Dodaj do ulubionych

Mocz do badania

07.11.08, 08:35
Witam!Jestem mama 14miesiecznej córeczki.Mam zlecone badanie moczu kupiłam woreczki ale one nie zdaja egzaminu.Mam pyatnie czy moge nomalnie na nocnik dac córcie i wtedy z nocnika do pojemniczka przelac mocz do badania?Czy powinnam go naprzykład sparzyc wrzatkiem wczeniej?Dziekuje serdecznie za odpowiedz
Obserwuj wątek
    • kinga127 Re: Mocz do badania 07.11.08, 08:47
      zum.org.pl/2.1.html
    • inga2008 Re: Mocz do badania 07.11.08, 08:47
      Odradzam to rozwiazanie-nawet sparzenie nocnika wrzatkiem nic nie
      da.A nie uda sie posadzic dziecko w wannie ,umyc
      (mydlo,woda,rywanol,przegotowana woda),a potem sklonic ,by ukucnelo
      i zrobilo siusiu do pojemniczka (sterylnego)?Oczywiscie wszystko to
      zrobic w formie zabawy i pobrac srodkowy strumien:))
      Jesli sie nie da moze wstaw do nocnika jakis duzy,plaski wygotowany
      przez kilkanascie godzin sloik i niech zrobi siusiu myslac ,ze robi
      do nocnika.tyle,ze wtedy nie bedzie to srodkowy strumien,a to
      b,wazne,bo na poczatku i na koncu splywaja wszelkie
      bakterie.Oczywiscie umyj dziecko tak jak napisalam na wstepie.
      Woreczki to najgorsze z mozliwych rozwiazan!Pozdrawiam i licze
      powodzenia-ewa.
      • inga2008 Re: Mocz do badania 07.11.08, 08:51
        Jak widzisz co do riwanolu sa rozne zdania,mnie polecil go lekarz:))
        • inga2008 Re: Mocz do badania 07.11.08, 08:58
          Widze,ze dostalas link z instrukcja...a to tylko puste slowa.Latwo
          napisac zrob tak i tak,ale w praktyce wyglada to zupelnie
          inaczej.Pamietam ile razy wkladalam corke do wanny ,mylam itp i
          wyczekiwalam z pojemniczkiem w dloni...a ona nagle stwierdzala,ze
          juz jej sie odechcialo,albo robila tak mala ilosc,ze trudno bylo
          uchwycic cokolwiek,nie mowiac juz o srodkowym strumieniu(moczu bylo
          tak malo,ze nie mozna bylo okreslic ciezaru wlasciwego),albo
          wysilala sie tak mocno,ze pekaly jej drobne naczynka i mocz zawieral
          slad krwi..W praktyce pobranie moczu to wielki wyczyn.Do tego trudno
          sprawic ,by byl on na czczo(zwlaszcza,gdy dziecko w nocy ma
          pieluche).Nieraz trwalo to tak dlugo,ze dziecko pol dnia bylo
          glodne,a jak juz wreszcie zrobila,to okazywalo sie,ze wszystkie
          laboratoria (nawet te czynne do 12-ej)juz nie pracuja.Wtedy musialam
          jechac z moczem do szpitala:)
          • chusinka Re: Mocz do badania 07.11.08, 09:09
            Dziewczyny dziekuje za odpisy.To fakt to nie takie łatwe niestety.Łatwiej sie czyta a w praktyce róznie bywa ale serdecznie dziekuje
        • madziulec Re: Mocz do badania 07.11.08, 09:31
          A my rozmawialismy z bakteriologiem, ktory an tymze rivanolu hoduje slicznie
          szczepy bakterii.

          Zaleznosc jest taka: jesli rivanol jest swiezo otwarty lub tez przygotowywany z
          tabletek to wtedy jak najbardziej.

          Tak to naprawde lepiej zrezygnowac. Lub stosowac inne srodki odkazajace, w tym
          np. dzien wczesniej nadmanganian potasu (roztwor i kapiel w nim)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka