10.05.08, 12:23
Dzień dobry, bardzo bym prosiła o pomoc. Mój synek 30 stycznia
skończył 4 latka. Stwierdzono u niego przepuchlinę pępkową i ma
rośnięty napletek. Lekarz wyznaczył nam datę operacji za miesiąc.
Jestem samotną matką, a jego biologiczny ojciec nie chce z nami
utrzymywać kontaktów. Czy muszę mieć zgodę biologicznego ojca na
operację syna? Jeżeli on tej zgody nie wyrazi to gdzie moge szukac
pomocy? Bardzo prosze o pomoc na emaila: monia.avon@wp.pl Z góry
dziękuję
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: prosba 10.05.08, 14:06
      Chcesz znac teorie czy praktyke???

      Praktyka jest taka idziesz do szpitala i podpisujesz jako opiekun prawny
      dziecka, bo nim jestes, zgode na operacje dziecka.

      Teoria zas jest taka, ze jesli ojciec nie ma ograniczonych praw rodzicielskich
      co do decydowania o leczeniu dziecka (szeroko pojetym) to nie powinni lekarze
      podejmowac zabiegow chorurgicznych, ktore nie sa zabiegami ratujacymi zycie.
      • mikolaj_danko Re: prosba 17.05.08, 16:28
        Do zabiegu wystarczy zgoda jednego z rodziców, mającego prawa opieki
        nad dzieckiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka