Dodaj do ulubionych

A takie tam

29.10.04, 08:23
A tak sobie piszę. Co u Was dobrego słychać?
Obserwuj wątek
    • teklat Re: A takie tam 29.10.04, 08:40
      Co słychać? Myślę o dotrwaniu do weekendu - dłuższego niż zwykle. Zanim dotrwam
      czeka mnie dzisiaj sporo pracy. Ale na forum zajrzę od czasu do czasu.
      • 1gomez Re: A takie tam 29.10.04, 08:55
        leci:)
        • caro333 Re: A takie tam 29.10.04, 09:08
          U mnie dzień baaaaaaardzo pracowity.I jeszcze mnie niektórzy wkurzają jak
          cholera.Dostałem pozew do sądu(pracy),walczę z urzednikami o pieniądze na
          przyszły rok...nie!Nastawiam się na ODPOCZYWANIE w czasie długiego weekendu.Mam
          w planie Kraków i beskid niski.Odwiedzę groby przodków.Może pogoda będzie fajna
          to wtedy i Kraków i beskid powinien podziałać na m,nie kojąco(chociaz z tym
          Krakowem...):))))
          • teklat Re: A takie tam 29.10.04, 09:14
            No.... a ochroniarz Qwerty zawiódł oczekiwania :)))
            • caro333 Re: A takie tam 29.10.04, 09:18
              Własnie...Zawiedziony jestem:( Trudno! Kamizelka,szczepionka...Może przeżyję.:)
              • caro333 Re: A takie tam 29.10.04, 09:21
                A poza tym wszystkim cieszę się,że wreszcie na forum zajrzał Lobuzek i
                Gomez..Lakoniczni jak taksoofka,ale zawsze - dali znak życia..:)))
            • qwerty.tarnow Re: A takie tam 29.10.04, 09:28
              Może nie zawiódł tak zupełnie - ale jeszcze nic pewnego. :-D
          • teklat Re: A takie tam 29.10.04, 23:51
            Czy otrzymanie pozwu do sądu (pracy) oznacza, że bedziemy zmuszeni za jakiś
            czas posyłać Ci cebulę, a jedynym sposobem kontaktu z Tobą będą widzenia?
    • qwerty.tarnow Re: A takie tam 29.10.04, 09:27
      Słoneczko wyjrzało - mimo pochmurnej pogody. Może jutro wolne będę miał!!!
      • teklat Re: A takie tam 29.10.04, 09:33
        To daj znać w razie czego, Qwerty.
        • qwerty.tarnow Re: A takie tam 29.10.04, 12:34
          Dzięki za info.
          • teklat Re: A takie tam 29.10.04, 15:12
            Teraz słychać lepiej... Uporałam się z pilną i pracochłonną robótką, od
            listopada mogę zacząć coś nowego. Tak lubię! :))
            • qwerty.tarnow Re: A takie tam 29.10.04, 16:25
              Od listopada ruszają prace z koszyka: "pilne - do wykonania natychmiast" (data
              najświeższego zlecenia - marzec 2004). ;-D
              • lubona Re: A takie tam 29.10.04, 17:41
                Ja też jakos nieprzemyślanie przyniosłam do domu ( bo wcześniej, o zgrozo!
                zrobiłam) dwa zadania klasowe. Muszę to poprawić i MI SIĘ NIE CHCE!!!!!!!!!!!
                Jest ktoś chętny????? Pomożecie???!!!
                • rafal761 Re: A takie tam 29.10.04, 19:19
                  to ja, na pytanie lobuzka może odpowiem śpiewająco:
                  niiic cieeekaaaaaaaaweeeeeegooo
                  :)
                  • qwerty.tarnow Re: A takie tam 29.10.04, 20:17
                    rafal761 napisał:

                    > to ja, na pytanie lobuzka może odpowiem śpiewająco:
                    > niiic cieeekaaaaaaaaweeeeeegooo


                    Gienek! Bracie! Z tej strony sławny Bodzio! :-D
                    (P.S. Czy Twoje obyczaje na łące dalej się nie zmieniły?)
                • teklat Re: A takie tam 29.10.04, 19:25
                  Ja odpadam, nie cierpię bazgrołów. Czasem zdarza mi się poprawiać domowe prace
                  mojej leworęcznej bazgrzącej jak kura pazurem pociechy... I wszystko zazwyczaj
                  byłoby nieźle, gdyby nie to, że zanim dojdę do końca pracy, jestem okropnie
                  wkurzona i wyczerpana rozszyfrowywaniem tych jego hieroglifów.
                  Podziwiam nauczycieli za cierpliwość w tej dziedzinie. Mnie się zazwyczaj
                  scyzor w kieszeni otwiera.
                  • qwerty.tarnow Re: A takie tam 29.10.04, 20:19
                    A które hieroglify gorsze? Pociechy czy arabskie? ;-)
                    • teklat Re: A takie tam 29.10.04, 20:47
                      Arabskie zdecydowanie ładniejsze! I bywa, że czytelniejsze i bardziej
                      zrozumiałe.
                      • qwerty.tarnow Re: A takie tam 29.10.04, 22:51
                        Hehe
                        Jak np. to: السلام عليكم ???
                        • teklat Re: A takie tam 29.10.04, 23:47
                          qwerty.tarnow napisał:

                          > Hehe
                          > Jak np. to: السلام علي
                          > 603;م ???



                          owszem... to tekst przywitania - as-salamu alajkum....
                          - wa alajkum as-salam!

                          Chociaż o tej porze stosowniejsze byłoby powiedzenie masa'u l-khair...
                          • qwerty.tarnow Re: A takie tam 30.10.04, 21:07
                            Rety! Nawet nie wiedziałem co wkleiłem. Dzięki za tłumaczenie (na żywo i tutaj).
                • qwerty.tarnow Re: A takie tam 29.10.04, 20:07
                  lubona napisała:

                  > Jest ktoś chętny????? Pomożecie???!!!

                  Przynieś jutro. ;-)
                  • lubona Re: A takie tam 29.10.04, 20:21
                    Qwerty, Wiesz jakie ciężkie są papierzyska?????
                    • qwerty.tarnow Re: A takie tam 29.10.04, 20:27
                      To w wersji elektronicznej poproszę.
              • qwerty.tarnow Re: A takie tam 29.10.04, 20:06
                qwerty.tarnow napisał:

                > Od listopada ruszają prace z koszyka: "pilne - do wykonania natychmiast"

                Powyższe oczywiście to był komentarz do wypowiedzi Tekli. ;-)
              • teklat Re: A takie tam 29.10.04, 20:49
                Tak to ja nie mam. Jestem na bieżąco ze swoimi sprawami zawodowymi. Nie
                mogłabym spać spokojnie, gdyby było inaczej.
                • qwerty.tarnow Re: A takie tam 29.10.04, 22:53
                  teklat napisała:

                  > Tak to ja nie mam.

                  No dobra. To zamiast marca jest maj? :-D
                  • teklat Re: A takie tam 29.10.04, 23:38
                    Wcale nie! :))
                    • lobuzek1 Re: A takie tam 30.10.04, 08:37
                      Ale się wątek rozkręcił! A ja rano powkurzałem sąsiadów, bo razem ze ślusarzem
                      montowaliśmy stalowe drzwi do piwnicy; cholera rok temu ukradli mi 2 kompoty
                      wiśniowe i słoik soku malinowego! A poza tym to dobrze, we wtorek czeka mnie
                      wycieczka do Warszawy, a od środy praca. No a w piątek pierwsza wokanda:-(((
                      • teklat Re: A takie tam 30.10.04, 18:04
                        Wow!!!!! To będziemy tu znowu musieli wszyscy trzymać kciuki! :))
                        • qwerty.tarnow Re: A takie tam 30.10.04, 21:02
                          teklat napisała:

                          > Wow!!!!! To będziemy tu znowu musieli wszyscy trzymać kciuki! :))

                          Tylko że tym razem, to za tego co po drugiej stronie stołu będzie - żeby go
                          zbytnia "sprawiedliwość" nie dopadła. ;-)
                          • qwerty.tarnow Re: A takie tam 30.10.04, 21:04
                            Oczywiści żart był głupi i niestosowny. Bo ów jegomość (jegomościa w formie
                            żeńskiej?) lepiej nie mó(o)gł(a) trafić. :-)
                            • lemuriza Re: A takie tam 30.10.04, 21:17
                              no cóż... kiedyś trzeba zacząć dorosłe życie pełną gębą:).
                              wszystkich prędzej czy później to spotyka.
                              Ja na myśl pracy jeżę się akutalnie, bo w piątek, który miał być już
                              spokojniejszy spotkało mnie cos nieprzyjemnego. No i to "nieprzyjemne"
                              przeciagnie się na wtorek. ale co tam:) Nie takie rzeczy w zyciu się już
                              przechodziło:).
                              a zły czas zawsze kiedyś mija:).
                              • teklat Re: A takie tam 30.10.04, 21:33
                                Lemuriza napisała:

                                . No i to "nieprzyjemne"
                                > przeciagnie się na wtorek. ale co tam:) Nie takie rzeczy w zyciu się już
                                > przechodziło:).
                                > a zły czas zawsze kiedyś mija:).

                                Mam nadzieję, że we wtorek nie będzie tak źle... Mnie zazwyczaj zdarza się, że
                                gdy spodziewam się czegoś nieprzyjemnego w pracy, to okazuje się, że rzecz jest
                                całkiem do zniesienia. Więc - może i u Ciebie tak będzie?
                                I masz racje - im jest gorzej, tym za chwilę będzie lepiej... To trochę
                                przewrotne, ale prawdziwe.
                                • lemuriza Re: A takie tam 30.10.04, 21:51
                                  poradzę sobie:).
                                  "Przeczekać, przeczekać trzeba mi":)
                            • lubona Re: A takie tam 30.10.04, 22:17
                              Jejmość.;))
                              • qwerty.tarnow Re: A takie tam 30.10.04, 22:19
                                Ups, faktycznie.
                                • lubona Re: A takie tam 30.10.04, 22:22
                                  Łobuzku, a nie trzeba Ci czasem widowni? Może podskoczę i porobie za klakiera na korytarzu?
                                  • lubona Re: A takie tam 30.10.04, 22:31
                                    Wszyscy za mną też i następne spotkanie gotowe? Daj znać, gdzie mamy się ukazać, jeżeli oczywiście aplauz potrzebny? ;-))))
                                    • qwerty.tarnow Re: A takie tam 30.10.04, 22:36
                                      Bedziemy siedzieć i skandować: 10, 10, 10. Albo: za-wia-sy, za-wia-sy. A Ty już
                                      będziesz wiedział co społeczne poczucie sprawiedliwości chce. ;-)
                                      • lubona Re: A takie tam 30.10.04, 22:38
                                        To jeszcze temu społecznemu poczuciu rozszyfrujcie, bo ono chyba nie będzie wiedziało, co chce i co skanduje.
                                        • teklat Re: A takie tam 30.10.04, 23:41
                                          Czy mamy się jakoś przebrać jako klakierzy? Ucharakteryzować?
                                          • lobuzek1 Re: A takie tam 31.10.04, 19:23
                                            Eee, dajcie spokój, ale kciuki trzymajcie. W piątek to na początek posiedzenia
                                            i zażalenia na odmowę wszczęcia lub umorzenie śledztwa, ale zawsze to już
                                            wokanda. A jakby kto chciał kiedyś z klasą na rozprawę (bo na posiedzenie nie
                                            bardzo można) wpaść jako publiczność, to zapraszam do... Bochni. Lubona ma
                                            blisko:-)))
                                            • lubona Re: A takie tam 31.10.04, 19:36
                                              I to mnie baaaardzo zainteresowało. Mam II klasę i chętnie bym im pokazała
                                              pracę sądu. Łobuzku trzymam za słowo. Będę miała jak znalazł wycieczkę i to
                                              naukową prawie.
                                              • lobuzek1 Re: A takie tam 31.10.04, 20:09
                                                No to nie ma problemu, przecież rozprawy sądowe są jawne. Ostatnio też jakaś
                                                klasa byłą na wycieczce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka