Dodaj do ulubionych

inhalacje, ostre zapalenie gardła

03.04.08, 09:46
Mamy, panie doktorze!
Mój 2-latek ma już po raz 3 w ciągu pół roku zapalenie gardła.
Zaczyna się katarem,kaszlem. JA już wtedy wkraczam do akcji z
p/zapalnymi, eurespalem, clemastinem i flegaminą. ALe albo robię coś
nie tak albo trafiamy na wyjątkowo zjadliwe bakterie bo i tak
dochodzimy do antybiotyku.CZy nie da się zrobić jakiś bardziej
radykalnych kroków? Co by Pan radził robić od początku by nie
doprowadzić do kolejnej antybiotykoterapii?
Pediatra zawsze mówi inhalacje,prowokowane wymioty.Technicznie
oddychanie nad wrzątkiem jest praktycznie niemożliwe z tym maluchem.
Mamy!Doczytałam gdzies tu o nebulizatorze.Wytłumaczcie mi jak
robicie łatwiej inhalacje z takim maleństwem. CZy prowokujecie po
wymioty? Jak leczycie takie infekcje. Czekam na nowe,lepsze pomysły.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • betty-226 Re: inhalacje, ostre zapalenie gardła 03.04.08, 09:51
      Nie wolno inhalować wrzątkiem. Temperatura ma mieć ok 70 st. C. Wrzątkiem można zrobić węcej szkody niż porzytku.
      Robiliście wymaz z gardła?
      Po co prowokacja wymiotów?
    • mag2004 Re: inhalacje, ostre zapalenie gardła 03.04.08, 10:04
      hej:) mam dwojkę maluchow, ktore dosc czesto chorują, (przedszkolak
      przynosi;); najczęsciej są to wirusowki - zap.gardła, katar, kaszel
      (najpierw suchy, potem mokry) i powiem CI tak - wszystko zalezy
      jakiego masz lekarza:)chodzilam do wielu i niestety najczesciej dają
      antybiotyk,w koncu trafilam na sensowengo, ktory zanim da anytbiotyk
      zrobi np wymaz z gardla (tak uniknelam ostatnio antybiotyku u syna,
      bo bylo podejrzenie anginy); z tego co nam mowil 80 % infekcji u
      dzieci to wirusy i anybiotyk nie jest oczywiscie potrzebny...jest na
      tyle mądrym lekarzem, ze woli sprawdzic niz pochopnie dac
      antybiotyk; dla przykladu - zap. oskrzeli - jesli wirusowe - nie
      leczy antybiotykiem tylko wziewami; takze moim zdaniem dobry i mądry
      lekarz o podstawa;)
      teraz o inhalacjach - są swietnie przy zapchanym nosie oraz przy
      zap.gardla, bo uplynniają wydzielinę z nosa i nawilzają sluzówkę;
      mam na mysli inhalacje nie z leków, tylko z wody do iniekcji i soli
      fizjologicznej (w proporcji 2:1); mozesz to robic kilka razy
      dziennie, u takiego malucha w formie zabawy - moja corka (2 latka)
      udaje ciuchcię (przy piosence Jedzie pociąg...:) albo słonia
      (trąba;), inhalujemy tez misie i lale, zeby bylo raźniej;); co do
      sprzętu to miska z wrzątkiem nie jest rzeczywiscie dobrym pomyslem
      przy 2 latku;)o ile masz mozliwosci finansowe to polecam zakup
      inhalatora - ja mam taki www.novamed.pl/sklep/?product=86
      polecam - dobry i niezbyt drogi jak na tego typu sprzet;
      co do prowokowania wymiotów - pierwszy raz słyszę !! po pierwsze to
      okropne, po drugie przy bolącym gardle chyba pogłebi ból, po trzecie
      jak to zrobic u dwulatka; ale przede wszytkim PO CO?? jak niby mają
      wpłynąc wymioty na gardło??
      tyle z mojego długiego wywodu;) mam nadzieję, ze pomoglam:)
      pozdrawiam cieplutko i życzę zdrówka:)
      • marika_a do mag2004 03.04.08, 13:21
        Ja mam pytanko gdzie znalazłaś takiego lekarza,bo niestety w mojej okolicy
        próbowałam z kilkoma i nic każdy w sumie leczy tak samo, w sumie skończyła im
        sie już lista antybiotyków dla mojego synka,a w spomne że ma 3 latka i 4 mc.Może
        mieszkacie gdzieś koło Częstochowy?
        pozdrawiam.
        • betty-226 marika 03.04.08, 13:32
          Popytaj może na forum Śląskim: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=606
        • mag2004 3Miasto 03.04.08, 14:41
          hej:)mieszkamy w Gdyni, lekarz w Sopocie, wiec niestety daleko od
          Was:(ale życzę abyś znalazla kogos sensownego:)
          pozdrawiam cieplutko:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka