mad98
15.10.07, 16:16
Moja 1,5 miesieczna corcia zaraziła sie ode mnie katarem. trwa to juz tydzień.
W tym czasie odwiedziłyśmy kilka razy pediatrę. Płucka sa czyściutkie. Ale
mimo leków nie ma żadnej poprawy. Tyle tylko, że katar wogóle nie leci.
Slychać go tylko w nosku, no i przy odciaganiu wychodzi biala gesta
wydzielina. czasem sie zastanaiwam czy to naprwde katar. mała tez ma sapkę.
Ale z drugiej strony odrywa sie przy jedzeniu. Wiem, że to troche chaotyczne,
ale już nie wiem co o tym mysleć. jak długo wy walczyłyscie z katarem u
dzueciątka????