Dodaj do ulubionych

Czy jechac do Anglii- dylemat:-(

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 19:09
Jak w temacie- na poczatek sierpnia mam zarezerwowany urlop w
Anglii,jednak w obliczu obecnej sytuacji- świńska grypa- zastanawiam
sie nad wyjazdem.Z jednej strony na te wakacje czekałam rok czasu ,a
z drugiej jedziemy z dzieckiem i o nie w szczegolności sie
obawiam.Nie wiem co robić:-(
Lena
Obserwuj wątek
    • Gość: 3l w UK Re: Czy jechac do Anglii- dylemat:-( IP: *.tvk.torun.pl 28.07.09, 19:12
      urlop w Uk???Tam sie jedzie jak na zeslanie....tylko na roboty---UK
      obok Irlandii to 2 najgorsze i najbrzydsze kraje jakie widzialem,a
      widzialem ok30krajow.....Brzydkie,zasmiecone miasta,niebezpiecznie---
      -a ludzie to bardziej zwierzeta---panuje kult cpania,chlania i
      demolowania oraz zasmiecania wszystkiego wkolo.....Banda debili i
      kretynow---taka jest 80% ludzi w UK---tam sie nieda zyc--kasa moze
      znosna,ale nic pozatym...
      • nsc23 Re: Czy jechac do Anglii- dylemat:-( 30.07.09, 23:46
        yyy, ta... jak sie zyje w jakiejs zakapiurnej dzielnicy i nie wychyla sie z niej
        nosa, to mozna miec takie odczucia.
        Natomiast gdyby na przyklad wyruszyc do Szkocji, Walii czy nawet w Anglii poza
        Londyn to okazuje sie, ze to calkiem ladny kraj (osobiscie zwiedzilam wiekszosc
        Szkocji i uwazam, ze jest piekna, w Walii tez kawalek widzialam, tez nie jest
        brzydko, w Anglii mniej, wiec nie moge powiedziec konkretnie gdzie - na pewno
        Oxford i Cambridge mi sie podobaly).
        Jezeli chodzi o kulture chlania i te 'statystyki', to moze nie przekladaj
        wnioskow wyciagnietych na podstawie swoich znajomych na cale spoleczenstwo.
        Zapewniam Cie, ze wiekszosc Brytyjczykow nie cpa i nie chleje i jest cale
        mnostwo bezpiecznych miejsc.
        • violik Re: Czy jechac do Anglii- dylemat:-( 07.08.09, 15:26
          Wróciłam z Londynu tydzień temu.
          Byłam z dwójką wczesnoszkolnych dzieci.
          W gazetach rzeczywiście są alarmujące komunikaty o groźbie grypy, ale Londyn żyje, jakby tego tematu w ogóle nie było.
          Przez 10 dni widziałam w metrze 2 razy osoby w tzw.chirurgicznych maseczkach (Japonki, na oko - i to turystki). Na ulicy - nikogo w masce. Nie widziałam też nikogo choćby podziębionego.

          A wrażenia ogólne - pozytywne.
          Ja bym pojechała.
          • Gość: koko Re: Czy jechac do Anglii- dylemat:-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.09, 16:45
            www.mojawyspa.co.uk/forum/6/18545/Pandemia-Swinskiej-Grypy-Obowiazkowe-Szczepienia
            • yrec61 Re: Czy jechac do Anglii- dylemat:-( 08.08.09, 12:32
              byliśmy w okresie końcówka czerwca-początek lipca na objeżdzie, było
              super
              tu relacja
              forum.gazeta.pl/forum/w,908,98775388,98775388,Anglia_Walia_i_Szkocja.html
      • lesio5 Re: Czy jechac do Anglii- dylemat:-( 08.09.09, 13:41
        Nie moja wina, że jesteś frustratem ze zmywaka.
        W UK są tysiące wspaniałych rzeczy do zobaczenia - od Orkad, Północnej Szkocji, Lakelands, Midlands począwszy do Les Miserables na West Endzie skończywszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka