rudensja
20.01.08, 08:13
Witam
Mam 8 miesięcznego syna i dość często odwiedza Nas moja teściowa
choć mieszka na drugim końcu Polski.
W naszym domu od zawsze się nie pali, ja gdy tylko dowiedziałam się,
że jestem w ciąży rzuciłam razem z mężem. Niestety moja teściowa jak
przyjeżdża to wychodzi niby na przedsionek ale w domu i tak czuć
papierosy. Mąż twierdzi, że jestem przewrażliwiona i że nic małemu
nie będzie od takiej ilości dymu papierosowego, w końcu na ulicy też
codzień mijamy wielu palaczy dmuchających na małe dzieci.
Jak przekonać męża, że nawet tak niewielka ilość bardzo szkodzi tak
małemu dziecku??? I czy tak jest w rzeczywistości???
Z góry dziękuję za odpowiedź