lejla7
06.03.08, 12:35
Witam. Mój synek skończył 2 lata i prawie wogóle nie mówi
sporadycznie powie mama albo tata i to wszystko. cały czas mówi po
swojemu róznie łaczy litery z przewaga "g" ale żadnych normalnych
słów. Rozumie wszystko co sie do niego mówi, swietnie radzi sobie z
układankami, klockami itp ogólnie rozwija sie dobrze tylko ten brak
mowy bardzo mnie niepokoi:(. Jeśli chodzi o czytanie ksiażeczek to
kiepsko nam wychodzi synek przewraca kartki w takim tępie że ledwo 1
zdanie zdąze przeczytać i odkłada ksiazeczke ale duzo do niego
mówie. co mam robić? Zapisałam go do foniatry (wizyta za 2 m-c) moge
jakos pomuc mu w nauce mowy?