anettaa1
01.01.08, 03:56
chce małej zrobic usg brzuszka,ma dwa latka.Raz miała zapalenie cewki,wyniki
moczu były oki,a teraz ma zapalenie pęcherza noi wyniki sa złe-jak to przy
zapaleniu,w osadzie liczne bakterie,leukocyty 10-15,śluz obfity,białka nie było.
Lekarz polecił zeby zrobić jej usg brzycha,układu moczowego.Tylko ze mamy taki
problem ze ona nie da sie dotknąc lekarzowi,podczas zwykłego badania wydziera
sie w niebogłosy,dotkniecie brzucha powoduje podsakiwanie,wyginanie sie na
leżaco,no a przeciez na usg to trzeba troche polezec,a to jest niewykonalne.Co
mam zrobić????musze podać jej cos na uspokojenie??? rzeczy typu melisa czy
syrop melisal nie działąją więc co lepiej podać hydroksyzyne czy
neospasmine????i w jakiej ilości????
A swoja droga mam tez takie pytanie czy to ze raz miala zapalenie
cewki(badanie ogólne moczu było oki)no a teraz zapalenie pęcherza moze
świadczyc ze coś sie dzieje niedobrego????czy u dziewczynek to jest
dopuszczalne.Dodam ze problemy zaczęły sie jak wyszła z pampersów i zaczęła
siusiac na nocnik i chodzic w majteczkach,na początku prałam majtki w
dziecinnym proszku,ale teraz juz od tamtego zapalenia cewki nie piore,tylko w
mydle dziecinnym.Teraz przed tym zapaleniem pęcherza miała dwa dni czerwoną
psipsie,przemywałam jej rivanolem i przeszło,ale zrobiło sie zapalenie
pecherza,a teraz psipsia ładna.