ojuciasan 18.09.09, 14:04 i ta jego... nieznośna lekkość bytu Ale moją ulubioną powieścią Kundery jest raczej "Walc pożegnalny". Taka trochę Czarodziejska Góra - z przymrużeniem oka. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ojuciasan Re: Kundera - 18.09.09, 17:50 f-ox napisał: > Jednak "Nieznośna lekkość bytu" Odpowiedz Link
agu.s Re: Kundera - 20.09.09, 16:42 Tego lata zachłysnęłam się Kunderą, oczywiście zaczęłam od "Nieznośna....." teraz pochłaniam "Nieśmiertelność". Uwielbiam książki, które zachwycają mnie nie tematyką a sposobem pisania, słowami, zbitkami słów tworzącymi zdania trafiające w samo sedno. Lubie zabawę słowami, taką "dialektyczną grę" i taki właśnie jest Kundera. Odpowiedz Link
ojuciasan Re: Kundera - 20.09.09, 19:38 agu.s napisała: > Tego lata zachłysnęłam się Kunderą, oczywiście zaczęłam od "Nieznośna....." > teraz pochłaniam "Nieśmiertelność". Uwielbiam książki, które zachwycają mnie ni > e > tematyką a sposobem pisania, słowami, zbitkami słów tworzącymi zdania trafiając > e > w samo sedno. Lubie zabawę słowami, taką "dialektyczną grę" i taki właśnie jes > t > Kundera. Noo właśnie... Otóż to. A przynajmniej nie samą tematyką Oczywiście ideałem jest, gdy i treść i forma zachwycają na równi, uzupełniając się i współgrając ze sobą. U Kundery zachwyca mnie wszystko. Odpowiedz Link
haan87 Re: Kundera - 22.09.09, 01:37 A czy moglibyście w skrócie scharakteryzować jego twórczość? Czytałam reportaż o jego życiu i sporo opinii, że jest świetny. Mógłby ktoś jednak sprecyzować, w czym ta wyjątkowość ma swe podłoże?Z opisów najbardziej zaintrygowała mnie "Nieśmiertelność"...myślicie, że to dobra pozycja na początek przygody z Kunderą? Jeśli nie - którą stądbyście polecili na pierwszą...? Przyznam, że wybór jest spory... Odpowiedz Link
ojuciasan Re: Kundera - 22.09.09, 03:19 Zacznij albo od tego, co Cię osobiście szczególnie zaintrygowało - zawierzając własnej intuicji - albo po prostu... od hitu. Zazwyczaj warto zacząć od sztandarowej pozycji danego pisarza, choćby tylko dlatego, że skoro książka zainteresowała mnóstwo ludzi na całym świecie, to raczej można założyć, że nie bez powodu. I tu znowu kłania nam się... "Nieznośna lekkość bytu" A co do charakterystyki twórczości - nie odważyłabym się, nie jestem teoretykiem literatury. I chyba lepiej przeczytać i samemu wyrobić sobie własną opinię, niż szufladkować dzieło. Przynajmniej z mojego punktu widzenia. Czasem takie charakterystyki potrafią skutecznie zrazić mnie do książek. Odpowiedz Link