lubona 15.10.04, 16:25 Co z nią zrobic? Chodzi mi oczywiście o owoce, nie Genowefę. Znalazłam w internecie tylko w spirytusie i do herbaty. Może Wy coś wiecie? Liczę na odzew i z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
1gomez Re: Pigwa 15.10.04, 18:53 jesli to jest to o czym mysle to wyrzucic.zdecydowanie wyrzucic.daleko wyrzucic.chyba tylko do tego to paskudztwo sie nadaje Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: Pigwa 15.10.04, 18:58 Ja znam tylko ten sposób do herbaty: pokroić do słoiczków, zrobić taki kompot jakby, a potem jest idealne zamiast cytryny. Innych wykorzystań nie znam. -- Koniecznie zajrzyj na Forum TARNÓW Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: Pigwa 15.10.04, 21:35 Zrobic pyszną naleweczkę... Kiedyś mnie czymś takim poczęstowano i nie posiadałam się z żalu, że będę musiała opuszczać gościnny i bogaty w naleweczkę lokal jako kierowca. Nigdy w życiu nie piłam czegoś równie smakowitego. To było nawet nie na spirytusie, ale na wódeczce. Tylko trochę się musisz nabiedzić z pokrojeniem tej pigwy, bo strasznie twarda. Ale rzecz jest warta zachodu. Odpowiedz Link Zgłoś
teklat Re: Pigwa 15.10.04, 21:38 Masz przepis: 20 pigw, litr wódki, kilkanaście płatków róży, laska wanilii, litr miodu lipowego, ćwiartka spirytusu. Pigwy posiekać z pestkami, dodać róże, pól laski wanilii i wódkę. Odtsawić na miesiąc. Potem odsączyć, dodać podgrzany miód i spirytus. Odczekać miesiąc. GOTOWE :D To jest przepis z forum kuchnia, ten który ja piłam był chyba bez róży i miodu, zamiast tego był cukier... Nalewka jest cudownie kwaskowata. Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: Pigwa 15.10.04, 22:44 A jak nie wytrzyma tego miesiąca? :-D Znam takich co wino robili - już tydzień po nalaniu do dymionu próbowali czy się dobrze "kisi". Po dwóch miesiącach wyjadali resztki z dna - bo w miąższu też alkohol był. :-P Odpowiedz Link Zgłoś
atob Re: Pigwa 16.10.04, 04:07 Dobre ...dobre;) To chyba nieodosobnione przypadki bo ja tez znam takich:) A nie sadze zeby to byli Ci sami;) Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: Pigwa 16.10.04, 08:21 Podany przeze mnie przypadek ma związki pokrewne z opisywanym przez mnie tu wielokrotnie typem gościa. Odpowiedz Link Zgłoś
lubona Re: Pigwa 17.10.04, 22:36 Teklo dzięki za przepis. Znalazłam przepis w internecie też na nalewkę. Był jednak beż róży i miodu, ale z cukrem. Czeka się na efekt 3 miesiące. Muszę sie zastanowić, co z nią zrobić, ale zasypałam jedną cukrem i faktycznie puściła sok. Jest bardzo smaczny, kwaskowaty i chyba w herbacie też powinien być dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: Pigwa 17.10.04, 22:39 Najprostsze zastosowanie jest często najlepsze. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: Pigwa 19.10.04, 17:17 No i jaki ostateczny jest efekt? Co wybrałaś? Co będzie-MY próbować/jeść/pić? Odpowiedz Link Zgłoś
lubona Re: Pigwa 19.10.04, 22:33 Jeszcze nie wiem. Leży sobie na balkonie. Myślę jednak, że salomonowy wybór. Kapkę tego, kapkę tego. Odpowiedz Link Zgłoś
qwerty.tarnow Re: Pigwa 19.10.04, 22:47 lubona napisała: > Myślę jednak, że salomonowy wybór. Kapkę tego, kapkę tego. I każdy owoc będziesz rozcinać na pół? By z jednej połowy zrobić tą zaprawę do herbaty, a z reszty ową nalewkę? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś