecono w razie gorączki 5ml nurofenu lub pół czopka pyralginy
750.A w razie drgawek Relsed doodbytniczo 5 mg.
Tydzień temu trafiliśmy do szpitala po trzecim epizodzie drgawek gorączkowych
(trwały ok 1min, moja mama podała relsed)Gorączka zaczeła sie dzień wcześniej:
zbijałam naprzemian czopki i nurofen.Badanie EEG wyszło identycznie jak
poprzednio ale nie włączono leczenia neurologicznego tylko zalecono podanie
relsedu gdy gorączka przekracza 38.5 stopnia i podanie nurofenu 10 ml.
Panie Doktorze czuje sie bezradna i sama nie wiem co mam o tym myśleć.Po
drugich drgawkach pokazałam wynik eeg psychiatrze który stwierdził uszkodzenie
mózgu natomiast inni bagatelizują sprawe.Chciałam wspomnieć że w rodzinie
nigdy nie było podobnego przypadku.Drgawki występują zawsze do południa przy
temp.ok 38,5 miewał już wyższą temp i nic sie nie działo.Czy To że urodził się
przez cesarke ponieważ odkleiło mi się łożysko ma jakieś znaczenie?(dostał 10
punktów Apghar)Czy rodzeństwo też może mieć drgawki?Pragne dodać że synek
rozwija się prawidłowo nie ma tików jest wesołum pogodnym dzieckiem.
POZDRAWIAM Agnieszka