zosiasamosia_wawka
23.12.08, 18:12
Witam,
Dostałam przepisany przez lekarza antybiotyk dla trzylatki Augmentin firmy
Glaxo, zawiera on miedzy innymi aspartam, ktory jak wiadomo jest rakotworczy.
Dziwne ze firmy dodaja takie skladniki oprocz swinst konserwujacych jak
benzoesan sodu, oczywiscie nie informuja ze Aspartam jest rakotworczy a
szpikuja tym kolejne lekarstwa. O ile dodanie benzoesanu mozna zrozumiec to
konserwant o tyle nie rozumiem czemu dodaje sie aspartam, przypuszczam ze
antybiotyk dla dzieci jest wiecej naszpikowany chemią niz taki dla dorosłych...
Lekarz rozwniez nie informuje ze lek zawiera aspartam..probowałam odmienic w
aptece nie bardzo..do tego pani powiedziala ze teraz coraz wiecej lekow to
zawiera...dziwne ze jestesmy tak szpikowani my i nasze dzieci srodkami o
których wiadomo ze wywołuja raka i jak aspartam 2 razy juz byl wycofywany z
rynku nastepnie przemycono go z powrotem...ale zeby dawac to do lekarstw dla
małych dzieci....