Dodaj do ulubionych

utrata apetytu

18.08.08, 13:26
Witam, mój synek ma 3,5 roku. Ogólnie jest niejadkiem, który ma
swoje ulubione rzeczy, poza nimi nic nie jada! Częste infekcje
górnych dróg oddechowych ( 4 razy zapalenie krtani).
Od trzech dni stracił apetyt zupełnie, nawet "pewniki" nie działają.
Jest trochę rozdrażniony, marudny, ale poza tym żadnych innych
objawów, czy mogę podać mu jakis preparat na apetyt np. Bioaron? czy
po prostu zrobić badania i jakie jeżeli już? Proszę o odpowiedz~!
Obserwuj wątek
    • filipinka.1 Re: utrata apetytu 19.08.08, 09:23
      ...wczoraj doszły wymioty, dzisiaj nie wymiotuje ale jest
      słaby,troche pije, wczoraj nic. W nocy miał podwyższoną temperature
      (37,4) lekarz kazał podać jednorazowo Hydroxizine i kazał czekać.
      Poradzcie coś!
      • besia28 Re: utrata apetytu 19.08.08, 14:21
        Ja bym zrobila badanie moczu ogolne i chyba jednak zasiegnela porady
        innego lekarza. No bo na co czekac?
        • filipinka.1 Re: utrata apetytu 19.08.08, 15:21
          masz racje, badanie moczu napewno zrobie. Zastanawiam sie nad
          pediatrą, chyba teraz trafiłam na najlepszego (wg. opinii), u nas w
          rejonie to istna plaga! Wierz mi, trudno o dobrego lekarza.
          Zaliczylismy juz kilku, przy różnych infekcjach...
          Mam nadzieje że będzie lepiej
          Dzięki
          • czarna_12 Re: utrata apetytu 22.08.08, 11:47
            myślę że mały złapał wirusa gorączka i wymioty na to wskazują może dojdzie
            jeszcze biegunka.najważniejsze w takiej sytuacji żeby pił.teraz bym mu nie
            dawala bioaronu ale jak wyjdzie z infekcji to mozesz podac spokojnie niezle
            dziala na niejadków.
    • betty-226 Re: utrata apetytu 22.08.08, 21:48
      I jak tam mały?
      Oprócz badania ogólnego moczu, które oczywiście warto zrobić, zrób też
      morfologię i poziom żelaza. Może jest niejadkiem z powodu anemii.
      • filipinka.1 Re: utrata apetytu 26.08.08, 11:08
        Dzieki za podpowiedz, doszły lużniejsze stolce, na szczęście tylko
        jeden dziennie, wymioty ustały na drugi dzień i dnia ósmego było juz
        po kłopocie, Tak to chyba faktycznie był wirus, ale bioaron podam
        mój niejadek musi się wzmocnić!
        Pozdrawiam i dzięki że nie jestem sama!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka