Dodaj do ulubionych

zapalenie krtani=szpital?

27.10.08, 20:31
witam serdecznie ;)

Panie doktorze, moja 4 letnia córka przebywała ostatnio w szpitalu z
powodu ostrego zapalenia krtani. nagle zaczęła się dusić, zawołaliśy
pogotowie, natychmiast przyjechała karetka, dziecku podano dexaven i
zabrano do szpitala.

wykluczono sprawy alergiczne, zwalając wine na wirusa. mam wiec
pytanie - wirusy, wiadomo, są i będą, pewnie dziecka nie uchronię,
ale - czy mam jakąkolwiek możliwosć interwencji bez pogotowia w
przypadku duszności, i czy dziecko musi byc leczone w szpitalu? moja
córka dostawała przez 6 dni bardzo silne leki, dexaven także, a ja
wciaz się zastanawaam, czy można było te jej krtań potraktować
łagodniejszymi sterydami. z leków sterydowych mam w domu encorton i
flixotide. czy te leki można podawać dziecku w przypadku ostrej
krtani? pediatra mówi, że jak krtań, to od razu pogotowie i szpital.
dodam tylko, że atak był silny, córka miała mocną dusznosc, ale się
to juz nie powtórzyło, po kilku godzinach obrzęk krtani zniknął, bo
zaczęła mówić normalnie. oczywiscie wiem, że to dzięki lekom, ale
były w szpitalu dzieci, które mimo dexavenu charczały przez kilka
dni. bardzo się boję kolejnego ataku, niedługo będe sie bała wyjść
z domu bez leków :( dziękuje i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mariken nie zawsze 27.10.08, 23:59
      moja córka mając 17 miesięcy miała w nocy silny, nagły atak duszności,
      wiedziałam, co trzeba robić, jednak wezwaliśmy pogotowie, bo nie mogła przestać
      kaszleć. dostała zastrzyk i pojechaliśmy na badanie do szpitala. pediatra
      wypuścił nas do domu, mała dostała tylko flixotide (nie miała gorączki - jedynie
      kaszel) i witaminy.
      teraz, w nocy z piątku na sobotę powtórka z rozrywki. tym razem panika mniejsza,
      całą noc spaliśmy przy otwartym oknie, rano pojechaliśmy do lekarza, mała
      dostała eurespal, clemastinum, sanosvit, pulmex do smarowania. jeszcze kaszle w
      nocy, ale to od kataru :). tym razem obyło się bez sterydów :).

      generalnie - jeśli duszności nie są dramatyczne, można sobie poradzić - otworzyć
      okno, wyjść na balkon, włożyć głowę dziecka do lodówki (jeśli na zewn. jest
      ciepło) albo: wejść do zaparowanej od gorącej wody łazienki.
      • filipinka.1 Re: nie zawsze 28.10.08, 11:49
        Jedno jest pewne - z lekami nie mozna przesadzać!
        Moje dziecko często choruje na zapalenie krtani,co prawda niegdy nie
        obyło sie bez sterydu, bo miał dość osrto, zresztą jest mały, ma 3
        latka, ale jeden raz popełniłam błąd, za który płaci moje dziecko do
        dziś - w nocy miał nadpad kaszlu, nagły, mocno ścisnęło go gardło,
        pojechaliśmy na pogotowie, spanikowałam, tam zamiast dać dziecku
        steryd, wypełnialiśmy papierki, musimy zostać na oddziale, lekarstwo
        podano mu po dwóch godzinach, co oznacza, że wcale nie było tak źle,
        jak powiedziała nam lekarka, która kazała zostac na oddziale, rano
        było juz ok, całą noc przespał spokojnie, ale okazało się , że
        połozyli nas na sali z dzieckiem, które miało zapalenie płuc,
        chciałam wyjść do domu, ale nas nie puścili, bo z dzieckiem jest
        źle, dostał dexaven, antybiotyki, mase leków, przetrzymano nas, bo
        wiedzieli doskonale, że mój mały też otrzyma w prezencie od szpitala
        zapalenie płuc! Antybiotyki brał dwa tygodnie... pozostała mu
        traułma po szpitalu, słabsza odporność, strach że jeżeli raz
        zachorował na płuca to teraz może się to powtórzyć, koszmar. Teraz
        jestem mądrzejsza, niedawno miał zapalenie krtani, pojechałam
        prywatnie do lekarza - rano, obyło się bez antybiotyku, stresu, mały
        po trzech dniach był zdrowy jak rybka.
        Potrzebna tylko "zimna krew" w razie napadu, nie panikować, będzie
        dobrze:) Pozdrawiam
        • 0.gaba1 Re: nie zawsze 28.10.08, 11:52
          Ja dwulatka ratuję pulmicortem jak ma atak i udaje sie bez szpitala
          (odpukac).
    • mikolaj_danko Re: zapalenie krtani=szpital? 02.11.08, 11:40
      Ostre zapalenie krtani czasami można poleczyć ambulatoryjnie, nie zawsze jednak pomogą sterydy wziewne, lepszy efekt zwykle wywiera np. hydrokortyzon w czopku. Zawsze warto dziecko przystawić do okna, aby pooddychało zimnym powietrzem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka