Dodaj do ulubionych

Dlaczego się pręży?

23.03.08, 22:37
Niepokoi mnie zachowanie mojej córki. Kiedy siedzi w foteliku przy
stole 9czasem też samochodowym) bez względu na pozycję oparcia w
pewnym momencie zaczyna się wyprężać, rozkłada rączki na boki, brodę
z otwartą buzią przyciąga bokiem do obojczyka, wypina się do przodu
brzuszkiem. Córa ma skończone 11 m-cy. Rozwija się ładnie, raczkuje,
siedzi, chodzi za dwie rączki, ostatnio za jedną, albo sama przy
meblach. Pediatra stwierdziła, że z niczym jej się to nie kojarzy i
żeby obserwować do maja, to najwyżej wtedy będziemy szukać
przyczyny. Właściwie nie pamiętam kiedy zaczęła tak robić, ale
wydaje mi się że jest to częstsze.Początkowo myślałam, że jest
związane z wypróżnianiem się. Potem, że gdy jest śpiąca. Ale to nie
jest regułą. Proszę o radę, jakąś wskazówkę.
Obserwuj wątek
    • betty-226 Re: Dlaczego się pręży? 23.03.08, 23:40
      A małej nie może być po prostu niewygodnie? Widocznie nie lubi
      siedzieć, woli się przemieszczać, ruszać. Takie maluchy nie mają
      nawyku siedzieć sobie przy stole ile trzeba. Pręży się tak od razu
      jak ją się zaaplikuje do siedziska, czy po kilku minutach?
      Ja bym stawiała na zwyczajną, naturalną ruchliwość małej :)
      Tak całkiem na marginesie :) - starajcie się nie prowadzać małej. Na
      pewno lepiej nauczy się chodzić, jeśli będzie miała więcej okazji do
      chodzenia przy meblach. Takie spacery bokiem są bardzo ważnym etapem
      w nauce chodzenia. Jeszcze się naprowadzacie za rączki :)))
      • czarny.dora Re: Dlaczego się pręży? 24.03.08, 08:42
        moja robi dokladnie to samo jakby nerwy nia targaly robi tak od
        dawna na jeden czas przestala i znowu to samo i to nie tylko jak
        siedzi.
      • aszanya1 Re: Dlaczego się pręży? 24.03.08, 19:45
        Początkowo tak myślałam, że albo jej niewygodnie, albo robi kupkę
        itp. Ale czy ma rozłożone na leżąco czy na siedząco, zresztą sama
        potrafi się oprzeć jak chce, czy siedzi dłużej czy krócej (w
        zasadzie tylko do karmienia, nie przetrzymuję jej w siedzisku) to
        napina sie nagle i nie wygląda to jak prężenie "bo ja tu nie chcę
        dłużej być" tylko jakby ją coś od karku spinało, czasem aż wykrzywia
        buzię i trwa to kilka kilkanaście sekund. Potem potrafi się zająć
        np. książeczką czy butelką z piciem. A za chwilę znowu to samo.
        Staram się ją wtedy wyciągać i rozluźniać w jakiś sposób.
        Co do ruchu oczywiście głównie raczkuje po domu, wspina się
        wzdłuż szafek, a za raćzkę idzie, gdy ją wyciąga w tym celu,
        trzymając się drugą auta. Nic na siłę :) Ale dzięki za uwagę. A z
        tym prężeniem - mój starszy syn miał napięcie mięsniowe grzbietu i
        wyginał się w pałąk, ale po pierwsze po urodzeniu, rozmasowaliśmy
        pod okiem rehab.i było ok. A u niej pojawiło się takie zachowanie
        później - jak pomyślę to może koło 6-7mca? I z jej wyrazu buzi
        wygląda to nieciekawie. Więc jednak obawiam się, że to nie tylko o
        tę ruchliwość chodzi (Jest różnica gdy mi się wygina na rękach, bo
        chce iść na podłogę a tym w krzesełku).
        • betty-226 Re: Dlaczego się pręży? 24.03.08, 20:04
          Masz rację. Na pewno widzisz różnicę. Myślę, że w takim razie nie ma
          co czekać do maja i obserwować, skoro to trwa już kilka miesięcy.
          Może warto wybrać się już teraz do neurologa.
          • aszanya1 Re: Dlaczego się pręży? 24.03.08, 20:38
            Chyba "wymogę" skierownie na najbliższej wizycie - akurat idziemy do
            kontroli po chorobie. Dzięki za odpowiedzi. Pozdrawiam.
    • raczek789 Re: Dlaczego się pręży? 24.03.08, 21:18
      Mója córeczka jak miała 7-9 miesięcy też bardzo się prężyła w
      krzesełku do karmienia, foteliku, spacerówce (dokładnie tak jak
      opisałaś - wypinała się do przodu i wyginała główkę w prawą stronę,
      przy tym dziwnie oddychała). Prężyła się również gdy była śpiąca,
      zmęczona. Ale miała też inne niepokojące objawy - kiepsko jadła,
      praktycznie nie przybierała na wadze, nerwowo spała, była
      nadpobudliwa, płaczliwa, praktycznie się nie uśmiechała. Okazało
      się, że miała pasożyty - lamblie, owsiki, candidę. Po pozbyciu się
      pasożytów prężenie praktycznie ustąpiło. Samo prężenie może pewnie
      oznaczać wiele rzeczy (np świąd), może też samo przejdzie... Jeśli
      jednak jeszcze jakieś objawy Cię niepokoją, to lepiej tego nie
      ignorować (może przesadzam, ale ja bym na Twoim miejscu zrobiła
      badania na pasożyty...)
      • aszanya1 Re: Dlaczego się pręży? 24.03.08, 22:24
        Oprócz tego napinania jest pogodna, apetyt ma dobry, na wadze
        przybiera więc prócz marudzenia związanego z aktualnym katarem i
        kaszlem innych objawów nie zauważyłam. Ale dziękuję i za taką
        sugestię. Sprawdizmy. (Swoją drogą skąd u takiego malucha biorą się
        pasożyty - moja nie chodzi do żłobka, ma kontakt tylko z nami i
        babcią, która się nią opiekuje, ale w tym temacie to nie wiele wiem
        więc pewnie są sposoby).
        • raczek789 Re: Dlaczego się pręży? 25.03.08, 19:12
          Jeśli ma apetyt i jest pogodna, to może to coś innego niż
          pasożyty... A skąd się biorą u niemowlaków? Ja podjrzewam, że nasza
          córcia złapała je na rehabilitacji, gdzie ćwiczyła na stołach i
          matach, które nie były czyszczone. Korzystała ze wspólnych zabawek
          (bo przecież własne na zajęciach jej nie interesowały), do tego
          ćwiczyło się bez żadnych kocyków, pieluszek...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka